
Lavora come disegnatore grafico computerizzato. Realizzo in 2D e 3D. E recentemente sono stato sempre più preoccupato per il futuro della mia professione. Avrò ancora un lavoro tra qualche anno? Dovrei pensare a cambiare settore?
L’ho visto oggi un video che presenta l’ultima AI di Nvidia e ho avuto un po’ di crisi. Mostrano quanto sia facile (e migliore e più veloce) creare immagini inserendo solo testo. Ma non solo immagini. Dal testo stesso, l’intelligenza artificiale crea anche brevi video, animazioni, modelli 3D e tutto il resto. Mi sento devastato e come se avessi sprecato molti anni imparando qualcosa che presto sarà fatto da una macchina in una frazione del tempo di cui ho bisogno. E questo continuerà a svilupparsi…
Al lavoro, creo spesso visualizzazioni di interni con armadi o mobili specifici. Se vai su un sito come Pinterest e digiti "visualizzazione interna" o qualcosa di simile, quasi il 90% delle immagini visualizzate sono già realizzate dall’intelligenza artificiale. Non esiste ancora un articolo cliente specifico, ma è solo questione di tempo prima che tu possa caricare una foto del tuo prodotto e verrà aggiunta lì. Oppure carica il tuo modello 3D per includerlo nell’animazione o nella visualizzazione.
Nvidia ha anche mostrato quanto sia facile creare animazioni di personaggi utilizzando comandi di testo. Qualcosa a cui i grafici dedicano giorni o addirittura settimane per creare verrà presto eseguito in pochi secondi da un programma.
Al momento, quando si creano immagini o video, è probabile che l’intelligenza artificiale faccia ogni volta qualcosa di completamente nuovo. NO "ricorda" una scena o un personaggio precedente solo per rifarlo un po’. Anche questo sta cambiando in questo momento. Una volta generato, un personaggio può essere utilizzato più volte e inserito in diversi scenari. Ciò significa che anche gli animatori, e presto gli attori, saranno a rischio.
Doppiatori e cantanti? L’intelligenza artificiale imita da tempo le voci di personaggi famosi in modo quasi impeccabile e puoi generare una canzone di un artista cantata da qualcun altro. Ciò influenzerà il doppiaggio e le voci dei personaggi dei giochi o dei cartoni animati. Tutto ciò di cui hai bisogno è qualcuno che firmi un contratto come questo "dando i tuoi diritti di voto a questa particolare produzione". Basandosi su diverse registrazioni, l’intelligenza artificiale creerà il resto regolando il timbro e il tono della voce.
Onestamente, non riesco nemmeno a immaginare una professione che sia sicura in questo momento. Agricoltori? Qual è il problema con l’intelligenza artificiale che monitora i terreni agricoli e ne controlla le condizioni per ottimizzare i rendimenti? Medici? L’Ai rileva già le cellule tumorali anni prima che si sviluppino. Inoltre, è solo questione di tempo prima che qualcuno carichi un database globale di malattie, dei loro sintomi e delle cure. I robot sono più precisi dei chirurghi. Percorreranno (o voleranno) il percorso di consegna delle merci senza pause per andare in bagno o per dormire.
Guarda come si è sviluppata la tecnica di realizzazione del film in un solo anno: https://www.youtube.com/shorts/u2YALVBJL5s
O come puoi parlare in tempo reale con l’ultimo GPT che ha anche accesso alla webcam: https://www.youtube.com/watch?v=wfAYBdaGVxs&ab_channel=OpenAI
Alcuni di voi probabilmente ne saranno felici "Evviva, non dovremo lavorare", ma non prendiamoci in giro. I ricchi e le persone al potere non permetteranno alla persona media di dedicare tutta la sua vita alle sue passioni e ai suoi viaggi. Non permetteranno che le classi inferiori vivano al loro stesso livello.
