Jak przeczytałem za pierwszym razem, to nie zrozumiałem. Chyba autor chciał napisać “tabliczka 80g”. Ale tak zgadzam się, pewnie spadnie symbolicznie, z 10 do 9zł.
krzkam on
Nie spadnie. Bo mają zapasy drogiego kakao.
Jeżeli cena utrzyma się przez rok, do nowych kontraktów( o ile są roczne), to może.
Podobnie jak z masłem. Kostka masła kosztowała już prawie 10 zł :). Kostka zakichanego masła. O. Albo pszenica 3 lata temu. To te był dobry, światowy wał.
Adam_w_g on
Oczywiście, że nie spadnie. cena surowca ma mało do ceny retail w dzisiejszych czasach. Wystarczy spojrzeć na ceny paliwa i bryłki ropy.
Jak cena surowca idzie w górę to jest dobra wymówka żeby podnosić ceny, przecież nikt sie będzie wykłócał bo ma to sens, a jak cena spada to producenci siedzą cicho i zostawiają ceny jakie były.
Zwykły zjadacz chleba nie ma czasu ani chęci śledzić cen surowców i bankowo nie wyjdzie z tego powodu na ulice protestować. Bizns is bizns
joulupukkipl on
Eee, może chociaż wrócić gorzka czekolada? (czyli taka co jest min 85%, bo 60% nie jest gorzka)
thebeastwithnoeyes on
Nie spadnie, pomijając już wszystko inne co wpływa na koszta produkcji, zainwestowali już w drogie kakao. Może nawet umowy podpisali na zakup po wyższej cenie, więc jakoś muszą się odkuć. A weźmy jeszcze pod uwagę, że pozycja złotówki niepewna, dzisiaj coś słyszałem o nowym banknocie 1000zł, to cena powinna jeszcze podskoczyć. Zaraz znowu, tfu tfu, będzie jak przed dewaluacją, będziemy zarabiać w milionach… Albo nie, dalej w tysiącach ale ceny pójdą w miliony. Skurczybyki
Glittering_Stay_6432 on
Jeśli spadnie to nie o tyle o ile spadła cena kakao i na pewno nie wróci do cen sprzed wzrostów.
6 commenti
Jak przeczytałem za pierwszym razem, to nie zrozumiałem. Chyba autor chciał napisać “tabliczka 80g”. Ale tak zgadzam się, pewnie spadnie symbolicznie, z 10 do 9zł.
Nie spadnie. Bo mają zapasy drogiego kakao.
Jeżeli cena utrzyma się przez rok, do nowych kontraktów( o ile są roczne), to może.
Podobnie jak z masłem. Kostka masła kosztowała już prawie 10 zł :). Kostka zakichanego masła. O. Albo pszenica 3 lata temu. To te był dobry, światowy wał.
Oczywiście, że nie spadnie. cena surowca ma mało do ceny retail w dzisiejszych czasach. Wystarczy spojrzeć na ceny paliwa i bryłki ropy.
Jak cena surowca idzie w górę to jest dobra wymówka żeby podnosić ceny, przecież nikt sie będzie wykłócał bo ma to sens, a jak cena spada to producenci siedzą cicho i zostawiają ceny jakie były.
Zwykły zjadacz chleba nie ma czasu ani chęci śledzić cen surowców i bankowo nie wyjdzie z tego powodu na ulice protestować. Bizns is bizns
Eee, może chociaż wrócić gorzka czekolada? (czyli taka co jest min 85%, bo 60% nie jest gorzka)
Nie spadnie, pomijając już wszystko inne co wpływa na koszta produkcji, zainwestowali już w drogie kakao. Może nawet umowy podpisali na zakup po wyższej cenie, więc jakoś muszą się odkuć. A weźmy jeszcze pod uwagę, że pozycja złotówki niepewna, dzisiaj coś słyszałem o nowym banknocie 1000zł, to cena powinna jeszcze podskoczyć. Zaraz znowu, tfu tfu, będzie jak przed dewaluacją, będziemy zarabiać w milionach… Albo nie, dalej w tysiącach ale ceny pójdą w miliony. Skurczybyki
Jeśli spadnie to nie o tyle o ile spadła cena kakao i na pewno nie wróci do cen sprzed wzrostów.