Znaczy bo ty myślisz, że ludzie głosowali na PO z jakiegokolwiek innego powodu niż to, że nie jest PiSem czy jak?
eMDeKaeS on
No to niech Słowik powiadomi o tym odpowiednie organy. Nie wiem, może NIK? Banaś za rządów Zjednoczonej Prawicy wydawał się niezależny, nawet mimo tego, że został wybrany dzięki nim. Może nadal taki jest.
_M_A_N_Y_ on
Ziobro zdziwienia.
Fresherty on
Żeby była pełna jasność: nie mam zdania, czy konkurs był “ustawiony” czy nie. Uważam też, że w obecnym kształcie w Polsce MBA ma ogólnie dość wątpliwą wartość w kontekście komercjalizacji wyników badań naukowych…
ALE
To, że “komercjalizacją badań naukowych w instytucjach zajmują się naukowcy z habilitacjami lub profesurami” nie powinno być normą, bo tak jak MBA ma się nijak do badań naukowych tak habilitacja czy profesura ma się nijak do komercjalizacji.
old_faraon on
W sumie to nie dziwie sie ze nie wymagali doswiadczenia w komercjalizacji po prostu bo Instytut ma troche specyficzna klientele i bardzo ograniczona pule klientow (wojsko prawie wylacznie polskie). Jakby mieli wpisac powazne wymgania to by musieli wpisac ze musi potrafic przepic generala.
mio26 on
Czy to nie ten co go wyrzucili ze stadionu za wulgaryzmy podczas meczu o superpuchar.
7 commenti
Znaczy bo ty myślisz, że ludzie głosowali na PO z jakiegokolwiek innego powodu niż to, że nie jest PiSem czy jak?
No to niech Słowik powiadomi o tym odpowiednie organy. Nie wiem, może NIK? Banaś za rządów Zjednoczonej Prawicy wydawał się niezależny, nawet mimo tego, że został wybrany dzięki nim. Może nadal taki jest.
Ziobro zdziwienia.
Żeby była pełna jasność: nie mam zdania, czy konkurs był “ustawiony” czy nie. Uważam też, że w obecnym kształcie w Polsce MBA ma ogólnie dość wątpliwą wartość w kontekście komercjalizacji wyników badań naukowych…
ALE
To, że “komercjalizacją badań naukowych w instytucjach zajmują się naukowcy z habilitacjami lub profesurami” nie powinno być normą, bo tak jak MBA ma się nijak do badań naukowych tak habilitacja czy profesura ma się nijak do komercjalizacji.
W sumie to nie dziwie sie ze nie wymagali doswiadczenia w komercjalizacji po prostu bo Instytut ma troche specyficzna klientele i bardzo ograniczona pule klientow (wojsko prawie wylacznie polskie). Jakby mieli wpisac powazne wymgania to by musieli wpisac ze musi potrafic przepic generala.
Czy to nie ten co go wyrzucili ze stadionu za wulgaryzmy podczas meczu o superpuchar.
Czysta woda w kranie czy jakoś tak.