Szybkość w jakim rozwija się AI mnie przeraża + przyszłość różnych zawodów
byu/ThePikol inPolska
di ThePikol
23 commenti
Na pewno w części zawodów będzie przemieszanie wraz z rozwojem AI, ale to nie pierwsza rewolucja tego typu, zawsze ludzie się bali że wszyscy skończą bez pracy przy tego typu zmianach.
Jednak nawet jeśli jakiś zawód został zastąpiony czy zredukowany przez rozwój technologii to pojawiały się inne.
Poza tym te zmiany nie staną się z dnia na dzień.
AI w kwestii grafiki spotyka się z dużym negatywnym odzewem, bo jedyny sposób by je wytrenować to ukraść tonę dzieł objętych prawami autorskimi. W Stanach, które będą dyktować co się na świecie przyjmie czy nie, związki zawodowe w różnych kreatywnych branżach walczą o to by nie dało się wygryźć ludzi za pomocą AI.
CEO dużych firm zarabiają na sianiu bajeczek o mocy AI I strachu. AI pewnie nie zniknie całkiem, ale obecnie jest to mocno przepompowana bańka. Moim zdaniem – do przeczekania, wreszcie rynek zweryfikuje.
W pewnym momencie trzeba będzie przemodelować system i życie będzie polegało na opalaniu się w tropikach. Niestety my tego nie doczekamy 🤨.
Endgame to UBI i zero pracy. Mysle ze najdluzej utrzymaja sie prace w stylu “zlota raczka” – poki nie zostanie wymieniona cala infrastruktura na taka ktora beda mogly latwo serwisowac roboty.
LLMy to gigantyczna bańka inwestycyjna, bo kasa, jaką trzeba władować w LLMy jest dużo większa niż kasa, jaką można zbierać od osób chcących korzystać z LLMów. To musi pierdolnąć.
Ja byłem dużo bardziej pesymistyczny co do przyszłości ludzkiej pracy 10 lat temu, wtedy myślałem że za dekadę będziemy mieć już samochody które jeżdżą lepiej niż ludzie, ale w rzeczywistości okazało się, że jesteśmy od tego bardzo daleko i problem jest dużo trudniejszy niż się wydawało.
Najnowsze komentarze mówią o tym, że AI będzie raczej wspomagało pracę człowieka niż ją zastępowało.
Nie martw się – kontent zrobiony za pomocą AI widać za kilometr. Powiem więcej – musisz pamiętać że NVIDIA pokazuje najlepszy wynik który można “teoretycznie” osiągnąć. W rzeczywistości będzie gorzej.
Albo będziemy mieli Neuromancera Gibsona, albo Limes Inferior Zajdla, albo, w najgorszym przypadku, I have no mouth and I must scream Harlana Ellisona.
Szczerze mam wrażenie, że zmierzamy trochę do etapu Europy w XVIII/XIX w, kiedy zaczynało brakować pracy i ludzie płynęli do Ameryki.
Możliwe, że zbliżamy się do etapu kolonizacji kosmosu. Tylko, że rządy/korporacje będą dawać ludziom bilet w jedną stronę, żeby mieć ich z głowy, a z drugiej strony będą liczyć na nowe surowce i rynki zbytu.
” tylko kwestia czasu zanim będzie można wgrać zdjęcie swojego produktu i zostanie on tam dodany. Albo wgrać swój model 3D żeby go umieściło w animacji lub wizualizacji.”
“Nvidia pokazała też jak łatwo za pomocą komend tekstowych można tworzyć animację postaci.”
Jest kilka rzeczy w AI, które nie zostały jeszcze rozwiązane.
Narzędzia AI nie mają kompletnie immersji z użytkownikiem.
Posługiwanie się opisowym tekstem jest bardzo nieprecyzyjne i właściwie niweluje możliwość tworzenia materiałów z możliwością edycyjną. Końcowy produkt AI wymaga akceptacji przez użytkownika, bo jakiekolwiek zmiany wymagałby więcej pracy niż stworzenie kolejnej od nowa (która i tak jest dalej mało precyzyjna).
