
Oggi ho vissuto una situazione molto spiacevole e vorrei chiedervi cosa avreste fatto voi al mio posto.
Soffro di distonia cervicale, che causa tremori involontari alla testa. Sono andata in un bar e, senza alcun motivo apparente, il buttafuori ha iniziato a prendermi in giro. Ha imitato i miei movimenti della testa, l’ha scossa e ha detto sarcasticamente: "Ho il Parkinson". Poi ha iniziato a insultarmi chiamandomi "puttana del cazzo", "ti faccio saltare la testa" e con altri epiteti.
Sono rimasta scioccata. Non avevo fatto nulla per provocare una reazione del genere. Diverse persone presenti mi hanno avvicinata in seguito, dicendo di essere rimaste scioccate dal comportamento del buttafuori, e mi hanno dato i loro numeri di telefono nel caso volessi denunciare l’accaduto.
Da allora, mi sento molto male psicologicamente. Non riesco a smettere di pensarci.
Cosa avreste fatto voi al mio posto? Avreste denunciato l’accaduto al proprietario o alla polizia? Il fatto che ci fossero dei testimoni avrebbe fatto la differenza?
Grazie per ogni risposta costruttiva.
Ho un video dell’intero incidente.
Ecco il link per vedere il video: https://vm.tiktok.com/ZN8JDjWvK/
di Unfair-Research-1439
33 commenti
Wrzuć na Facebooka filmik i może będzie viral xD
Wrzuc do neta. Nie miej litosci dla smiecia. Niech go nie chroni Twoje dobre serce.
Jeśli są dowody a jak pisałaś są świadkowie to nie czekałbym ze zgłoszeniem sprawy na policję, sam miałem nie raz niemiłe sytuację ze względu na choroby psychiczne.
Zgłosić klubowi można, ale jest szansa, że będzie wyjebka o ile filmik z zajścia nie pójdzie viralem. Wrzuciłbym do neta i liczył na oburzenie społeczne i reakcje tą drogą.
Nwm jaka kara grozi za takie znieważenie i czy ciąganie ochroniarza po sądach to gra warta świeczki oraz czy masz na to pieniądze, to już do prawnika albo na leksawkę.
I zgłoszenie właścicielowi i policja. Masz świadków więc masz duże oparcie.
Sam filmik może warto przesłać do jakichś lokalnych mediów o odpowiednim zasięgu? Jeśli powyższe nie pomogą, to rozgłos medialny może jednak wymusić reakcję by taki osobnik ostatecznie poniósł konsekwencje swojego czynu.
Taki gnój nie powinien pracować w jakimkolwiek kontakcie z ludźmi.
Prędzej niż na policję skarżyłbym do przełożonego bo nie możliwe żeby mu zależało na tym żeby jakiś niestabilny typ stał na bramce. Na policję być może też warto ale nie wiem czy to warte zachodu
Zgłoś na policje jako groźby karalne, wyślij film do właściciela lokalu. Może narobisz mu pod górę. A odnośnie twojego stanu psychicznego – życie jest za krótkie żeby przejmować sie chamami.
Możesz jakoś tak zamazać twarze a potem wrzucić na wykop i kręcić inbę, chociaż istnieje ryzyko że cię zdoxxują
Zgłoś groźby karalne, powiedz na policji że czułaś strach i realną obawę spełnienia gróźb
Zrób anonimowe konto, wrzuć film na tiktoka i Facebooka i podlinkuj go tutaj. Napisz pod postami lokalnych influencerow by podali sprawę dalej. Ostatnio dodałam film mojego taty i poszedł dość głośno w okolicy
Do właściciela lokalu zglos
Co najmniej do właściciela lokalu bym to zgłosiła. Na policję też, jeśli masz na to czas i siłę, bo z tego co mówisz brzmi, jakby kierował pod Twoim adresem groźby karalne.
Wrzuć na socjale, niech leci w świat.
Policja guzik zrobi, samo zgłoszenie do menedżera lokalu skończy się w najlepszym razie tym, że powie “porozmawiam z pracownikiem”. A jak powie, to… powie.
