
Quanto ai fatti: la Magyar ha annunciato che l’Ungheria non bloccherà più il prestito all’Ucraina, anche se non contribuirà, almeno per ora. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/peter-magyar-o-pozyczce-ue-dla-ukrainy-zwyciezca-wyborow-na-wegrzech-mowi-jasno/sg00t8b
Per quanto riguarda l’espulsione degli immigrati, non ho trovato nulla, ma nei commenti delle persone scrivono che si tratta solo della temporanea mancanza di nuovi permessi per i lavoratori extracomunitari, cosa che il nostro onore. "Magyar dice a tutti gli immigrati di andarsene!".
https://i.redd.it/283shxbhkpvg1.jpeg
di Unable-Poetry1691
9 commenti
Znaczy Konfa pozostaje Konfą?
I cannot see any defeat for leftists here.
Wczoraj z niedowierzaniem czytałem cały wątek na Twitterze, gdzie międzynarodowe prawactwo zachwycało się, że Magyar zawiesi państwową telewizję i że lewaki rzekomo kwiczą. Kompletnie przerastał ich fakt, że orbanowska państwowa tv była prawacka, no bo przecież państwo robi rzeczy = lewactwo.
To jest celowe działanie, tego typu chaos informacyjny gdzie politycy z jednego ugrupowania mają osiemset różnych hot tejków w jednym temacie, często ze sobą sprzecznych, pozwala ugrupowaniu jako takiemu zawsze “mieć rację”, niezależnie co się wydarzy w przyszłości – będą po prostu promować hot tejka który “trafił”, resztę się po cichu usunie.
Imo nie licząc samej manipulacji faktami to Magyar jest politykiem prawicowym tylko że z nurtu którego w Polsce nie ma. Nie jest to autokratyczny prawicowiec w stylu PiSu czy monarchiczno-libertariański w stylu konf tylko bliższy liberalnej chadecji I to jeszcze o zgroza pro unijny.
Będą więc zmiany ideologiczno prawicowe ale raczej nie takie które wywołają płacz lewaków. Będzie próba uzdrowienia demokracji liberalnej czyli niezależności sądów, pozbycie się korupcji, pewnie nie będzie wprowadzania lewicowych postulatów ale nie będzie też tworzenia prawa żeby zrobić komuś na złość (lgbt, Ukraińcy). Więc nie będzie to lewicowy rząd ale nie będzie to też prawicowy rząd w stylu naszych partii. To może być miły powiew świeżości na politycznej prawicy bo z taką prawicą można sensownie się dogadywać.
Myślę że clue tego że wszyscy się cieszyli jest to że reżim Orbana był po prostu niezbyt demokratyczny a nie to że Magyar jest lewakiem.
*Wróg jest jednocześnie silny i słaby.*
Poczekajcie aż się dowiedzą, że chłop był w partii Orbana jakieś 16 lat XD Zresztą, po czynach go poznamy. Jak zmieni Węgry na lepsze dla obywateli to wszystko mi jedno, która partia go wspiera. Oby nie zrobił tego co uśmiechnięta koalicja ze swoimi obietnicami wyborczymi…
bo oni mają ludzi za idiotów podczas gdy sami nimi są