Bo równość nie ma być od linijki, jak to powiedziała minister ds równości Katarzyna Kotula.
Pjoterro on
No to moze zamiast narzekac na feminizm (ktory walczy o lepsze traktowanie kobiet, o ich prawa itp) to my mężczyźni powinniśmy walczyć o nasze prawa i nasze lepsze traktowanie? Równouprawnienie w wielu miejscach juz osiągnięto, kobiety teraz walcza o dalsze swoje przywileje. Zamiast jak toksyczna prawica na nie szczuc i zadać odebrania prawa to zacznijmy walczyć o swoje – obniżenie emerytury do wieku równego kobietom (zamiast podwyższyć wiek dla kobiet) itp.
Zacznijmy razem współpracować aby wszystk8m żyło sie lepiej a nie z kanapy narzekac ze kobiety nie walczą o nasze przywileje (czemu by nuby miały?)
kblk_klsk on
Z jednej strony Kotula ze swoim “nie od linijki”, z drugiej Berkowicz ze swoim zespołem ds praw mężczyzn założonym dla beki. Eh.
GobiPLX on
Może i mniejsze emerytury, ale za to pracują dłużej i do tego statystycznie w bardziej wyniszczających zdrowie zawodach, więc żyją krócej. Kurwa zajebiście
mario1112 on
Dla ogółu społeczeństwa (szczególnie mężczyzn) to #nikogo i nie rozumiem, dlaczego. Serio, jak zapyta się przeciętnego mężczyznę, to albo emerytura go w ogóle nie interesuje (bo “ma jeszcze czas”), albo od razu zakłada, że i tak jej nie dożyje (więc też go nie interesuje). Widać to też po partiach politycznych – żadna licząca się nie postuluje wyraźnych zmian w tym zakresie. Mężczyźni i tak pójdą głosować na Konfederację jedną, drugą albo PiS, którzy utrzymają obecny stan rzeczy, albo go pogorszą.
CommentChaos on
Kobiety mają przez ten wiek emerytalny większe prawdopodobieństwo życia na starość w skrajnej biedzie, a dużo nie dostaje szansy pracy po 60tym roku życia. Przechodzę to teraz z mamą i ciotkami.
Tworzycie fałszywą wojnę płci, kiedy aktualne rozwiązanie wcale nie służy kobietom, i nazywacie to przywilejem kobiet z jakiegoś powodu i dyskryminacją mężczyzn.
7 commenti
W Polsce kobiety są uprzywilejowane.
Bo równość nie ma być od linijki, jak to powiedziała minister ds równości Katarzyna Kotula.
No to moze zamiast narzekac na feminizm (ktory walczy o lepsze traktowanie kobiet, o ich prawa itp) to my mężczyźni powinniśmy walczyć o nasze prawa i nasze lepsze traktowanie? Równouprawnienie w wielu miejscach juz osiągnięto, kobiety teraz walcza o dalsze swoje przywileje. Zamiast jak toksyczna prawica na nie szczuc i zadać odebrania prawa to zacznijmy walczyć o swoje – obniżenie emerytury do wieku równego kobietom (zamiast podwyższyć wiek dla kobiet) itp.
Zacznijmy razem współpracować aby wszystk8m żyło sie lepiej a nie z kanapy narzekac ze kobiety nie walczą o nasze przywileje (czemu by nuby miały?)
Z jednej strony Kotula ze swoim “nie od linijki”, z drugiej Berkowicz ze swoim zespołem ds praw mężczyzn założonym dla beki. Eh.
Może i mniejsze emerytury, ale za to pracują dłużej i do tego statystycznie w bardziej wyniszczających zdrowie zawodach, więc żyją krócej. Kurwa zajebiście
Dla ogółu społeczeństwa (szczególnie mężczyzn) to #nikogo i nie rozumiem, dlaczego. Serio, jak zapyta się przeciętnego mężczyznę, to albo emerytura go w ogóle nie interesuje (bo “ma jeszcze czas”), albo od razu zakłada, że i tak jej nie dożyje (więc też go nie interesuje). Widać to też po partiach politycznych – żadna licząca się nie postuluje wyraźnych zmian w tym zakresie. Mężczyźni i tak pójdą głosować na Konfederację jedną, drugą albo PiS, którzy utrzymają obecny stan rzeczy, albo go pogorszą.
Kobiety mają przez ten wiek emerytalny większe prawdopodobieństwo życia na starość w skrajnej biedzie, a dużo nie dostaje szansy pracy po 60tym roku życia. Przechodzę to teraz z mamą i ciotkami.
Tworzycie fałszywą wojnę płci, kiedy aktualne rozwiązanie wcale nie służy kobietom, i nazywacie to przywilejem kobiet z jakiegoś powodu i dyskryminacją mężczyzn.