Możliwe, że ten problem jest to nie problem, tylko efekt ‘by design’ i z sieci neuronowych działających na obecnych modelach nie będziemy w stanie wyciągnąć zgodnych rezultatów. Rozwój AI jest logarytmiczny, a więc dopóki nie nastąpi jakiś przełom w sposobie liczenia to kolejne iteracje będą coraz mniej dynamiczne.
Obecnie też doświadczamy efektu skali. Do narzędzi z AI mają dostęp miliony użytkowników. Materiały co przebijają się dalej to skrupulatny cherry picking wykonywany przez miliony ludzi na całym świecie. Ilość wygenerowanych odrzutów i bezużytecznych materiałów jest ogromna.
“Aktorzy głosowi i piosenkarze? AI już od dawna naśladuje głosy sławnych osób prawie bezbłędnie i można sobie wygenerować piosenkę jednego twórcy zaśpiewaną przez kogoś innego. To odbije się na dubbingu i głosach postaci w grach lub kreskówkach. Wystarczy że ktoś podpisze umowę w stylu “dania praw do swojego głosu na rzecz tej konkretnej produkcji”. Na bazie kilku nagrań AI stworzy resztę dopasowując barwę i ton głosu.”
Artysta przede wszystkim musi operować dynamiką i wyczuciem. Pytanie na, ile w tych zawodach, powstało miejsc pracy tylko po to by artysta odczytał tekst, który dla odbiorcy mógłby być odczytany przez syntezator mowy (bez wymogów dynamicznej ekspresji itp.)
Zostawiam do zapoznania się:
[https://www.youtube.com/watch?v=U_cSLPv34xk](https://www.youtube.com/watch?v=U_cSLPv34xk)
[https://www.youtube.com/watch?v=uB9yZenVLzg](https://www.youtube.com/watch?v=uB9yZenVLzg)
Od kilku lat obserwujemy “przerażająco” szybki rozwój AI, ale jak na razie nadal jedyne zawody które realnie są zagrożone, to zawody związane z grafiką, filmem i po części różne zawody wokół tych tematów.
Zastosowanie AI szybko staje się problematyczne i mało praktyczne z chwilą gdy zawód wymaga czegoś więcej niż “generowanie” contentu na komputerze. W wielu branżach wykorzystuje się programy o których można by powiedzieć że są AI lub blisko tego, których zadaniem jest w szybkim tempie przerabianie/analizowanie danych, co człowiekowi zajęłoby godziny. Ale w momencie gdy trzeba wstać od komputera i coś “fizycznie” zrobić z tymi danymi, to AI nadal jest niemal bezużyteczne.
Maszyny, roboty, linie które mogą fizycznie wykonać pracę są po prostu niewyobrażalnie drogie do zaprojektowania i zbudowania. Fajnym przykładem są autonomiczne samochody – coś nad czym prace trwają również od lat, a nadal nie ma systemu który jest lepszy od przeciętnego kierowcy. Dopóki droga jest w miarę przewidywalna, to ok, działa bez zarzutu. Ale przy bardziej skomplikowanych warunkach drogowych szybko zaczynają się problemy. Idąc dalej, jeżeli samochód będzie miał jakąś awarie, to system sam wezwie pomoc, ale kto do tej pomocy przyjedzie? Raczej jeszcze długo nie będą to autonomiczne roboty, które bez ludzkiej interwencji zgarną z drogi ten samochód i odstawią w bezpiecznie miejsce, gdzie inny robót bez ludzkiej ingerencji dokona napraw.
Jeśli ludzie będą mieli tańszą opcję, to ją wybiorą. Nie musi być nawet tak samo dobra.
