
Quanto spesso compri fiori per i tuoi cari?
Cerco sempre di averne un po’, quindi, a causa del budget limitato, di solito scelgo i chiodi di garofano di Kaufland. Sono curioso di sapere come ti sembra, perché da un lato è il minimo indispensabile, dall’altro so che molte coppie non fanno nemmeno le piccole cose senza opportunità.
https://i.redd.it/kx5oceseqodg1.jpeg
di K4rm4zyn
10 commenti
Czy Pan ma na nazwisko Tofel?
Często, kilka razy w miesiącu.
Po prostu warto doceniać, że druga połówka chce się nadal z nami użerać.
Prawie nigdy, bo zazwyczaj umawiałem się z dziewczynami, które nie były fankami kwiatów przez ich krótką żywotność. Dużo lepiej działały kwiatki z lego.
Przez 7 lat związku może z 5 razy, na urodziny/walentynki/dzień kobiet. Oboje wolimy pragmatyczne zarządzanie pieniędzmi 🙂
Moj chlopak kupuje mi kwiatki raz na jakis czas. Fajnie byloby czesciej, ale z drugiej strony nie jest to dla mnie szczegolnie wazne 😄
> swoim wybrankom
Sir this is reddit
Dla gentlemenow oszczędnych zostawiam info, są hiacynty po 3,99 zl w lidlu
>sporo par w ogóle nie robi nawet drobnych rzeczy bez okazji
To są pary z tzw. długim stażem.
Komu kupuję ?
Przypomniałeś mi tekst Abelarda Gizy o dawaniu kwiatów. Zostawiam dla ciekawskich.
https://youtube.com/shorts/AaV3nOrF-9w?si=373zdNRDlCZXZJEH