


CIAO,
Mio padre è morto e ho ereditato una casa in Polonia. Vivo all’estero da quando ero bambino e mia moglie sta imparando il polacco, quindi al momento non possiamo trasferirci lì o controllare regolarmente la casa in inverno.
Non voglio che la casa vada in rovina, quindi sto cercando un modo per proteggerla per l’inverno, soprattutto per garantire che l’impianto idrico e le tubazioni non si congelino e che tutto sia in buone condizioni per il futuro.
La casa risale al 1990–1995 circa, è disposta su 3 livelli (seminterrato parzialmente interrato + 2 piani). Nel locale caldaia è presente un forno a carbone del 2006 (21 kW). La casa dispone di elettricità, ma non di internet.
Da quello che ho letto si può versare del glicole nell’impianto per evitare che geli, ma non so se è sufficiente. Mi chiedo anche se sia possibile fare qualcosa di più “automatico”, ad es. una pompa di calore o altra soluzione elettrica che si accende a basse temperature (ad esempio sotto i 5°C) e mantiene il riscaldamento minimo senza la mia presenza.
Qualcuno di voi ha esperienza con situazioni del genere?
- Qual è il modo migliore per proteggere una casa del genere per l’inverno?
- Hanno senso queste soluzioni automatiche?
- A quale specialista devo rivolgermi (idraulico, installatore di impianti di riscaldamento, specialista di pompe di calore)?
- Forse ci sono alcune opzioni più semplici/migliori?
La casa si trova a Podkarpacie, sarò felice di fornire informazioni di contatto per specialisti e aziende
https://www.reddit.com/gallery/1sptuxz
di Dunleap_
6 commenti
Kup w Castoramie grzejnik elektryczny. Ja taki mam u siebie w domku i nawet przy mrozach w środku jest stałe 7 stopni. Tylko weź taki który ma możliwość ustawiania dokładnie temperatury w stopniach.
Mam i używam dokładnie modelu blyss saris.
najlepiej albo zalac instalację glikolem, albo całkowicie spuścić wodę z instalacji
pompa może cię zamordować finansowo przy takim budynku
1) Sprzedać dom
2) Wynająć kogoś do doglądania
Z instalacji możesz spuścić wodę ale dom i tak będzie niszczał bez ogrzewania. A jak nie będziesz co kilka miesięcy się pojawiał tam to nie zauważysz nawet jak dach np. dach zacznie przeciekać.
Glikol uratuje tylko instalację CO. Instalowanie pompy ciepła w nieogrzewanym domu mija się z celem, ponieważ ten system opiera się na działaniu długofalowym.
Najłatwiejszym sposobem w takim przypadku będzią zabiegi wielotorowe: glikol do CO, opróżnienie instalacji CWU i ustawienie piecyka/piecyków elektrycznych z termostatem, oczywiście pod warunkiem, że instalacja elektryczna “da radę”.
Po taniości można rozważyć klimatyzator, który ma funkcję grzania do -25 na zewnątrz oraz równocześnie posiada funkcję utrzymywania temperatury 8 stopni Celsjusza. Klimatyzatory mają w większości WiFi i da się do tego zalogować z zewnątrz. Internet na lte spokojnie wystarczy do monitorowania domu / podglądu z jakichś kamer, które też być może będziesz chciał założyć.
Trochę off topic ale dobra rada: kup najtańszy internet i załóż kamierki wifi. Móc w każdej chwili zerknąć do domu to jest super sprawa. Dużo to nie powinno kosztować a internet też daję inne możliwości.