Tzn sami piosenkarze sobie poradzą, bo już od dłuższego czasu nie zarabia się na muzyce, tylko przede wszystkim na występowaniu i merchu. Myślę, że po prostu od piosenkarzy będzie się teraz wymagało jak najlepszej umiejętności odwzorowania nagrania na żywo. Bo ludzie w tym będą szukać autentyczności. Każdy w kilka sekund może stworzyć utwór muzyczny, ale tylko wybrani mogą go naprawdę dobrze wykonać. Po prostu muzykę pop czeka to samo co mamy w muzyce klasycznej. Natomiast zawody zwykłych szarych ludzi związane z pracą artystyczna faktycznie czeka zagłada. I to zaraz.
Twoja wiedza o procesie twórczym jest czymś co sprawia, ze to narzędzie pomoże tobie, a nie pomoże komuś kto tej wiedzy nie ma.
Tylko że żeby móc to wykorzystać musisz nauczyć się tego używać, a nie starać się być koniem w czasach pociągów i samochodów.
To nie znaczy że pracy będzie mniej, tylko że będzie jej więcej do wykonania (np gry mogą mieć 5 razy więcej różnych modeli, zamiast tyle samo)
Za pare lat, 1 osoba będzie w stanie robić pracę kilkunastu, lub kilkudziesięciu grafików, i generalnie chcesz być w stanie dostarczać to co robisz teraz, ale w większej skali dzięki AI.
Może być ofc tak, że to nie wystarczy, ale jak nauczysz się używać AI i stracisz prace bo AI będzie to robić lepiej, to będziesz jednym z ostatnich zawodów który tą pracę straci, więc będziesz raczej w dobrej pozycji.
Rób coś, co się robi w rozdzielczości 5000×5000, a wymaga detali w 1/50 tego obszaru 😉 AI nawet z upscalerami po prostu dda tam jakiś szit, tylko gęsto, i bedzie trzeba tak czy tak poprawiac 100 miejsc
AI ma problem z taką rozdzielczoscia, to juz duzo dluzej trwa
[“You know what the biggest problem with pushing all-things-AI is? Wrong direction. I want AI to do my laundry and dishes so that I can do art and writing, not for AI to do my art and writing so that I can do my laundry and dishes.”](https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://twitter.com/AuthorJMac/status/1773679197631701238&ved=2ahUKEwjHxenOqsyHAxUlRPEDHX-MK_sQFnoECBcQAQ&usg=AOvVaw0AuzNHk7DWDqlXKMQ24qz0)
Te same strachy towarzyszyły pierwszym robotom przemysłowym i pierwszym komputerom. Jak na ironię to właśnie dzięki komputerom byle gówniak z głową na karku może dziś w wieku 20-kilku lat żyć na poziomie, który 50 lat temu zarezerwowany był dla elit. I jakoś nikt nie płacze za utraconą możliwością machania kilofem w kopalni.
Patrząc po mojej branży (głównie marketing, eccomerce i lekki webdev) to pierwsi w kolejce są copywriterzy wszelkiej maści i tłumacze – graficy wcale nie tak blisko.
Człowiek nadal potrafi bez problemu napisać lepszy tekst niż dowolny LLM, problem jest w tym, że jakość tutaj nie bardzo ma znaczenie. Człowiek napisze artykuł 9/10, LLM napisze artykuł 6-7/10. Tyle, że LLM jest darmowy, albo kosztuje jakieś grosze i potrafi wysrać 100 artykułów w kilka minut. Copywriter oferuje trochę lepszą jakość za kilkunastokrotnie większą ceną i kilkunastokrotnie wolniej. U mnie mieliśmy 2 copywriterów i kilku wolnych strzelców, z którymi często współpracowaliśmy – obecnie został jeden, a jej głównym zadaniem jest korekta tego co napisze AI.
Oczywiście, to zależy od specyfiki branży, bo wiadomo, że są przypadki, gdy jakość ma naprawdę nadrzędne znaczenie, ale nie oszukujmy się – w większości przypadków 20 “good enough” treści za 2 zł w 5 minut przebija 20 świetnych treści za 2000 zł w tydzień.
