SwojÄ… drogÄ…, zawsze mnie Å›mieszy to narzekanie jak z lewej, że inni kupujÄ… za drogo, bo można tanio. KupujÄ… to kupujÄ…, a jak umiesz sam oszczÄ™dzać – też fajnie, ale po co wjeżdżać na innych?
MayoJam on
Ona tak zawsze w gaciach gotuje?
sijulejter on
A kogo obchodzi co ma do powiedzenia ta szonowana obywatelka?
sasek on
Stop making stupid people famous!
Wonderful-Carob-5208 on
Dla którego to już z kolei partnera ten obiad?
atnamorekN on
Bo przedwczoraj nie byÅ‚o “za Tuska”, wiÄ™c byÅ‚o taniej i tylko elity wydawaÅ‚y wiÄ™cej niż 20 zÅ‚ na jedzenie.
Dziś Tusk wrócił z urlopu i tylko elity nie muszą wydawać fortuny na jedzenie.
0x645 on
każda musiałą pokazać majtki
ThoraxOo on
SformuÅ‚owanie “dla konia” nad wyraz trafneÂ
Critical-Current636 on
Prawicowcy kłamią? Kto by pomyślał!
Longjumping-Self6826 on
No, z konserwatystów to mi właśnie przychodzą do głowy Edmund Burke, Alexis de Toqueville, Benjamin Disraeli, Michał Bobrzyński i Marianna Schreiber.
GiraffesInTheCloset on
Widać że za Tuska konie są droższe w utrzymaniu niż rodzina.
To chyba dobrze, prawda?
thangodrim on
Nieważne co w garach.
Najważniejsze, że można sobie pod nią patriotycznie nawoskować kiełbasę.
12 commenti
A to zależy, komu chcemy pocisnąć danego dnia.
SwojÄ… drogÄ…, zawsze mnie Å›mieszy to narzekanie jak z lewej, że inni kupujÄ… za drogo, bo można tanio. KupujÄ… to kupujÄ…, a jak umiesz sam oszczÄ™dzać – też fajnie, ale po co wjeżdżać na innych?
Ona tak zawsze w gaciach gotuje?
A kogo obchodzi co ma do powiedzenia ta szonowana obywatelka?
Stop making stupid people famous!
Dla którego to już z kolei partnera ten obiad?
Bo przedwczoraj nie byÅ‚o “za Tuska”, wiÄ™c byÅ‚o taniej i tylko elity wydawaÅ‚y wiÄ™cej niż 20 zÅ‚ na jedzenie.
Dziś Tusk wrócił z urlopu i tylko elity nie muszą wydawać fortuny na jedzenie.
każda musiałą pokazać majtki
SformuÅ‚owanie “dla konia” nad wyraz trafneÂ
Prawicowcy kłamią? Kto by pomyślał!
No, z konserwatystów to mi właśnie przychodzą do głowy Edmund Burke, Alexis de Toqueville, Benjamin Disraeli, Michał Bobrzyński i Marianna Schreiber.
Widać że za Tuska konie są droższe w utrzymaniu niż rodzina.
To chyba dobrze, prawda?
Nieważne co w garach.
Najważniejsze, że można sobie pod nią patriotycznie nawoskować kiełbasę.