
CIAO,
Mi sono appena trasferito in un nuovo appartamento e questo è il primo inverno con i ripartitori di calore, quindi ho alcune domande da farti perché non ho esperienza in materia.
Per favore spiegami come ventilare al meglio l’appartamento in modo che il ripartitore non impazzisca.
Vivo in un monolocale di 30 mq e al momento quello che faccio è spegnere il termosifone per circa 10 minuti finché non si raffredda completamente e poi apro la finestra della cucina + 2 ante in camera (entrambe le finestre sulla stessa parete) + la porta del bagno e la lascio spalancata per 5 minuti, poi chiudo e accendo subito le testine dei termostati su una posizione tra 2 e 3 (a seconda di quanto ho freddo).
Voglio arieggiare ulteriormente perché oggi, ad esempio, ho appeso due asciugabiancheria e nonostante la ventola fosse aperta al massimo, quando sono tornato dalla città sentivo già l’aria soffocante e un leggero odore di muffa.
Con il diffusore completamente aperto i flussi d’aria sono i seguenti:
10Pa 23,8 m3/h 6,2 m3/h (al minimo)
20Pa 30,2m3/ora 8,6m3/ora
Si tratta di una presa d’aria a 5 stadi, ovvero 0 – chiuso, 4 – apertura massima.
Di notte, con o senza lavarmi, penso di lasciarlo aperto al livello 2.
Se questo è un errore, avvisalo anche tu.
- Nell’appartamento ho 2 radiatori sulla stessa parete, a sinistra sotto la finestra, 1 radiatore lungo 1,3 me il secondo a 1 metro di distanza sul lato destro nella zona cucina – sempre sotto la finestra e il secondo è lungo 40 cm.
Ho solo la testa del termostato su quello più grande e di solito quando impostato su 2,5 il radiatore si riscalda minimamente, mentre quando impostato su "2" non si accende per niente, ma è perché i vicini mi scaldano da tutte le parti.
Qui ho una domanda: se svitassi il tappo rosso del radiatore più piccolo senza divisore al MAX, vorrebbe dire che avrei un po’ di "gratuito" riscaldamento?
Naturalmente intendo questo "gratuito"a parte quello che pago in base alla metratura dell’appartamento.
Ho anche aggiunto una foto di questo radiatore. Non vedo alcun divisore qui.
https://i.redd.it/u9oz7pekchkg1.jpeg
di Affectionate_Rip_613
16 commenti
Opis wygląda jak dobry wstęp do doktoratu z wietrzenia mieszkania
Metoda teściów: podzielnik zawinąć w folię aluminiową i zabezpieczyć zawór, żeby kaloryfer nie szalał przy każdym otwarciu okna.
Kto ma kurwa czas na takie bzdety
Ty tak na serio pytasz czy to jakas zorganizowana akcja?! 😂
Rozkładanie gowna na atomy peak lvl. mordziaty po prostu sobie rozkręć grzejnik i chuj, zapłacisz z 40 zł więcej za to i nie będziesz tracić energii na jakieś rozprawy matematyczne o grzejnikach
Otwieram okno a potem zamykam jak mi zimno
Bardzo lubię takie rozkminy i przykręcanie grzejnika z 3,3 na 3,2 żeby oszczędzić 5,30zl w skali roku, ale
“nie mam w tym doświadczenia” włożyłeś więcej czasu na myślenie o tym tylko pisząc też post, niż przeciętna osoba przez całe życie. Nikt Ci tutaj nie powie więcej niż ewidentnie sam już zresearchowałeś. Jedyne co mogę polecić to zaskakująco… zapytaj AI jak to zoptymalizować, tylko konieczne na trybie pro. Gemini chyba daje kilka użyć swoich mocnych trybów za free więc możesz wkleić tam całego posta. Bardzo dobrze sobie radzi z analizą tego typu sytuacji.
Pranie na balkon w zimie też wyschnie.
Też miałem podobne przemyślenia i doszedłem do wniosku, że zamiast zgadywać, lepiej mieć po prostu czujnik.
Zależnie od wiatru, wilgotności w środku, na zewnątrz, temperatury i różnych takich raz w 15 minut osiągniesz minimalną osiągalną wilgotność, a czasem trzeba do tego godziny.
Ja używam od paru lat czegoś takiego: [https://www.cairsensors.com/](https://www.cairsensors.com/)
Wracam do domu, otwieram okna, czekam aż “Odor” (VOC, CO2, związki organiczne etc) spadnie do zera (CAIR ma skalę względną, zero to “wywietrzone”), a wykres wilgotności się “wypłaszczy” czyli minimum które można osiągnąć.
Do tego mam osuszacz ustawiony tak, że włączy się jeśli wilgotność jest wyższa niż 70% i wyłączy poniżej 50% (tylko w dzień).
Nie wiem czy takie podejście Ci się spodoba, ale przynajmniej wtedy można ustalić jasne kryteria i dodatkowo – masz wykresiki do monitorowania sytuacji (CAIR ma też PM2.5, PM10 etc. i takie tam)
https://preview.redd.it/yabr5arqkhkg1.png?width=600&format=png&auto=webp&s=3ee5b0dee38fe1f7265eb6d982bf9593fc215644
we’re not germans, we don’t really bother with this kind of calculations i’m afraid 😭
nie rozumiem co ty próbujesz osiągnąć
U nas jak zakładali to babka ze spółdzielni powiedziała żeby zakrywać grzejnik kocem na czas wietrzenia
Masz za dużo wolnego czasu czy zbyt skupiasz się na prostym “problemie”, który zazwyczaj nikomu nie przychodzi do głowy? Chcesz wywietrzyć mieszkanie to grzejnik na 0 by nie grzał niepotrzebnie. Rozkminiasz jakbyś miał zaoszczędzić jakieś absurdalne kwoty, a walczysz co najwyżej o jakieś drobne. Grzejnik bez podzielnika jest tam i jest często bez termostatu, bo ludzie w całym tym wariactwie oszczędzania serwowali sobie i sąsiadom grzyba na ścianach wiec wiele spółdzielni postanowiło grzejnik w łazience lub kuchni pozostawić na stale odkręcony na pewnym poziomie i różnice rozkładać po mieszkaniach – co w sumie wypacza całkowicie sens istnienia podzielników, bo i tak płacisz za czyjeś zużycie.
Co do mniejszego grzejnika to prawdopodobnie tam niczego nie odkręcisz by grzał mocniej, a jak będziesz próbował siłowo to coś czuję, że sobie powódź zaserwujesz.
Co do zapachu stęchlizny z prania to albo jesteś nadczuły na ten zapach, albo czas wyparzyć pralkę.
Z wiadomości wnioskuję, że masz tylko jeden nawiewnik. A powinny być założone na wszystkich w całym mieszkaniu. A o zabawie z grzejnikami możesz poczytać tu: https://20stopni.pl/
Na tym grzejniku nie widzę podzielnika ciepła.
Jak zamkniesz okno to nie odkręcaj od razu kaloryfera tylko niech temperatura się wyrówna.
>Wytłumaczcie mi proszę, jak najlepiej wietrzyć mieszkanie aby podzielnik nie wariował przy tym.
Krótko i intensywnie.