Share.

    15 commenti

    1. lordbaysel on

      Ten sejm jeszcze ma sporo kadencji przed sobą, a już rozpadła się koalicja lewicowo-razemicka, trzecia droga, konfederacja, teraz PiS się chwieje… Ciekawe czy KO też się przed 2027 wykopyrtnie

    2. poszedł z mejzą, bo się obraził na jarka? może też chciał do freak fightów, ale się niżej cenił niż mejza.

    3. Janusz Kowalski nie istnieje. To znaczy istnieje, ale nie jest człowiekiem. Wizerunek Janusza Kowalskiego został wygenerowany przez sieć neuronową na podstawie analizy kilkunastu tysięcy twarzy przeciętnego Polaka. Reprezentuje coś w rodzaju super-polaka. Jego imię i nazwisko jest mrugnięciem okiem w stronę obserwatorów, mówi nam: patrzcie hehe JANUSZ KOWALSKI, JANUSZ. KOWALSKI. Jest taki jak wy, wasz kolega, wiecie Janusz ten no. Kowalski.

      Powiecie może, że przecież pisze na Twitterze albo widać go w telewizji. Ale czy na pewno? Wszystkie jego Twitty są kompilacją losowych zlepków programu PiS i Solidarnej Polski. Ten twór nie wyraził nigdy żadnej oryginalnej myśli, która nie byłaby już w pewien sposób przeżutym materiałem propagandowym swojej partii. Stawiam dolary przeciw kasztanom, że mamy tutaj do czynienia z chińskim pokojem – “Janusz” posługuje się pustomową partyjną (która już sama w sobie jest pozbawiona przekazu, przy nadmiernej formie) ale sam nie rozumie tego co mówi. Wizerunek w TV? A co to za problem go wygenerować albo wstawić potem?

      A może ktoś go widział na żywo? Ja nie. Nie znam też nikogo kto widziałby Janusza Kowalskiego na żywo. Dlaczego? Bo on po prostu nie istnieje.

      Nad istnieniem Janusza Kowalskiego panuje w Polsce zmowa milczenia. Dlaczego politycy opozycji nie protestują przed wykorzystywaniem złośliwego SPI (Sztuczna Pato Inteligencja) w polityce? Bo to wygodne mieć takiego (dosłownie!) chochoła do bicia. Istnienie SPI o nazwie Janusz Kowalski.exe jest na rękę Budce, Czarzastemu i Hołowni.

      Żądam natychmiastowego przedstawienia dowodów na istnienie Janusza Kowalskiego.

    4. szmateusz on

      Jest jakieś niedopatrzenie w przepisach. Każdy (p)oseł, który zdobył mandat do sejmu z ramienia partii X, powinien go natychmiast tracić z chwilą wyrzucenia go z tej partii i w tej sytuacji powinno być -1 sztuka w Sejmie. W ten sposób partia macierzysta by miała wybór, czy trzymać osobnika, który jej notowania zwala, czy mieć posła mniej.

      Bo te przechodzenia między partiami, zakładanie własnych kół, bo oni się na coś w macierzystej partii nie zgadzają… niech mandatu nie przyjmują, skoro tacy prawi (i sprawiedliwi) lub startują jako niezależni, gdzie mają znacznie mniejsze szanse się dostać.

    5. Nawet arcydzban Janusz Kowalski jebie pis. Smacznego aperolka 🤗

    6. Lanky-Cheesecake-259 on

      jak tak dalej pójdzie to PiS się rozpadnie zanim Jarek umrze,

    7. andrewthesailor on

      Przypominam, że to nie pierwsze jego odejście. Poprzednim razem jak go wywalił Jarek, to za rozwalenie struktur PiS w regionie dostał karierę w PO, z którego odszedł później razem z Patrykiem Jakim.

    Leave A Reply