Literalnie tak jest w każdym kraju a LLMy tą sytuację tylko pogorszyły.
Trzeba było się urodzić 5 lat wcześniej.
Rynek pracy w innych krajach jest nawet gorszy. W Niemczech obecnie to nawet jako mid+ masz ciężko.
BigM3m3Boi on
Mieć znajomości /s
Albo być specjalnym i jakaś fundacja pracy (ale też wtedy nie spodziewaj się wiadomo czego-chociaż UoP wtedy)
Initial_Memory_5630 on
W zasadzie to ten cykl ma jeden wytrych – staże studenckie, ale to w tym cyklu trzeba założyć że jesteś szczęśliwym utrzymankiem i możesz tyrać za połowę minimalnej całe wakacje 😛
No i rywalizacja o miejsce że 100 kolegami 😛
Better_Cry_2231 on
Eat the rich : 3
Effective-Break4520 on
Spokojnie, mając doświadczenie i tak trudno znaleźć
Worldx22 on
Nie tylko w Polsce.
Przeskoczyłem to zmyślając w CV sporo lat temu.
greetings_from1 on
No tak było zawsze.
I tak, da się – bo jednak co roku masa ludzi w Polsce wchodzi na rynek pracy.
Jak to robić? Praktyki, wolontariat, staże, ale też łapanie gównorobót, żeby się gdziekolwiek zaczepić.
Hungry_Orange666 on
Możesz to przezwyciężyć jeśli bardziej zfokusujesz się na networkingu, a po polsku: szukaj pracy po znajomości.
SadidaPL on
Ja mialam farta bo moja mama zna prezesa :).
Virtual-Ad-6348 on
Same bro, starałem się dostać na stanowisko instruktora strzelectwa. Niestety jest to na tyle zamknięta grupa, że pomimo wszystkich pozwoleń i papierów prowadzącego strzelanie nie da się dostać.
Trzeba mieć, albo bogate doświadczenie które się zdobywa w pracy, albo mocne znajomości.
smk666 on
Spokojnie, jak już zdobędziesz te 10+ doświadczenia to pracy też niema – bo z kolei masz za dużo doświadczenia na ich widełki więc żeby nie robić sobie siary nikt nie nawet nie zaprasza na rozmowę a jak spróbujesz aplikować na niższe stanowisko albo wręcz jakiejkolwiek pracy, nawet za minimalną to Ci z kolei odrzucają bo jesteś “przekwalifikowany”.
Jesteśmy w takim kuriozalnym punkcie, że mamy w kraju bezrobocie 3%, wszędzie roi się od ogłoszeń a pracę dostać trudniej niż w latach 2000 gdy bezrobocie w rejonie przekraczało 20%.
AzKondor on
Rób własne projekty do portfolio
mikelson_6 on
Pracując w firmie taty
SadidaPL on
It wasn’t that bad. In previous decades the pay was shit, but now there are no jobs. If you want internship you need to know people. Now not only kids from 2 different years fight for a job, but also shit-ton of companies left Poland so all thoese office workers are the ones getting hired. Young people only can fight for internships, nothing more. Also, people from Ukraine are here.
I personally know people would CAN’T get an internship.
LazarusFoxx on
Kłamanie w CV jest nie tylko moralne ale i obowiązkowe w dzisiejszych czasach, robić to tylko z głową i numer telefonu do poprzedniego pracodawcy podać swój / kolegi.
Accomplished-Ad8458 on
Znajomości…
ManiGoodGirlUwU on
so far w moim doświadczeniu są dwie opcje: warto mieć znajomość (tak znalazłem prace na uniwersytecie czy w ochronie) albo pójść np do Biedry/Maka nawet na kilka miesięcy aby się nauczyć podstaw obsługi klienta i kasy fiskalnej. I tak z doświaczeniem ciężko znaleźć lol
OoooHana on
Polecam użyć taktyki “fake it till you make it” licząc się z tym, że trzeba będzie robić jak ja to nazywam “ukryte nadgodziny” by nadrobić zaległości
GarmenWow on
Jest jeszcze jedna pułapka mianowicie posiadanie doświadczenia w temacie, ale nie wystarczająco długiego aby spełnić wymagania ogłoszenia, ja teraz po zwolnieniach w firmie w takiej utknąłem, bo mimo że rzeczy są proste do robienia to jak nie masz tego roku, dwóch to nikt nawet na ciebie nie spojrzy
SexySalamanders on
Zaczynaj od gównofirm co biorą wszystkich, w czym szukasz pracy?
Ansambel on
nie martw się, jak masz doświadczenie to też nie da się znaleźć pracy
Fun-Ad-1204 on
Jak chcesz iść do Służby cywilnej to jako bezrobotny rekrutujesz na staż półroczny (płatny) do ministerstwa, tam zdobywasz 6 miesięczne doświadczenie i już możesz (bez wyskoczenia wyższego) rekrutować na wyższe stanowiska
PapieszxD on
Skill issue. Trzeba było się urodzić w rodzinie ze znajomościami.
