Share.

    10 commenti

    1. iceasteroid on

      O co chodzi z tą ciągle nakręcana ostatnio walką płci?

      Przecież, co widać zresztą po tym wykresie, sporty olimpijskie nie są dziedziną zdominowaną przez jedną płeć. Zainteresowanie kibiców i w przypadku występów kobiet i mężczyzn jest w zasadzie takie samo. Medale też zawsze cieszą tak samo.

      Po co na każdym kroku napędzać ten podział?

    2. Zależy jak liczyć, bo siatkarze dostali 13 srebrnych medali 😎

    3. Co to znaczy że w Tokio jest 0.5? Jakieś zawody w parach mieszanych czy cos?

    4. A czy polski twitter już zweryfikował jakiej płci są te Polki?

      /s

    5. czerwona_latarnia on

      Jak pobieżnie patrzę na listę dyscyplin (łącząc częściowo wioślarstwo i kajakarstwo “płaskie”, bo nie potrafię ich rozdzielić w swoim umyśle nawet mimo wielu dowodów, że to kompletnie różne sporty), gdzie zdobyliśmy medale w tym roku, i medalistów, to wniosek mam jeden – nie ma wniosku (choć dla pewności dobrze byłoby sprawdzić wszystkich, którzy zajęli miejsca w Top 8, jak nie trochę dalej nawet, bo np. znacznie więcej kobiet w lekkoatletyce było blisko finałów albo w nich niż mężczyzn).

      Bo jak tak patrzę, to sporo medali w tym roku jest z gatunku “tej osobie się udało, a osobie innej płci nie”. Choćby kajakarstwo górskie – Klaudia ma medale na poziomie Mistrzostw Świata i Europy, ale takie medale mają i mężczyźni. Już nie mówiąc o boksie, bo dobra, Julia miała złoto Młodzieżowych Mistrzostw Europy rok temu, ale kto na tej podstawie by się spodziewał, że dobije do strefy medalowej na Igrzyskach Olimpijskich? Albo kolarstwo dzisiaj – i Daria, i Mateusz pewnie byli liczeni jako podobne szanse medalowe. Darii się udało, Mateuszowi nie. Ale żeby nie było, że porównanie jednostronne: korzystając ze złego skojarzenia mojego mózgu, czwórka podwójna mężczyzn zdobyła medal, ale czwórce K4 kobiet już nie.

    Leave A Reply