Recentemente ho ricevuto in regalo Nussbeiser e l’ho mangiato tutto d’un fiato. Il giorno dopo sono andato al negozio, ho comprato del Nussbeiser e l’ho mangiato di nuovo tutto d’un fiato. In realtà non so da dove venga, perché ero completamente indifferente a questo cioccolato. È lo stesso con i presidi e potrei mangiarli tutti, ma mi trattengo lol. So anche che il produttore ha cambiato la composizione e sta risparmiando sugli ingredienti. Purtroppo non ricordo che sapore avessero i vecchi presidi, posso solo immaginare il loro gusto, visto che quelli attuali sono così buonissimi. Forse sarebbe una buona idea introdurre una denominazione di origine protetta per i prodotti polacchi, come il vino francese o il formaggio italiano? Aggiungerei anche alcuni kinder alla collezione. Per fortuna il produttore non sa il fatto suo e confeziona il cioccolato in confezioni singole ("barrette di cioccolato" hehe), quindi è più facile controllarsi.

    Quali sono i tuoi piaceri proibiti?

    https://www.reddit.com/gallery/1qqiqcp

    di WineTerminator

    Share.

    30 commenti

    1. anjontotok on

      250 gramową czekoladę, całe ptasie mleczko to takie 2 najbardziej oczywiste

    2. SecretMistake5270 on

      Kinder bueno całe tony i mleczne kanapki kartonami

    3. Witty_Conference_260 on

      Grześki – paczka rodzinna 20x mini Grześków. Biorę i się oszukuję, że skoro każdy zapakowany osobno to nie wjadą na raz… jedyne wyjście to mieć ich w domu 🙂

    4. localseo123456 on

      Może to nie słodycz, ale dwie paczki chipsów bez problemu zjem. Chili-limonka z Biedry – najlepsze. 

    5. Papaj-Chan on

      kiedyś wszystko, teraz może całą cynamonke czy inny wypiek

    6. Serg2o3_ on

      Pryncypałki się skurwiły imo. Jakoś mają inny, zły smak względem tego co było

    7. GSAutorsko on

      Pryncypałki ostatnio jadłem i byłem rozczarowany tym, jak bardzo zmienił się ich smak po latach.

    8. coldsoul_ on

      Podpinam się pod kinderki (albo nawet ich tańsze podróby innych marek), mogłabym żreć garściami :_: I batoniki milka-oreo

    9. Solony_precel on

      Kinderki koło mnie na wierzchu nie mogą leżeć, muszę je schować, bo inaczej to mogę zjeść całą paczkę na raz. W sumie podobnie mam z rafaello/ferrero i marlenkami.

    10. lordwizkid on

      Zasadniczo nie lubię Milki, ale te ich miękkie ciasteczka całe w czekoladzie (Choc and Choc) to moja słabość.
      Draże Korsarze do tego.
      I żelki kwaśne albo zwykłe misie Haribo.

    11. Antananarywa67 on

      Łatwiej chyba odpowiedzieć czego nie zjadłabym w całości. Na pewno chałwy

    12. NatseePunksFeckOff on

      rafaello, białe kinder bueno, makaroniki. w jakichkolwiek ilościach mi dasz to opierdolę

    Leave A Reply