Share.

    25 commenti

    1. PanSzczurz on

      “Mam dowody, że te osoby planowały dzielić się zyskiem z odsłon swojego contentu” powiedziała w wywiadzie za paywallem na stronie z większą ilością reklam niż tekstu.

    2. ShoulderPast2433 on

      „Nikt nas nie pytał, co jest prawdą, a co kłamstwem. Moją córkę wciągnięto w polityczną grę”

      A co, jak córeczka opowiadała, że ‘współpracowała z instytutem’ albo ‘brała udział w operacji’ bo była tam na szkolnych wycieczkach, to mieli ją pytać “Kornelio, czy to co opowiedziałaś jest prawdą czy kłamstwem?”

    3. Jest parcie na szkło, ale mleko się już rozlało. Efekt Streisand pozdrawia!

    4. Ja już serio mam w dupie te tłumaczenia i robienie z siebie ofiary.

      Niech ma odrobinę honoru i odda to odznaczenie i niech spieprza się dalej kształcić, jeśli faktycznie ma jakiś potencjał, unikając rozgłosu medialnego, który wcześniej oczywiście nie przeszkadzał, jak stawiano ją na piedestale.

      Swoją drogą, to sam temat umierał powoli śmiercią naturalną od tygodnia, patrząc na social media. Sama mamusia najwięcej robi ku temu, by sprawa ciągle odżywała xD zresztą nie pierwszy raz w ciągu ostatniego miesiąca. A wystarczyło się po prostu nie odzywać, by za miesiąc nikt już o niej nie pamiętał i mogła dalej “wszczepiać cipy myszom” w spokoju.

    5. Reoclassic on

      Czemu jej tak okropnie sfotoszopowali to zdjęcie, na niektórych stronach jest normalne xD

    6. smieszne on

      Nie wiem czy to to tylko moje odczucie, ale co artykuł to jej zdjęcia coraz bardziej sztucznie wyglądają, jakby 10 razy przez chatagpt polepszali

    7. ConchitaLeaoDeWurst on

      Klasyka – jak komuś brakuje przekonujących merytorycznych argumentów korzysta z wytrychu pt. “wmieszano w to wszystko politykę”. Co ciekawe polityczne jest zawsze wszystko, z czym te osoby się nie zgadzają tudzież jest dla nich niekorzystne. Jak się z czymś zgadzają i daje im korzyści, jest apolityczne do szpiku kości.

    8. m4st3rmin6 on

      Ale jak snusiarz dawał curci Srebrny Krzyż to jej wtedy nie przeszkadzało?

    9. Vegetable-Age-7688 on

      Przepraszam bardzo, pani matko, ale ja wytykam kłamstwa w ramach czynu społecznego, więc nie stać mnie na przeczytanie reszty tych bredni przez paywalla.

      A tak w ogóle, to byłoby śmiesznie, jakby wielkiej naukowczyni od naczyń nerwowych nie pykła maturka.

    10. Johnny_SWTOR on

      To czegoś jej raszplo z drutu użyła jako PR stunt, co? Myślałaś o tym, co robisz własnemu dziecku, które nie kuma jeszcze jak działa świat dorosłych?

    11. emergancypete on

      W sumie czemu nie opowie o tym gdzieś w darmowych mediach? Skoro zależy jej na obronie dobrego imienia córki to trzemy chroni ją z za paywalla?

    12. Rodzina Januszy. Złapali ich za rękę, to teraz “to nie moja ręka”

    13. marmolada213 on

      No to kto jest tymi villainem? PiSowcy czy platformersi? A może coś bardziej egzotycznego? XD

      Niszczą, miażdżą, hejtują. Klasyka

    14. yanitrix on

      ale im sie musi dupa palić jak sobie uświadomią, że ich córka do końca życia może ponosić konsekwencje kłamstw wywołowanych ambicją rodziców

    15. SeaworthinessSalt524 on

      Ja to nawet współczuję ten Kornelii, jestem od niej rok starszy i nie jestem w stanie sobię wyobrazić takiego stresu i presji ze strony matki projektującej własne niespełnione ambicje. Szkoda że nie może żyć jak “normalny” nastolatek, mimo że ja sam nie żyje “normalnym” życiem nastolatka ze względu na autyzm.

    16. ShoulderPast2433 on

      Nawet przyłapani dalej tak opisują fakty, żeby zasugerować, że wykupione rozszerzone korepetycje w prywatnej firmie to współpraca z Cambridge/Harvardem…

      “Jak słyszymy od matki, dopiero „pisze pracę przeglądową na temat zastosowania komórek macierzystych w chorobie Parkinsona pod nadzorem i przy konsultacji prof. Ulffa Dettmera z Harvard Medical School”. 

      Mówiąc prościej: jest na [kursie online w komercyjnej firmie](https://cambridge-research.org/academy/cambridge-future-scholar/) Cambridge Centre for International Studies, gdzie przez 13 tygodni ma godzinę wykładu tygodniowo i mentoring profesora. Uczestnicy takiego kursu nazywani są „students-researchers” (studenci-badacze). **Instytucja potwierdza nam, że Kornelia faktycznie jest na takich zajęciach i szykuje publikację. (…)** Można też przeczytać ważne zastrzeżenie: CCIS nie ma nic wspólnego z Uniwersytetem w Cambridge. “

    17. MrMyNameIsTaken on

      Uuuu.. Fortel mamy się nie udał, trzeba na coś zrzucić.

      W sumie szkoda mi trochę tej Kornelii, rozdzice przesadzili i rozwalili jej karierę na jakiś czas.

    Leave A Reply