Share.

    5 commenti

    1. gotthebluedevils on

      Mój tata tak miał, W dodatku do przystanku miał około 2km, ja bym zginął

    2. Jeździłem takim, co prawda były trzy, ale powrót to albo bieg z ostatnich zajęć i może się zdąży albo ponad godzina czekania. Rano zawsze były wypchane po brzegi bo uczniowie + ludzie do pracy. Raz wypadła szyba od ścisku – ludzie byli dosłownie dociskani drzwiami, innym razem pękła oś w środku lasu i spacerek kilka kilometrów – no było wybornie. Zawsze wtedy się dziwiłem mieszczuchom, że są w stanie spóźnić się na lekcie mając 10 minut spaceru do szkoły.

    3. Furrbacca on

      Też tak miałem, będę próbował dzieciom organizować prawa jazdy B1.

    Leave A Reply