Allegro è diventato uno scherzo poco divertente. Quale titano dell’intelletto ha deciso di far collassare la descrizione del prodotto per impostazione predefinita?
Allegro è diventato uno scherzo poco divertente. Quale titano dell’intelletto ha deciso di far collassare la descrizione del prodotto per impostazione predefinita?
Myślę, że ten tytan intelektu dobrze wie co robi i znakomita większość konsumentów będzie bardziej skłonna kupić produkt oczami, bez wgłębiania się w szczegóły.
Gorzej dla pozostałych, ale cóż – najpewniej ta opcja daje większe przychody.
malzowina on
Ty jako użytkownik i Twoja wygoda nie jest tak istotna dla Allegro jak podbijanie sprzedaży poprzez wyświetlanie Ci szybciej kolejnych ofert poniżej 😉
gvnsky on
Żeby ludzie kupowali coraz więcej, a niekoniecznie interesowali się stanem przedmiotu. A potem jak ktoś weźmie coś zepsutego, poekspozycyjnego czy innego trefnego, to część nie złoży reklamacji (bo nie wiem, nie chce mi się, zarobiony jestem) i kasa zostanie u sprzedawcy. Proste xD
smk666 on
Przyjdą lemingi, naklikają w te reklamy, kupią byle co za co wpadł hajs na promocję i wyniki za kwartał będą się zgadzać.
smieszne on
No ale o ile reklam więcej da się wcisnąć!
NefariousSINNER on
To jest decyzja marketingowca, a nie programisty/architekta strony. Spece of UX we współpracy z marketingiem stwierdzili oczywistą oczywistość, że sporo ludzi kupuje oczami, a opis bardziej przeszkadza niż pomaga w maksymalizacji zysków i sprzedaży. A tak to jeszcze na widoczności zyskuje więcej ogłoszeń, bo je widać jak zescrollujesz.
A że jest to gorsza decyzja konsumencka, no to już inna sprawa.
duumpkin on
Największym rakiem jest to, że oceny już nie dotyczą indywidualnych produktów u sprzedawców, tylko modelu produktu na całym allegro.
W efekcie nie wiesz czy ten konkretny sprzedawca np. ma lepsze warunki przechowywania niż inny, opakowanie jest bardziej zadbane albo czy nie jest z felernej partii leżącej na dole magazynów od lat.
Sufficient_Duck_8051 on
A jakbyś chciał tam jeszcze upchnąć opisy ?
Tego i tak nikt nie czyta
AndySroda on
“mobile first” w całej okazałości.
Kinstray on
Ten tytan intelektu prawdopodobnie przeprowadził test statystyczny obu wersji i z istotnością statystyczną wybrał wersje która lepiej spełnia cele strony
GooseQuothMan on
Zaczniesz czytać opis to jeszcze zdecydujesz że nie chcesz kupić
pdothash on
Może taki sam tytan jak ten, który zdecydował się wrzucić gigantyczne zdjęcie, na którym to co chce zademonstrować zajmuje 20%?
matrigs on
Nie masz czytać. Masz kupować.
Quirky_Replacement21 on
Jest wiecej miejsca na reklamę? Jest.
Gość odpowiedzialny za to pewnie dostał niezłą premie xD
Quirky_Replacement21 on
Tak BTW, to u nas i tak jest zajebiscie jesli chodzi o UX na platformach sprzedażowych. Jak musze skorzystać z Amazona albo AliExpress to dostaje ataku epilepsji.
lenn_eavy on
Ja tez sie zastanawiam, dalem im to do zrozumienia w ankiecie i na pewno wezma moja opinie pod uwage. Ale tak ogolnie najgorsza zmiana na froncie jaka pamietam unich.
Tasty-Letterhead8543 on
Nwm co ludzie tutaj plują tak ostro na to allegro. Dla mnie to najlepsza strona na której można kupować różne rzeczy. Nigdy nie miałem na niej problemów.
pawelkl on
To jest konsekwencja tego że miksują produkty od różnych sprzedawców – wybierając choćby inny rozmiar buta… Nawet się nie zorientujesz że bierzesz od kogoś innego. Ma to na celu zmniejszenie wagi sprzedającego wobec allegro.
Dealiner on
Pewnie po prostu testują temat, pytanie, czy to zostawią czy nie. Fakt faktem, opisy na Allegro czytam bardzo rzadko, więc nie dziwię się, że mogą z tym coś kombinować.