[Edycja: na policję jak najbardziej też zgłoś, po prostu nie spodziewaj się po nich za wiele, chyba że do tego czasu już poleci viralem w socjalach].
*”Rozjebię ci łeb”* to nie obelga. To groźba.
Zacznij od publicznirnia co to za lokal
Pojebalo ludzi
Co najmniej wystawić klubowi ocenę w każdym możliwym miejscu z pełnym opisem sytuacji.
Po pierwsze to bardzo mi przykro, że Cię to spotkało. Zgłosiłbym na policję i właścicielowi lokalu. Może będą mieć wyrąbane, ale nie zgłaszając w pewnym sensie dajesz ciche przyzwolenie na takie zachowania. Miałem kiedyś zupełnie inną sytuację. Ukradziono mi laptopa z mieszkania i najpierw myślałem żeby to olać ale mnie to męczyło, że pomagam w ten sposób złodziejowi i jednak zgłosiłem. Parę miesięcy później laptop się znalazł u jakiegoś pasera także nigdy nie wiadomo. Wróciłem rok temu do Polski po 20 latach za granicą i w głowie mi się nie mieści jakie chamstwo się tu panoszy, ale to też w dużej mierze dlatego, że normalni ludzie nie reagują. Jeśli zgłoszenie nic nie da to wyrzuciłbym też na media społecznościowe, a jakbym się wkurzył to nawet bym nie czekał i wrzucił od razu. Jak ludzie zaczną omijać lokal to może kierownictwo stwierdzi że może lepiej mieć jednak na bramce cywilizowanych pracowników.
Jeśli chodzi o sprawę: zgłoś.
Jeśli chodzi o to, jak się z tym czujesz: mnie pomogło wprowadzenie w życiu zasady „nie przyjmuj krytyki od kogoś, od kogo nie przyjęłabyś porady”
Nie czaję zgłaszania do właściciela lokalu. Jedyna sensowna forma przekazania mu tej informacji to moim zdaniem wystawienie opinii w różnych miejscach o tym jak gówniane doświadczenie miałaś z ich lokalem. Na pewno nie zasługują na wyjaśnianie tej sprawy po cichu, tylko powinni zostać publicznie wskazani palcem.
Rozumiem, że takie sytuacje wpływają na samopoczucie, ale pamiętaj że jego komentarze i obelgi świadczą tylko o tym jakim on jest zjebanym śmieciem. Typ się pochwalił jak traktuje gości lokalu, to myślę że warto poinformować właścicieli. Może podrzuć temat jakiemuś lokalnemu dziennikarzowi, działaczowi czy radnemu, żeby nagłośnić sprawę.
Nie ma miejsca na takie buractwo i groźby wobec kogokolwiek, a co dopiero osoby chorej.
Myślę że ten pajac to wyzywa tam przypadkowe osoby co chwilę, akurat u Ciebie przyczepił się choroby, u innej osoby może mu nie pasować kolor butów lub cokolwiek innego. Jeden z powodów dla których takie miejsca omijam.
Podejrzewam że mógł myśleć że to efekt jakichś stymulantów, co zupełnie go nie usprawiedliwia. Jeśli miał takie podejrzenie mógł zwyczajnie nie wpóścić cię do klubu, co nadal byłoby chujowe w tej sytuacji, ale nie powinien przy tym wyzywać czy grozić. Zależy co chcesz osiągnąć, ale napisałbym do właściciela, lub post na jakiejś ich oficjalnej stronie w social media.