/thread
dannyteas on
U mnie wytrychem były staże, bez nich chyba nigdy bym nie dostał pierwszej oferty na juniora XD
manaskal on
Spokojnie, za 10 lat już nie będziesz miał tego problemu
Pijany_Matematyk767 on
>Czy da się jakoś przezwyciężyć ten podły cykl?
-staże
-znajomości
-szczęście
-branie słabej pracy by nabrać doświadczenia
-branie byle czego w firmie która jest związana z twoim docelowym stanowiskiem i liczenie na to, że uda ci się zmienić stanowisko z byle jakiego entry na docelowe jak już trochę tam popracujesz
OlOS_linux on
Zależy jaka branża ale jak jesteś powiedzmy takim elektrykiem i nie masz doświadczenia to idziesz do kogoś na robotę po znajomości i zdobywasz doświadczenie
No-Return-8908 on
Da się. Tylko trzeba działać według zasady “każdy generał musiał być kiedyś szeregowym”
dike997 on
Pracować na najniższych stanowiskach, mieć jako taki pomysł na siebie i powoli awansować – czy to w obrębie jednej struktury, czy zmieniając prace – i zacząć to robić jako gówniarz podczas studiów. Czasy, że za dyplom ukończenia studiów, znajomość angielskiego i umiejętność klikania w kąkuter dostawało się robote biurową z pocałowaniem ręki skończyły się lekko 20 lat temu.
theGaido on
Nie martw się. Po czterdziestce z doświadczeniem też Ciebie nie przyjmą.
DukeOfSlough on
Podkoloruj swoje CV – firmy maja niestworzone wymagania to Ty im chociaz troche tych niestworzonych wymagan zapewnij w CV. I tak Cie beda musieli przyuczyc do stanowiska wiec srednio rozgarniety szympans sobie z tym poradzi. Poza tym jak juz Ci sie uda przejsc przez rekrutacje z sukcesem to wykorzystaj czas miedzy pozytywnym feedbackiem a rozpoczeciem pracy na doksztalcanie sie z danych zagadnien zebys nie wyszedl na kogos kto serio ma zero pojecia o pracy.
semafor1985 on
Nie da się. Dlatego nikt nie pracuje, wszystko to ściema.
Albo.
Opcja numer dwa.
Kiedyś to było, bez doświadczenia przyjmowali do każdej pracy, po prostu aplikowałeś i pyk odrazu dostawałeś wymarzone stanowisko.
UwU_eatrich_UwU on
Z checia oddam ci prace i zostane szczesliwym samozatrudnionym
My_Name_Mister_Pizza on
Obecnie szukam od 4 miesięcy. Mam 10 lat doświadczenia w handlu i 5 firm w CV. W powiatowym mieście jestem niezatrudnialny, bo toż a dużo firm. Dodatkowo w każdej ktoś zna kogoś, kto zna mnie z poprzedniej, a ja jestem taki ze jak jest coś nie tak to mówię o tym, albo zgłaszam do PIP, więc mam “zła” opinie xD
35 commenti
Praktyki?
Literalnie tak jest w każdym kraju a LLMy tą sytuację tylko pogorszyły.
Trzeba było się urodzić 5 lat wcześniej.
Rynek pracy w innych krajach jest nawet gorszy. W Niemczech obecnie to nawet jako mid+ masz ciężko.
Mieć znajomości /s
Albo być specjalnym i jakaś fundacja pracy (ale też wtedy nie spodziewaj się wiadomo czego-chociaż UoP wtedy)
W zasadzie to ten cykl ma jeden wytrych – staże studenckie, ale to w tym cyklu trzeba założyć że jesteś szczęśliwym utrzymankiem i możesz tyrać za połowę minimalnej całe wakacje 😛
No i rywalizacja o miejsce że 100 kolegami 😛
Eat the rich : 3
Spokojnie, mając doświadczenie i tak trudno znaleźć
Nie tylko w Polsce.
Przeskoczyłem to zmyślając w CV sporo lat temu.
No tak było zawsze.
I tak, da się – bo jednak co roku masa ludzi w Polsce wchodzi na rynek pracy.
Jak to robić? Praktyki, wolontariat, staże, ale też łapanie gównorobót, żeby się gdziekolwiek zaczepić.
Możesz to przezwyciężyć jeśli bardziej zfokusujesz się na networkingu, a po polsku: szukaj pracy po znajomości.
Ja mialam farta bo moja mama zna prezesa :).
Same bro, starałem się dostać na stanowisko instruktora strzelectwa. Niestety jest to na tyle zamknięta grupa, że pomimo wszystkich pozwoleń i papierów prowadzącego strzelanie nie da się dostać.
Trzeba mieć, albo bogate doświadczenie które się zdobywa w pracy, albo mocne znajomości.
Spokojnie, jak już zdobędziesz te 10+ doświadczenia to pracy też niema – bo z kolei masz za dużo doświadczenia na ich widełki więc żeby nie robić sobie siary nikt nie nawet nie zaprasza na rozmowę a jak spróbujesz aplikować na niższe stanowisko albo wręcz jakiejkolwiek pracy, nawet za minimalną to Ci z kolei odrzucają bo jesteś “przekwalifikowany”.
