Non ho spazio per un tavolo a tutti gli effetti nel mio appartamento. Devo ricavare un tavolo dall’isola della cucina che possa ospitare 4 persone. Da un lato mi piacerebbe avere molto piano di lavoro perché cucino e cucino molto, ma dall’altro, quando qualcuno viene da noi, vorrei sedermi con gli ospiti in modo relativamente comodo. Viviamo in coppia, quindi abbiamo ospiti 6-10 volte l’anno, non organizziamo cene fantasiose, preferiamo il caffè, la torta, a volte la colazione.

Sono indeciso se realizzare un tavolo basso abbinato ad un’isola oppure abbandonare la classica isola e cercare comodi sgabelli? Questi due sgabelli lato cucina verranno nascosti per l’uso quotidiano e rimarranno solo i due esterni.

Hai qualcuna di queste soluzioni nel tuo appartamento? Come funziona? Cosa consigli?

https://www.reddit.com/gallery/1rj2q5z

di Bright_Safety837

12 commenti

  1. To ja bym wolal stół, który może robić za wyspę. Przynajmniej można go przestawić. Nie widzę zysku z przyczepiania go do blatu.

  2. GarmenWow on

    Ja bym zrobił niższy blat aby zachować poczucie stołu, plus przy krzesłach się wygodniej siedzi długo

  3. Buraku_returns on

    Abstrahując od kwestii spożywania posiłków to fajnie jest mieć w kuchni większy obniżony blat (tu stół) do mieszania w dużych miskach, rozlewania po butelkach i słoikach, operowania tasakiem czy większych operacji typu przetwory, tona sałatki jarzynowej, przekładanie tortu itp.

  4. Znajomi mają wysoki blat plus hokery. Dla mnie jest to niewygodne rozwiązanie jako stół kuchenny. Siedzi się za wysoko, nie ma gdzie wygodnie postawić nóg, nie można się oprzeć. Wygodne może być jako blat roboczy i dodatkowe miejsce na szuflady. Zwykły stół jednak też może być blatem roboczym, o ile jest standardowej wysokości.

  5. AndySroda on

    Tak wąziutki “stół” to w zasadzie ława. Dlaczego więc nie użyć klasycznej ławy przed kanapą? Gościom będzie wygodniej, a kuchnia na co dzień nie będzie tak zagracona.

    A jeśli koniecznie musi to być taki wąski bar między kuchnią a salonem to moim zdaniem wygodniejszy będzie wyższy – bo na co dzień użyjesz go jako dodatkowego blatu, a niższy na co dzień będzie tylko miejscem na odkładanie gratów i wieczny bałagan. Tak mi mówi moje doświadczenie, ale my nie jesteśmy idealni i musimy się pilnować by nie bałaganić. Może u Was jest inaczej.

  6. oo33kkkoo33 on

    Niższy stół jako przedłużenie blatu roboczego, jeśli inaczej się nie da. Krzesła bez obić, bo się będą strasznie brudzić w kuchni lub jakieś składane, żeby tych krzeseł od strony kuchni zwykle w ogóle nie było.

  7. Particular_Sea_4497 on

    Rób pod siebie a nie gości bo Ty będziesz tam jeść 340 dni w roku i jak będziesz mieć niewygodny stół to te wszystkie dni przeklinać ;). Dla gości zawsze można mieć jakieś składane krzesła bądź posadzić na kanapie.

  8. stay__cold on

    Hokery są różnych wysokości – stąd dobrze jest zweryfikować czy to co ma się na oku jest pod planowaną wysokość blatu (są w sieci rysunki prezentujące ergonomię co ile powinno mieć).

    Aby potem nie było, że albo kolana ledwo wchodzą pod blat, albo blat będzie pod pachami…

  9. Ja mam dwuosobowy kwadratowy stół,  niższy niż wyspa. Do tego są zestawem dwie dostawki, które zwiększają dwukrotnie jego długość jak są goście, w innych momentach służą jako konsole pod kwiaty.

  10. Wyspa i hokery to kiepskie zastępstwo dla stołu. Dają radę na szybką przekąskę ale w trakcie obiadu dadzą w kość

  11. Lateraluse on

    Fatalny pomysł, przychodzą goście i nie można zjeść kolacji bo jedyne co macie to wyspa do przekąsek i drinków.

Leave A Reply