Share.

    14 commenti

    1. Longjumping-Self6826 on

      Zazdroszczę możliwości spotkania się z jeźdźcem 7:30. Do mnie przybywają tylko trzej pierwsi.

    2. Nizarlak on

      Ja to mam 10 alarmów co minutę ustawione np. 6:01 do 6:10.

      Nieironicznie, ale potrafię się dopiero po którymś obudzić xD

    3. Ból…

      Na szczęście szef jeszcze tydzień na urlopie. Ale i tak trzeba kontynuować egzystencję korposzczura.

    4. Nim kogut 3 razy zapieje, to zacznie się majówka. Nie jest źle.

    5. Co za burżuazja tak późno wstać. O 6:30 już jestem w pracy, ale przynajmniej jak kończę to inni muszą jeszcze 3-4 godziny siedzieć i wracają do domu o 18-19.

    6. Ja tam nie mogę się doczekać. Muszę nafarmić hajsu na nowy PC.

    7. W poprzedniej robocie wstawałem o 4:40, teraz mogę sobie pospać do 8 lekko

    Leave A Reply