Share.

12 commenti

  1. Left-Neighborhood641 on

    Dla Ciebie kryzys dla mnie szansa na tańsze mieszkanie 

  2. Kolumnie on

    Na reszcie jakiś trend w którym mogę brać udział, a nie jakieś kolorowe golfy czy cottagecory

  3. loleklolek_pl on

    Więcej braunów przeszkadzających w ratowaniu zdrowia i życia ciężarnych kobiet na oddziałach patologii ciąży, w ramach robienia polityki. Polska dzietność na pewno wytrzyma. /s

  4. LeonardoAstral on

    A ja na przykład wziąłem sobie problem do serca i zrealizowałem plan 3 z 3 zaplanowanych dzieci i nigdy nie byłem szczęśliwszy. Pranie mozgow zaszło za daleko imo i każdy powinien założyć rodzinę (i dopowiem: nie zarabiacie za mało; tak ktoś w Internecie już wam mówi jak macie żyć, więc skoro słuchacie kogoś kto mówi że macie nie mieć dzieci bo to czy tamto, to zamiast go słuchać posłuchajcie mnie; dzieci nie śmierdzą, śpią, jedzą – są częściową naszego świata jak my jakiś czas temu; bycie rodzicem to biologiczne spełnienie roli jaką jest BIOLOGICZNIE naturalny cel komórki (a tych mamy kilka) czyli rozmnożenie się; wszystko ogarniecie, a problemy pierwszego świata można rozwiązać nie mieszkając na siłę w Warszawie; tak długo jak bierność w tym temacie będzie tak duża – tak praca będzie tylko w stolicy, zarobki będą tylko tam, a nasze pokolenie „internetowe” jest pierwszym od dawna które realnie może wprowadzić zmianę – aktualnie przodujemy raptem tylko w ubijaniu demografii)
    Pozdrawiam

  5. ludek_cortex on

    W tych artykułach o kryzysie demograficznym jest ciekawe błędne koło. Sporo z nich mówi, że musimy się zacząć rozmnażać bo system emerytalny / zdrowotny nie wydoi.

    Aczkolwiek jeśli on już ma nie wydoić dla osób co za 20 lat wejdą w wiek emerytalny, to jak sytuacja będzie wyglądać dla tych dzieci co mają się dopiero urodzić?

    Czyli wychodzi na to, że powinienem mieć potomka, aby a nuż może mi było w przyszłości lepiej, a co potem z nim będzie jak już mnie nie będzie to w sumie wywalone?

  6. haramuoraaa on

    Miejmy nadzieję, że zamknięcie przedszkoli, dłuższe kolejki u lekarzy i droższe mieszkania jakoś z tym pomogą.

  7. SlyCooper2137 on

    Lubię grać w życie na kodach #NoKidsLife

    Teraz tak, jak ktoś jest szczęśliwy, że ma jedno, dwójkę, trójkę, zespół piłkarski dzieci, to jak najbardziej propsy.

  8. Dry_Working_9143 on

    Well, już raczej nie zatrzymamy. Dziwi mnie tylko jak wielu ludzi uważa, że problem nie istnieje.

  9. TomCormack on

    Warto dodać, że co najmniej 18k tych dzieci są z rodzin mieszanych albo w ogóle są cudzoziemcami. Niekoniecznie w Polsce zostaną na stale. Szczególnie jak brunatne partie dojdą do władzy.

    Imigracja na chociażby jakimś poziomie jest nieunikniona, ale wszyscy politycy mają gdzieś projekty integracji i asymilacji. Wciąż nie mamy ani żadnej polityki imigracyjnej, ani wizji co z tym robić.

    O polityce prorodzinnej szkoda gadać. Do wszystkich istniejących problemów systemu dochodzą problemy “cywilizacyjne”, na które żaden kraj rozwinięty nie odnalazł jeszcze lekarstwa.

Leave A Reply