ShyWhy246 on
Każdy kij ma dwa końce. Przez parę lat napvhaja sobie kabzy o parę procen bardziej, a później bedzie płacz dlaczego klienci uciekli do konkurencji.
Full_Metal_Frog on
Typowe enshitification w praktyce,
Użytkownik dostaje wszystko na ekranie, tylko nie to co potrzebuje.
ColdAsKompot on
Dla Allegro masz kupować a nie czytać. Parafrazując “Pani redaktur, my nie czytalim, my ino kupowalim”.
tekjow on
Ja nawet nie wiem o co chodzi, więc pewnie o to chodzi.
RevenueExisting8273 on
Wysłałem im informację, co na ten temat myślę. Dostałem nawet zwrotkę z bardzo miłą informacją, że wezmą mój głos pod uwagę.
No zobaczymy.
Z utęsknieniem czekam na jakaś konkurencja weźmie się za nich.
Teraz jak znam dostawce to kupuje bezpośrednio od niego, bo nie mam czasu szukać w tym bajzlu.
Kupuje dużo na firmę, więc już allegro traci kilkaset do kilku tysięcy zł obrotu miesięcznie.
kot-sie-stresuje on
Odkąd allegro usunęło opcje “szukaj w opisie” to jest bardzo trudno cokolwiek na tej platformie znaleźć. Teraz ukrywają opisy domyślnie, następnym krokiem będzie zapewne usunięcie opisów całkowice.
Przecież klient nie powinien myśleć tylko kupować, im szybciej tym lepiej.
Pchanie na mobilną aplikacje też jest tego elementem, tak by nie zastanawiać się co się kupiło. Nie dość że to niewygodne na małym ekranie, to jeszcze wymusili zmianę polityki robienia zdjęć, na takie bardziej “przyjazne” dla urządzeń mobilnych ale nie dla klientów. Przy płąceniu też nie powinien mieć żadnych utrudnień i zabezpieczeń dodatkowych. Tak by nawet dziecko sobie poradziło… i są przypadki w których dzieci nabijają rodzicom wysokie rachunki, bo wszystko automatyczne i wystarczy pare kliknięć.
Tak to się kręci jak ma się pozycje monopolistyczną. Nawet jak poleci za to jakaś kara to zapłacą i dalej będą swoje robić.
patrykK1028 on
Moja ulubiona nowość (przydaje tak mi się wydaje) jest taka, że nie możesz po prostu anulować zamówienia. Nawet jeśli nie zostało jeszcze spakowane. One i tak sobie pojedzie do paczkomatu i będziesz czekać aż wróci do nadawcy.
old_faraon on
Ja sie pewniej czuje kupujac podroby od chinczyka na ali niz z allegro czesto.
27 commenti
Myślę, że ten tytan intelektu dobrze wie co robi i znakomita większość konsumentów będzie bardziej skłonna kupić produkt oczami, bez wgłębiania się w szczegóły.
Gorzej dla pozostałych, ale cóż – najpewniej ta opcja daje większe przychody.
Ty jako użytkownik i Twoja wygoda nie jest tak istotna dla Allegro jak podbijanie sprzedaży poprzez wyświetlanie Ci szybciej kolejnych ofert poniżej 😉
Żeby ludzie kupowali coraz więcej, a niekoniecznie interesowali się stanem przedmiotu. A potem jak ktoś weźmie coś zepsutego, poekspozycyjnego czy innego trefnego, to część nie złoży reklamacji (bo nie wiem, nie chce mi się, zarobiony jestem) i kasa zostanie u sprzedawcy. Proste xD
Przyjdą lemingi, naklikają w te reklamy, kupią byle co za co wpadł hajs na promocję i wyniki za kwartał będą się zgadzać.
No ale o ile reklam więcej da się wcisnąć!
To jest decyzja marketingowca, a nie programisty/architekta strony. Spece of UX we współpracy z marketingiem stwierdzili oczywistą oczywistość, że sporo ludzi kupuje oczami, a opis bardziej przeszkadza niż pomaga w maksymalizacji zysków i sprzedaży. A tak to jeszcze na widoczności zyskuje więcej ogłoszeń, bo je widać jak zescrollujesz.
A że jest to gorsza decyzja konsumencka, no to już inna sprawa.
Największym rakiem jest to, że oceny już nie dotyczą indywidualnych produktów u sprzedawców, tylko modelu produktu na całym allegro.
