La première dello Steam Controller mi ha ispirato a creare questo thread (ne ho appena preso uno), perché possiamo osservare questo fenomeno abbastanza spesso negli ultimi anni con la première di qualsiasi dispositivo elettronico, vestiti, biglietti, ecc.

Se riuscissimo a far passare idee come #stopkillinggames o uno standard uniforme sotto forma di USB-C nell’UE, dovremmo far approvare una legge che vieti lo scalping? Ad esempio, introducendo una legge che vieti la rivendita di un bene limitato, diciamo entro un periodo di 3-6 mesi a un prezzo gonfiato (il periodo è stato preso dal nulla, probabilmente andrebbe studiato meglio, prezzo gonfiato = superiore al prezzo di mercato della distribuzione ufficiale).

https://i.redd.it/prx1gmfzm6zg1.jpeg

di NeedTheSpeed

Share.

22 commenti

  1. Chlepek12 on

    Jestem za, nie ma chyba człowieka na tym świecie który szanuje scalperów

  2. Concious-Unconcious on

    A jak ktoś nie jest skalpelem a chce odsprzedać bo mu sie nie podoba aa zwrotu już nie może zrobić?

  3. rady5871 on

    Zakazywanie to było by za dużo, mamy wolny rynek i to jest jego przejaw – towar wart jest tyle ile klient jest skłonny za niego zapłacić. Nie jest to też towar pierwszej potrzeby jak jedzenie czy lekarstwa.

    Czego tu brakuje to egzekwowania opodatkowania sprzedaży i kontroli czy to nie jest niezarejestrowana działalność gospodarcza.

  4. Suspicious-Guidance1 on

    Hurry durr wolny rynek – beda krzyczec konfa i prawa strona.

    Mi smutno, bo rpzeoczylem date, a juz jest out of stock.

    Slabo, ze Vavle nie zrobil pre ordera, a potem losowania. Dodatkow mogliby nawet brac pod uwage wiek konta lub wartosc gier, by pozycjonowac lojalnych userow.

    Tymczasem, Takie praktyki zachecaja przeciez do scalpowania, a nie nagradzaja samych userow.

    Poczekam na kolejne wydania, moze bedzie jak ze Steam Deckiem, ze v2 bedzie nieco lepsze *wdycham copium*

    ![gif](giphy|qd0VlZ9VCvY8hbkMfq)

  5. Prawo antyscalperskie już mamy nawet w Polsce, ale dotyczy biletów na wydarzenia, trzeba je rozszerzyć o inne dobra po prostu.

  6. IamJashin on

    Wystarczy by taki człowiek miał kilka takich transakcji i US przytulił się do niego za nierejestrowaną działalność i sprzedaż elektroniki bez kasy 😉

  7. Flat-Conclusion-4030 on

    Patrząc na to aż sam mam ochotę sprzedać swoją sztukę. Ciekawe czy ktoś to kupuje

  8. Kaliniaczek on

    Z czego kojarzę to chyba limit jest 2 na konto, a podobnie było że steamdeckiem że konto musiało spełniać warunki i też x sztuk na konto także padów pewnie starczy dla wszystkich, a jak nie to dorobią więcej.

    Najlepsza broń na skalperow to nie kupować od nich i cierpliwie sobie poczekać, potem patrzeć jak mają całe garaże wtopionych towarów 🙂

  9. Express_Ad5083 on

    Rzecz w tym że niektóre sklepy już coś takiego wprowadzają. Steam Controller ma limit 2 sztuki na konto, w X-komie niektóre karty graficzne też mają limit 2 na klienta.

  10. tak. nawet głupi, zupełnie nikomu niepotrzebny kontroler jest wykupiony w 5 minut. Nie chciałem go ale i tak się wkurzyłem. Ci ludzie co to robią to ścierwo

  11. Successful-Title-622 on

    Nie jest to produkt pierwszej potrzeby.

    Dzisiaj wprowadzisz przepis zakazujący handlowania np. padami, to ludzie zaczną wystawiać na sprzedaż baterie w cenie pada i dodawać gratis pada.

    Będziesz próbował zabronić czegoś takiego, to zaczną wynajmować pada na okres karencji za wartość pada z przepisaniem własności po zakończonym okresie.

    Zaczniesz wprowadzać kolejne przepisy, to powstaną kolejna biurka w urzędach, które będą generować koszty, a wprowadzone przepisy zaczną wywierać negatywny wpływ na inne sfery, który nie był analizowany w trakcie wprowadzania zmian.

    Ktoś tam wspomniał, że urząd skarbowy powinien się tym zająć. Może i tak, ale rozsądnym rozwiązaniem powinno być wypuszczenie tylu padów, że każdy chętny by go kupił. Jeśli producent tego nie robi, to może zależy mu na tym, żeby budować taką aurę wokół produktu?

  12. New_Crew_8039 on

    Po prostu nie kupuj jeśli uważasz że coś jest warte mniej niż chce sprzedawca. Jeśli po jakimś czasie od premiery cena wciąż jest tak samo wysoka to może ten produkt jest tyle wart (a przynajmniej dla tej części społeczeństwa która to kupuje).

    Elektronika którą opłaca się skalpowac nie jest niezbędna to życia – zwykle to high endowy sprzęt.

    Może marketom też zakażemy ich obecnych marż bo przecież truskawka za którą rolnik dostaje X, dla ciebie przez tego skalpera (market z powierzchnią magazynową) to już jest kilka Xów.

  13. >Np wprowadzenie prawa które zabranialoby odsprzedaży limitowanego dobra powiedzmy w okresie 3-6miesiecy po zawyżonej cenie (okres wzięty z dupy, pewnie by trzeba było lepiej to zbadać, zawyżona cena = wyższa niż rynkowa z oficjalnej dystrybucji).

    I kto ma to egzekwować i w jaki sposób? Jakaś armia urzędników będzie przeczesywać internet w poszukiwaniu ogłoszeń wszystkich możliwych rzeczy i porównywać z cenami detalicznymi?

  14. ludek_cortex on

    Jeśli chodzi o rzeczy gierkowe to w Europie i tak jeszcze pół biedy – takie Steam Controllery wyczerpały się u nas dopiero po 22, także nawet uwzględniając problemy z płatnościami w sklepie przez pierwszą godzinę raczej ten kto chciał kupić padzika to go dostał.

    W polskich elektormarketach to w ogóle idylla – jak się czytało zachodnie media jak to brakuje PS5 czy jakiś gierek na Switcha, tak w takich Media Marktach były u nas dostępne względnie od ręki.

    Niemniej fakt, scalping warto by ukrócić.

  15. Steam controller to akurat miał problem w USA. Ja swojego zamawiałem po 21 i było ok. Jestem absolutnie za jakimiś regulacjami na szczeblu EU. Tylko niestety w przypadku sprzętu komputerowego, jeśli jankesi nie zrobią u siebie porządku to u nas takie prawo niewiele zmieni.

  16. Ok_Subject_7458 on

    TAK, bo za malo praw mamy. musimy tez miec przepis jak kupe robic

Leave A Reply