Edit: ok zobaczyłem filmik w komentarzu. Po prostu zjebany nabuzowany kark
Widać, że typ zadufany w sobie i dręczył inne “słabsze” od niego osoby w szkole (w dodatku mentalnie nadal w niej jest) To jest typ osoby, która myśli, że może mieć i powiedzieć wszystko a w rzeczywistości nie zasługuje nawet na splunięcie. Na codzien nie życzę innym źle, ale on jest wyjątkiem i mam nadzieję, że spotka się kiedyś z taką sytuacją, że to on będzie poniżany. Śmieć I tyle, wiem, że łatwo powiedzieć ‘nie zaprzątaj sobie tym głowy”, ale serio jestes 1000x bardziej wartościowa osoba niż ten “człowiek”
Edit: na Twoim miejscu dodałabym ten post jeszcze raz tylko z linkiem do filmu na TikToku
Szybka weryfikacja opinii na guglach i wątpię, żeby właściciel coś z tym zrobił, tam chyba to standard u chłopaków z ochrony, jak od roku ludzie zgłaszają, że typy na bramkach mają oczy jak pięciozłotówki xD Z drugiej strony kluby w Polsce to zawsze była i jest patusiarnia. Od razu na policję, może właściciel wtedy obsra zbroję
u/Unfair-Research-1439 wrzuć na r /gdansk z nazwą klubu w tytule + taguj ich w social mediach. Takie sukinkoty jak ten patusiarz zachowują się tak często z powodu tego, że czują się bezkarni i nietykalni, a tymczasem powinni się trząść (pArKinSoN!!11jeden) przed konsekwencjami, od wywalenia z roboty po prokuratora.
Ciśniesz z tematem dziewczyno, pod tym postem widzisz, że ludzie staną za Tobą murem, chłop nie ma szans a Ty może ugrasz jakieś małe odszkodowanie (nawet w formie przeprosin).
Przykro mi, że cię to spotkało.
Z tego, co sprawdziłam, ten klub ma nienajlepszą reputację jeśli chodzi o bramkarzy.
Ja bym to zgłosiła na policję bo masz dowody i ten gość rzuca na twoim filmie poważnymi groźbami, chyba tylko tą drogą można wyciągnąć jakieś konsekwencje. Plus, wrzucenie do social mediów to oczywiście dobry pomysł.
Psychicznie, wiem że to trudne. Sama mam tak, że jak coś mnie spotka to w kółko o tym myślę. Miej świadomość, że zachowanie tego bramkarza w żaden sposób nie odzwierciedla twojej wartości. Jego zachowanie świadczy tylko o nim. Wiem, że trudno to przepracować – intelektualnie na pewno to rozumiesz, ale emocje dalej buzują i czujesz to, co czujesz. Jest to normalne, musisz dać sobie czas na uspokojenie się i przetrawienie. Myśli na pewno jeszcze będą Ci krążyć wokół tej sytuacji, ale przypominaj sobie, że tak po prostu działa twój umysł. Zaakceptuj te emocje i postaraj się zająć czymś przyjemniejszym, żeby się trochę oderwać. Życzę ci wszystkiego dobrego, trzymaj się ❤️
> Kilku przypadkowych świadków podeszło do mnie po wszystkim,
To nadal pocieszające, że na jednego chama i okrutnika przypada kilka dobrych osób. Mamy problem ze znieczulicą, ale jednak są dobrzy ludzie na tym świecie.
Współczuję Ci bardzo mocno tej sytuacji.
Na policję żeby nauczyć pokory te duże dziecko ,świadkowie są groźby były”rozjebie ci łeb”
Groźba karalna na tle uprzedzeniowym (dyskryminacyjnym) / groźba karalna motywowana pogardą wobec choroby. Myśle, że warto od razu zgłosić to na policje. Właściciele takich lokali praktycznie zawsze nie są lepsi od tych co tam stoją na bramce.
Olej właściciela, zbieraj dowody i pozwij ten klub cywilnie, a ochroniarza na policję.
Art. 430 Kodeksu cywilnego (Odpowiedzialność za podwładnego): Ochroniarz wykonywał swoje obowiązki służbowe (stał na wejściu/w klubie, reprezentował lokal). Wyzwiska i groźby padły przy wykonywaniu tych czynności.
Ja bym zniszczył mu życie. Policja, pracodawca. Każda możliwość jaką mam pod ręką.
um, reddit? coś chyba nie gra
https://preview.redd.it/8gwuwuyu36fh1.png?width=1080&format=png&auto=webp&s=028bca8c566a65a8b61cebb6d916ba453169e91a