Kto by się spodziewał… to było od początku skazane na porażkę
Poroniony pomysł z jeszcze gorszym wykonaniem
_azurdix_ on
Prawda jest taka, że duże sklepy, które za granicą mają system kaucyjny bardzo dobrze sobie z tym poradziły. Sklepy, które nie mają i są typowo polskie? Kombinacje-sracje i totalna porażka.
Kupuję w Lidlu i jest spoko. Chociaż mogliby więcej kasy zwracać. W Niemczech kupujesz dwie zgrzewki wody, zwracasz i masz hajsiwo na kolejną jedną. Tutaj? Zapoooomnij. 😀
Nytalith on
Aż dziwne, że tylko połowa.
Ten system jest po prostu źle wprowadzony/pomyślany. Minęły 3 miesiące odkąd miał obowiązywać wszystkie opakowania – nadal jest loteria. Najbardziej śmiecące opakowania (małpki, flaszki) nie są nim objęte. Automaty częściej nie działają niż działają
_barat_ on
Głównym problemem tego systemu jest to, że jego założenia były znane już dawno jednak wymagalność dopiero w dniu wejścia w życie. Z tego powodu sklepy robią wszystko na ostatnią chwilę przez co sam pomysł wydaje się zły.
Jakby automaty musiały już stać z 3 miesiące przed wejściem prawa w życie to dziś by nikt nie narzekał. Na zakupy brałoby się ze 2 butelki, wrzucało do butelkomatu i po sprawie. Żadnego składowania, żadnego czekania i odrywania obsługi przy kasie by przyjąć butelki. Byłby “soft start” i ludzie by się powoli przyzwyczaili.
Tak samo jest w naszym kraju ze wszystkim. PIT też ludzie składali na ostatnią chwilę 😀
AreUKarious on
Śmieszne pieniądze się dostaje za te butelki, nie opłaca się
Megamind_43 on
Ale o koncepcie, czy implementacji?
Od początku wiedziałem, jak będzie z tym systemem kaucyjnym. Możemy liczyć na lekką zmianę, ale raczej nie na likwidację, jak głosowanie wyglądało tak:
Mamy już segregację plastików, więc jaki jest sens tworzenia skomplikowanego systemu z doliczaniem kaucji, specjalnymi automatami, oddawania kaucji, itd. Co to w ogóle miało w założeniach osiągnąć?
No i do tego implementacja: czasem to działa, czasem nie, niektórych butelek nie przyjmuje (np. po mleku), muszą być nie zgniecione.
7 commenti
Kto by się spodziewał… to było od początku skazane na porażkę
Poroniony pomysł z jeszcze gorszym wykonaniem
Prawda jest taka, że duże sklepy, które za granicą mają system kaucyjny bardzo dobrze sobie z tym poradziły. Sklepy, które nie mają i są typowo polskie? Kombinacje-sracje i totalna porażka.
Kupuję w Lidlu i jest spoko. Chociaż mogliby więcej kasy zwracać. W Niemczech kupujesz dwie zgrzewki wody, zwracasz i masz hajsiwo na kolejną jedną. Tutaj? Zapoooomnij. 😀
Aż dziwne, że tylko połowa.
Ten system jest po prostu źle wprowadzony/pomyślany. Minęły 3 miesiące odkąd miał obowiązywać wszystkie opakowania – nadal jest loteria. Najbardziej śmiecące opakowania (małpki, flaszki) nie są nim objęte. Automaty częściej nie działają niż działają
Głównym problemem tego systemu jest to, że jego założenia były znane już dawno jednak wymagalność dopiero w dniu wejścia w życie. Z tego powodu sklepy robią wszystko na ostatnią chwilę przez co sam pomysł wydaje się zły.
Jakby automaty musiały już stać z 3 miesiące przed wejściem prawa w życie to dziś by nikt nie narzekał. Na zakupy brałoby się ze 2 butelki, wrzucało do butelkomatu i po sprawie. Żadnego składowania, żadnego czekania i odrywania obsługi przy kasie by przyjąć butelki. Byłby “soft start” i ludzie by się powoli przyzwyczaili.
Tak samo jest w naszym kraju ze wszystkim. PIT też ludzie składali na ostatnią chwilę 😀
Śmieszne pieniądze się dostaje za te butelki, nie opłaca się
Ale o koncepcie, czy implementacji?
Od początku wiedziałem, jak będzie z tym systemem kaucyjnym. Możemy liczyć na lekką zmianę, ale raczej nie na likwidację, jak głosowanie wyglądało tak:
https://preview.redd.it/v57zzvidydog1.png?width=320&format=png&auto=webp&s=f97112e22c25c0f56c388397697c0b7a7911133d
Mamy już segregację plastików, więc jaki jest sens tworzenia skomplikowanego systemu z doliczaniem kaucji, specjalnymi automatami, oddawania kaucji, itd. Co to w ogóle miało w założeniach osiągnąć?
No i do tego implementacja: czasem to działa, czasem nie, niektórych butelek nie przyjmuje (np. po mleku), muszą być nie zgniecione.