Stefaniuk (PiS) ha parlato con Mentzen e Wipler e non escludono una coalizione con PiS. Una settimana fa Berkowicz (Confederazione) ha affermato che si potrebbe allearsi anche con il diavolo. Ieri Wipler ha definito Romanowski (PiS) “una delle persone più oneste e altruiste”. Com’è il tavolo?

    https://v.redd.it/7j8wiwbos9dd1

    di wokolis

    Share.

    17 commenti

    1. [Tutaj link](https://trojka.polskieradio.pl/artykul/3401928,berkowicz-mozna-byc-nawet-z-diablem-jesli-bedzie-walczyl-o-to-samo) do wypowiedzi Berkowicza. Mówił o koalicji z AfD w parlamencie europejskim.

      [Tutaj link](https://x.com/Wipler1978/status/1813352420166275431) do wypowiedzi Wiplera. Też ciekawe, że Romanowski był jego świadkiem na ślubie.

      [Tutaj link](https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=10&NrPosiedzenia=14&NrGlosowania=25) do głosowania w sprawie uchylenia immunitetu Wosia (PiS) w sprawie Pegasusa. 8 posłów Konfederacji przeciw, 7 się wstrzymało, 3 nie przyszło.

    2. jakereshka on

      Ludzie zorientowani w polityce wiedzieli ,że w razie odmiennych wyników wyborów, korzystniejszych dla pisu – zrobią koalicję z konfa. Konfa to jest partiadla ludzi, których rodzice głosują na PIS, ale młodsi już się wstydzą.
      Program, nazwijmy to tak, konfy to system oligarchiczny. PIS wprowadzał go tylnymi drzwiami, konfa ma go na sztandarach.
      Koalicja z AFD mówi wszystko o konfir, tam nie ma normalnych ludzi i pragmatycznych rozsądnych polityków.

    3. aaaronbrown on

      Co za czas dla polskiej telewizji. Może teraz mieć ją każdy.

    4. kociol21 on

      Ostatnio Mentzen jest ogólnie bardzo schowany i ewidentnie Konfederacja stara się trochę upchnąć do szafy swoje “wolnorynkowe” skrzydło, a forsują Bosaka i bardziej narodową frakcję, która w zasadzie niewiele różni się od PiSu, może poza tym, że tradycyjnie była “jeszcze bardziej” czyli taki PiS+. Współpraca takich partii byłaby jak najbardziej naturalna.

      Zwłaszcza, że po drugiej stronie mamy też koalicję złożoną od centroprawicy (PSL) do lewicy. A bardziej zjednoczonego bloku opozycyjnego nie ma.

      Konfederacji może też się trochę nudzić wieczne bycie “partią buntu” bo ewidentnie ten sentyment nie żre tak, jak by chcieli i non stop się od niego odbijają – chyba w Polsce nie ma tak dużego elektoratu antysystemowego, a może raczej jest, ale jest ulotny, niestały i łatwy do demobilizacji wyborczej.

      To, że Konfederacja zbliży się do PiS jako wspólny front walki ze “zjednoczonym lewactwem” to w sumie było bardzo do przewidzenia. Pytanie brzmi – czy faktycznie kiedykolwiek wejdzie to na tory oficjalnej współpracy, czy pozostanie na etapie półsłówek i Konfederacja będzie się starała zjeść ciastko i mieć ciastko, czyli jednocześnie utrzymać elektorat buntu, a do tego robić bardziej za narodowe skrzydło PiSu balansując na cienkiej lince “nie cierpimy pisu, złodzieje i gangusy ale to dobre chłopaki i z lewactwem walczą jak my i patrioci, wiec no…”.

    5. Alarming_Stop_3062 on

      Konferencja jak zwykle: co miała wywrócić to przykręca.

    6. ZdzirowataDynia on

      Specjalnie tak gada żeby pokazać konfę w złym świetle. Dziwne że Wipler i Mentzen nic nie mówią o tych rozmowach. Już po wyborach parlamentarnych Duda zaprosił konfę do pałacu prezydenckiego i próbował namówić na koalicję. Przypominam, że poszedł rozmawiać Bosak i Braun, a Mentzen nawet tam nie pojechał.

    7. Fantastic_difficult on

      Czyli wolą podzielić Los szmaty. Czułem w kościach że prędzej czy później puszczą oczko do pis. Ten sam odpad inne logo.

    8. czerwona_latarnia on

      Stół to chyba już stanowi jedność z podłogą, a do tego jest zrobiony ze stali czy czegoś, więc nawet nie ma co liczyć na przepiłowanie nóg.

      Jedyne co zostało to jaki obrus na przykrycie wybrać.

    9. TheRealPTR on

      Konfederacja potknęła się o stolik i postanowiła, że sobie przy nim odpocznie…

    10. hoppip_olla on

      Wyślę to matce. Cały jej wywód na temat głosowania na Konfe to niechęć do PiS.

    11. howdoesilogin on

      wyjątkowo błyskotliwe żeby w pierwszym roku nowej kadencji sejmu publicznie gadać o tym z kim się za 3 lata może zrobić niepopularną wśród własnego elektoratu koalicję. tylko pozazdrościć kunsztu politycznego

    12. robochickenowski on

      Zero zdziwienia. Jeszcze jak ja byłem młodym kucem te 10 lat temu to sie mówiło że Wipler to ukryta opcja pisowska.

    Leave A Reply