Osobiście myślałem że legia jakiś mecz wygrała/przegrała. Nie wiem, nie interesuje się sportem
666luminary on
„Kot uliczny” referencja
ModeQuiet3999 on
Obawiam się, że jestem pomysłodawcą tej grafiki. W wieku gimnazjalnym zdarzało mi się rysować głównie w szkole i paru innych miejscach (lecz nie tak nachalnych). Z tego co pamiętam to dokładnie tak wyglądał mój rysunek. Może ktoś zobaczył i zaczął rozpowszechniać, a może to zbieg okoliczności. (Jeżeli autor się odnajdzie i powie, że inspiracją pochodzi z rysunku w szafie oddziału psychiatrycznego jednego z warszawskich szpitali to będę na 100% potwierdzi moją teorię xD)
KingOk2086 on
Zostawiam komentarz, bo też chcę wiedzieć. Może znajdzie się tu jakiś ekspert od kotów Legii, który wyjaśni nam zagadkę.
dharknesss on
Bo kibiców legii zabije fakt że ludzie co nieironicznie używają :3 są jednymi z nich.
Falikosek on
Zgaduję, że może to ma zamieniać typowe kibolskie graffiti na ciekawszy rysunek?
Te L z koroną trochę wygląda jak taka łapka z pazurkami.
lordbaysel on
Kibolski front catboyów
polski_obserwator on
Moim zdaniem wszystkie kluby piłkarskie powinny zostać zlikwidowane, bo ich istnienie przynosi społeczeństwu więcej szkody niż pożytku.
W najgorszej sytuacji chyba są miasta, w których są kluby piłki nożnej. Kibicami tych drużyn kierują prymitywne instynkty stadne i terytorialne – bliższe zwierzętom niż ludziom – które zmuszają ich do niszczenia elewacji cudzych budynków. Ci ludzie nawet chwilę się nie zastanowią, że nikogo tak naprawdę nie obchodzi ich drużyna, a dodatkowo ktoś potem ponosi koszt, by taki napis usunąć. Ci ograniczeni umysłowo ludzie myślą, że malując na murach wpływają na rzeczywistość. To tak, jakbym ja zaczął szpecić miasto napisem `E=mc²` i liczył na to, że ludzie zainteresują się szczególną teorią względności.
Marzy mi się prawo jak w Singapurze, gdzie za tego typu wandalizm dostaje się nie tylko wysoką grzywnę, ale też parę batów na gołe pośladki. Do tego jednak potrzebowalibyśmy sprawnego monitoringu wizyjnego w całym mieście, sprawnej policji i sprawnych sądów.
20 commenti
Ciekawe! Twktyczny komentarz dla zasięgów
I to jeszcze kolorową kredą, takie tęczowe te koty… przypadek 🤔😅
Może młodzieżówka legi dlatego koty xdd luźna rozkmina
Wsumie nie wiem poczekam na komentarze
na Bemowie też jest od groma tego kota, jak tak o tym myśle to chyba nawet je lubie, lepsze one niż jakieś “Jebać Polonie” czy inne wulgaryzmy
Patologia
Może pierwsze koty za płoty?
Że Legia to tłuste koty, którym się nie chce biegać.
Ciekawe, ciekawe. Może i młodzieżówka.
każdy ziom zbiera zło… kot?
Legia pussy, daje każdemu w ekstraklasie
https://preview.redd.it/urohe7tc78sg1.jpeg?width=550&format=pjpg&auto=webp&s=de54f317c6bada54945bbd83412955246654395e
Osobiście myślałem że legia jakiś mecz wygrała/przegrała. Nie wiem, nie interesuje się sportem
„Kot uliczny” referencja
Obawiam się, że jestem pomysłodawcą tej grafiki. W wieku gimnazjalnym zdarzało mi się rysować głównie w szkole i paru innych miejscach (lecz nie tak nachalnych). Z tego co pamiętam to dokładnie tak wyglądał mój rysunek. Może ktoś zobaczył i zaczął rozpowszechniać, a może to zbieg okoliczności. (Jeżeli autor się odnajdzie i powie, że inspiracją pochodzi z rysunku w szafie oddziału psychiatrycznego jednego z warszawskich szpitali to będę na 100% potwierdzi moją teorię xD)
Zostawiam komentarz, bo też chcę wiedzieć. Może znajdzie się tu jakiś ekspert od kotów Legii, który wyjaśni nam zagadkę.
Bo kibiców legii zabije fakt że ludzie co nieironicznie używają :3 są jednymi z nich.
Zgaduję, że może to ma zamieniać typowe kibolskie graffiti na ciekawszy rysunek?
Te L z koroną trochę wygląda jak taka łapka z pazurkami.
Kibolski front catboyów
Moim zdaniem wszystkie kluby piłkarskie powinny zostać zlikwidowane, bo ich istnienie przynosi społeczeństwu więcej szkody niż pożytku.
W najgorszej sytuacji chyba są miasta, w których są kluby piłki nożnej. Kibicami tych drużyn kierują prymitywne instynkty stadne i terytorialne – bliższe zwierzętom niż ludziom – które zmuszają ich do niszczenia elewacji cudzych budynków. Ci ludzie nawet chwilę się nie zastanowią, że nikogo tak naprawdę nie obchodzi ich drużyna, a dodatkowo ktoś potem ponosi koszt, by taki napis usunąć. Ci ograniczeni umysłowo ludzie myślą, że malując na murach wpływają na rzeczywistość. To tak, jakbym ja zaczął szpecić miasto napisem `E=mc²` i liczył na to, że ludzie zainteresują się szczególną teorią względności.
Marzy mi się prawo jak w Singapurze, gdzie za tego typu wandalizm dostaje się nie tylko wysoką grzywnę, ale też parę batów na gołe pośladki. Do tego jednak potrzebowalibyśmy sprawnego monitoringu wizyjnego w całym mieście, sprawnej policji i sprawnych sądów.