W efekcie nie wiesz czy ten konkretny sprzedawca np. ma lepsze warunki przechowywania niż inny, opakowanie jest bardziej zadbane albo czy nie jest z felernej partii leżącej na dole magazynów od lat.
A jakbyś chciał tam jeszcze upchnąć opisy ?
Tego i tak nikt nie czyta
“mobile first” w całej okazałości.
Ten tytan intelektu prawdopodobnie przeprowadził test statystyczny obu wersji i z istotnością statystyczną wybrał wersje która lepiej spełnia cele strony
Zaczniesz czytać opis to jeszcze zdecydujesz że nie chcesz kupić
Może taki sam tytan jak ten, który zdecydował się wrzucić gigantyczne zdjęcie, na którym to co chce zademonstrować zajmuje 20%?
Nie masz czytać. Masz kupować.
Jest wiecej miejsca na reklamę? Jest.
Gość odpowiedzialny za to pewnie dostał niezłą premie xD
Tak BTW, to u nas i tak jest zajebiscie jesli chodzi o UX na platformach sprzedażowych. Jak musze skorzystać z Amazona albo AliExpress to dostaje ataku epilepsji.
Ja tez sie zastanawiam, dalem im to do zrozumienia w ankiecie i na pewno wezma moja opinie pod uwage. Ale tak ogolnie najgorsza zmiana na froncie jaka pamietam unich.
Nwm co ludzie tutaj plują tak ostro na to allegro. Dla mnie to najlepsza strona na której można kupować różne rzeczy. Nigdy nie miałem na niej problemów.
To jest konsekwencja tego że miksują produkty od różnych sprzedawców – wybierając choćby inny rozmiar buta… Nawet się nie zorientujesz że bierzesz od kogoś innego. Ma to na celu zmniejszenie wagi sprzedającego wobec allegro.
Pewnie po prostu testują temat, pytanie, czy to zostawią czy nie. Fakt faktem, opisy na Allegro czytam bardzo rzadko, więc nie dziwię się, że mogą z tym coś kombinować.
Każdy kij ma dwa końce. Przez parę lat napvhaja sobie kabzy o parę procen bardziej, a później bedzie płacz dlaczego klienci uciekli do konkurencji.
Typowe enshitification w praktyce,
Użytkownik dostaje wszystko na ekranie, tylko nie to co potrzebuje.
Dla Allegro masz kupować a nie czytać. Parafrazując “Pani redaktur, my nie czytalim, my ino kupowalim”.
Ja nawet nie wiem o co chodzi, więc pewnie o to chodzi.
Wysłałem im informację, co na ten temat myślę. Dostałem nawet zwrotkę z bardzo miłą informacją, że wezmą mój głos pod uwagę.
No zobaczymy.
Z utęsknieniem czekam na jakaś konkurencja weźmie się za nich.
Teraz jak znam dostawce to kupuje bezpośrednio od niego, bo nie mam czasu szukać w tym bajzlu.
Kupuje dużo na firmę, więc już allegro traci kilkaset do kilku tysięcy zł obrotu miesięcznie.
Odkąd allegro usunęło opcje “szukaj w opisie” to jest bardzo trudno cokolwiek na tej platformie znaleźć. Teraz ukrywają opisy domyślnie, następnym krokiem będzie zapewne usunięcie opisów całkowice.
Przecież klient nie powinien myśleć tylko kupować, im szybciej tym lepiej.
Pchanie na mobilną aplikacje też jest tego elementem, tak by nie zastanawiać się co się kupiło. Nie dość że to niewygodne na małym ekranie, to jeszcze wymusili zmianę polityki robienia zdjęć, na takie bardziej “przyjazne” dla urządzeń mobilnych ale nie dla klientów. Przy płąceniu też nie powinien mieć żadnych utrudnień i zabezpieczeń dodatkowych. Tak by nawet dziecko sobie poradziło… i są przypadki w których dzieci nabijają rodzicom wysokie rachunki, bo wszystko automatyczne i wystarczy pare kliknięć.
Tak to się kręci jak ma się pozycje monopolistyczną. Nawet jak poleci za to jakaś kara to zapłacą i dalej będą swoje robić.
Moja ulubiona nowość (przydaje tak mi się wydaje) jest taka, że nie możesz po prostu anulować zamówienia. Nawet jeśli nie zostało jeszcze spakowane. One i tak sobie pojedzie do paczkomatu i będziesz czekać aż wróci do nadawcy.
Ja sie pewniej czuje kupujac podroby od chinczyka na ali niz z allegro czesto.