Z tłumaczami jest tak samo – tłumacz głównie służy nam teraz do tego, żeby przejrzał, czy gdzieś LLM nie dojebał grubych błędów. Chociaż tu oczywiście też są jeszcze tłumacze przysięgli, a ich się tak szybko nie wygryzie.
Za to graficy u nas mają tak samo w chuj roboty jak mieli kilka lat temu, a nawet więcej. Fakt, że efektywność im wzrosła, właśnie przez AI – nawet nie generowanie całych obrazów, ale bardziej rzeczy typu “generative fill” w Photoshopie itp. Narzędzia AI do generowania grafiki nadal mają bardzo dużo problemów, o których hype nie mówi. Tak – wygenerują coś ładnego. Ale żeby wygenerować 5 rzeczy w powtarzalnym stylu to już w chuj problem.
Póki co to bardziej uważam, że jak już to powinieneś wychodzić z założenia, że AI to nie coś, co Ci zabierze pracę, a raczej coś co pozwoli Ci robić to co robisz dużo łatwiej i bardziej efektywnie. Ludzie, którzy nie stosują AI “bo im honor nie pozwala” zostają w ogonie i tyle.
>Szczerze, to nie potrafię sobie nawet w tej chwili wyobrazić zawodu, który byłby bezpieczny. Rolnicy? A co za problem żeby AI monitorowało pola uprawne i sprawdzało ich stan żeby zoptymalizować plony? Lekarze? Ai już teraz wykrywa komórki rakowe na lata przed ich rozwinięciem. Poza tym to tylko kwestia czasu aż ktoś wgra ogólnoświatową bazę chorób, ich symptomów i leczenia. Roboty są dokładniejsze od chirurgów. Przejadą (lub przelecą) trasę z dostawa towarów bez przerw na toaletę lub spanie.
Możliwe, że to wszystko się stanie, ale zapewne nie za naszych czasów na taką skalę.
Przede wszystkim – najlepszy sposób, żeby trochę wyleczyć się ze strachu przed AI to po prostu zacząć go używać – dopiero wtedy zasłona hype spada i zaczniesz dostrzegać, jak bardzo ułomne i niedoskonałe są obecnie te narzędzia – świetne właśnie jako pomoc w pracy, ale w żaden sposób nie gotowe jej komuś zabierać (poza właśnie treścią ale to wynika z tego, że to LLM zostały poster boyem AI, więc przetwarzanie języka to akurat jedna z lepszych rzeczy).
Sukces AI będzie pewnie największą porażką AI jeżeli coraz więcej treści w internecie będzie tworzone przez modele.
Pierwsza zasada treningu – nie uczy się modelu na danych wynikowych bo wzmacnia się wszystkie błędy i artefakty. Im więcej treści będzie tworzone przez AI tym gorsze będą dane do tworzenia nowych modeli, albo więcej czasu zajmie selekcja materiałów by odfiltrować te tworzone przez to samo lub inne AI.
Płacz zamiast się dostosować to na pewno stracisz robotę xd
Nie wyprze cie AI.
Wyprze cie gość który wie jak używać AI.
Zamiast się bać to polecam sobie eksperymentować na własną rękę z darmowym i lokalnym Stable Diffusion.
Poza tym co wszyscy przedmówcy napisali to LLMy mają jeszcze jeden problem – prawa autorskie.
>Czy za parę lat nadal będę miał pracę?
Pewnie nie.
Jak mówi się o zastępowaniu kasjerek, kierowców itp. to wszystko gra i klaskanie uszami. Jak nagle automatyzacja i AI zagląda do white-collarów to jest wielka draka.
Oczywiście nie zastąpi w 100%. Dalej ktoś to musi weryfikować. Tylko zamiast zatrudniać 10 takich tłumaczy czy grafików zatrudni się jednego seniora.