Jesteśmy w takim kuriozalnym punkcie, że mamy w kraju bezrobocie 3%, wszędzie roi się od ogłoszeń a pracę dostać trudniej niż w latach 2000 gdy bezrobocie w rejonie przekraczało 20%.
Rób własne projekty do portfolio
Pracując w firmie taty
It wasn’t that bad. In previous decades the pay was shit, but now there are no jobs. If you want internship you need to know people. Now not only kids from 2 different years fight for a job, but also shit-ton of companies left Poland so all thoese office workers are the ones getting hired. Young people only can fight for internships, nothing more. Also, people from Ukraine are here.
I personally know people would CAN’T get an internship.
Kłamanie w CV jest nie tylko moralne ale i obowiązkowe w dzisiejszych czasach, robić to tylko z głową i numer telefonu do poprzedniego pracodawcy podać swój / kolegi.
Znajomości…
so far w moim doświadczeniu są dwie opcje: warto mieć znajomość (tak znalazłem prace na uniwersytecie czy w ochronie) albo pójść np do Biedry/Maka nawet na kilka miesięcy aby się nauczyć podstaw obsługi klienta i kasy fiskalnej. I tak z doświaczeniem ciężko znaleźć lol
Polecam użyć taktyki “fake it till you make it” licząc się z tym, że trzeba będzie robić jak ja to nazywam “ukryte nadgodziny” by nadrobić zaległości
Jest jeszcze jedna pułapka mianowicie posiadanie doświadczenia w temacie, ale nie wystarczająco długiego aby spełnić wymagania ogłoszenia, ja teraz po zwolnieniach w firmie w takiej utknąłem, bo mimo że rzeczy są proste do robienia to jak nie masz tego roku, dwóch to nikt nawet na ciebie nie spojrzy
Zaczynaj od gównofirm co biorą wszystkich, w czym szukasz pracy?
nie martw się, jak masz doświadczenie to też nie da się znaleźć pracy
Jak chcesz iść do Służby cywilnej to jako bezrobotny rekrutujesz na staż półroczny (płatny) do ministerstwa, tam zdobywasz 6 miesięczne doświadczenie i już możesz (bez wyskoczenia wyższego) rekrutować na wyższe stanowiska
Skill issue. Trzeba było się urodzić w rodzinie ze znajomościami.
/thread
U mnie wytrychem były staże, bez nich chyba nigdy bym nie dostał pierwszej oferty na juniora XD
Spokojnie, za 10 lat już nie będziesz miał tego problemu
>Czy da się jakoś przezwyciężyć ten podły cykl?
-staże
-znajomości
-szczęście
-branie słabej pracy by nabrać doświadczenia
-branie byle czego w firmie która jest związana z twoim docelowym stanowiskiem i liczenie na to, że uda ci się zmienić stanowisko z byle jakiego entry na docelowe jak już trochę tam popracujesz
Zależy jaka branża ale jak jesteś powiedzmy takim elektrykiem i nie masz doświadczenia to idziesz do kogoś na robotę po znajomości i zdobywasz doświadczenie
Da się. Tylko trzeba działać według zasady “każdy generał musiał być kiedyś szeregowym”
Pracować na najniższych stanowiskach, mieć jako taki pomysł na siebie i powoli awansować – czy to w obrębie jednej struktury, czy zmieniając prace – i zacząć to robić jako gówniarz podczas studiów. Czasy, że za dyplom ukończenia studiów, znajomość angielskiego i umiejętność klikania w kąkuter dostawało się robote biurową z pocałowaniem ręki skończyły się lekko 20 lat temu.
Nie martw się. Po czterdziestce z doświadczeniem też Ciebie nie przyjmą.
Podkoloruj swoje CV – firmy maja niestworzone wymagania to Ty im chociaz troche tych niestworzonych wymagan zapewnij w CV. I tak Cie beda musieli przyuczyc do stanowiska wiec srednio rozgarniety szympans sobie z tym poradzi. Poza tym jak juz Ci sie uda przejsc przez rekrutacje z sukcesem to wykorzystaj czas miedzy pozytywnym feedbackiem a rozpoczeciem pracy na doksztalcanie sie z danych zagadnien zebys nie wyszedl na kogos kto serio ma zero pojecia o pracy.
Nie da się. Dlatego nikt nie pracuje, wszystko to ściema.
Albo.
Opcja numer dwa.
Kiedyś to było, bez doświadczenia przyjmowali do każdej pracy, po prostu aplikowałeś i pyk odrazu dostawałeś wymarzone stanowisko.
Z checia oddam ci prace i zostane szczesliwym samozatrudnionym
Obecnie szukam od 4 miesięcy. Mam 10 lat doświadczenia w handlu i 5 firm w CV. W powiatowym mieście jestem niezatrudnialny, bo toż a dużo firm. Dodatkowo w każdej ktoś zna kogoś, kto zna mnie z poprzedniej, a ja jestem taki ze jak jest coś nie tak to mówię o tym, albo zgłaszam do PIP, więc mam “zła” opinie xD