
Opinione personale: da un lato va bene, perché Maduro è un dittatore che sta trascinando verso il basso il Venezuela. D’altro canto, si tratta di una reazione terribile, dal momento che l’amministrazione Trump ha violato il diritto internazionale e ha dato alla Russia un motivo di fatto per invadere l’Ucraina come parte della lotta contro l’imperialismo occidentale. Sikorski continua a spingere per un’alleanza con gli Stati Uniti, invece di concentrarsi maggiormente sulla cooperazione con l’Europa.
PS: ho votato per il KO.
https://i.redd.it/knh9na8oe6bg1.png
di kronologically
17 commenti
He means Putin you big brain.
Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Rozpad NATO, Ukraina, zasrana wasalnosc Polski. I ta rakotwórcza polityka internetowa. Zamiast siedzieć cicho i robić robotę to zabawa w X. Mierzi mnie to.
“powód do inwazji Ukrainy” 4 lata po fakcie? Serio?
To w końcu Radek jest za czy przeciw robieniu laski Amerykanom? Bo już się pogubiłem.
Coś tam coś tam “robienie laski Amerykanom”.
Maduro może być chujem, ale nie napadł bezkarnie na inny kraj (i z tego co wiem, nie gwałcił też małych dzieci).
Gdybyśmy na listę lektur wrzucili gry strategiczne, to realpolitik by nikogo nie dziwił….
Przecież głos UE i USA w tej sprawie jest taki sam, więc czemu ten post jest traktowany jako podlizywanie się USA a nie UE? Panika na reddicie dzisiaj, a to przecież szczęśliwy dzień.
Rzadko się zdarza, że można załatwić swoje interesy i być słusznie moralnie. Ten przypadek spełnia te dwa założenia.
Edit: Dla przypomnienia głos Polski, UE, USA i większości Wenezeulczyków jest taki. Maduro jest nie leganie wybranym prezydentem, wybory zostały sfałszowane.
Ale to właśnie znaczy ten idiom! “It couldn’t happen to nicer guy” to na nasze “Źle że się stało ale dobrze że jemu”, czy “Nie pochwalam ale rozumiem”.
Na moje bardzo dyplomatyczne.
To kiedy bomby na Polskę, bo u nas drogocenny węgiel?
>dała Rosji de facto powód do inwazji Ukrainy
Główna inwazja na Ukrainę – 24.02.2022
Usunięcie Maduro – 03.01.2026
Jak wiadomo wszem wobec, Rosja bardzo zawraca sobie głowę opinią świata.
Takie “Sama się o to prosiła”.
Czy ludzie naprawde mysla ze tu chodzi o dyktature i o to jakim złym czlowiekiem był Maduro? Ameryka wciska ten populistyczny kit od lat dla masowych mediów – a chodzi tylko i wyłącznie o utrzymanie hegemonii. Ropa + fakt, że deal Kissingera który polegał na tym, żeby ropę sprzedawac za dolary ( przez co utrzymywany był popyt na dolary ) się kończy / skończył. Tak samo było z Hussainem albo Kaddafim. Ameryka to wilk w oczej skórze.
Abstrahując już od tego, że taka Rosja może czuć przyzwolenie na to co robi i co będzie miała zamiar robić – bo skoro Ameryka może, to oni “operacje” specjalne też będą mogli przeprowadzać.
Wszystkie te Unie, NATO, “partnerstwo” – to już przeszłość i niestety żyjemy w czasach przedwojennych, gdzie hegemon który panował od prawie 100 lat nie może pogodzić się ze stratą 1 miejsca.
Wiadomo, że zbrodnie wojenne lub nielegalne działania zbrojne są w porządku, o ile dokonują ich te *fajne* kraje, nie tam jakaś śmierdząca Rosja. Na przykład Izrael lub USA się kwalifikują.
Czemu Sikorski tak ciężko walczy o brak przyszłości politycznej w praktycznie każdym elektoracie?
Niby tak ale z drugiej strony, ani USA ani Unia nie uznawały Maduro jako prezydenta. Ruscy lubują się w kruczkach prawnych a oni Zeleńskiego w dniu inwazji uznawali za prezydenta. A prawda jest taka, że Ruscy te legitymacje mają w pompce. I cała reszta świata też będzie miała bo skoro światowy policjant przestał nim być, to zasady przestają mieć znaczenie
A Amerykanie nie zawarli z maduro umów zawierających wolne wybory z których on się nie wywiązał?
To trochę inne “casus belli” niż zachut zły napadamy Ukrainę.
Sytuacja z Wenezuela bardziej przypomina Polskę Bieruta niż obecną Ukrainę tylko że u nas Amerykanie nie zdecydowali się wyegzekwować postanowień o wolnych wyborach.
Sikorski bije się z Tarczyńskim na pro-amerykańskość?