Share.

    6 commenti

    1. [Mennica Państwowa](https://pl.wikipedia.org/wiki/Mennica_Polska) w grudniu 1990 roku rozpoczęła bicie monet z myślą o wprowadzeniu do obiegu po denominacji. Zgromadzenie dużej liczby monet umożliwiło później szybkie zastąpienie niskich nominałów starej emisji[^([4])](https://pl.wikipedia.org/wiki/Denominacja_z%C5%82otego_w_1995_roku#cite_note-Bielecki-4). Początkowo były bite monety o nominałach 1, 2, 5, 10, 20, 50 gr i 1 zł, w 1994 dodano nominały 2 i 5 zł w miejsce planowanych wcześniej banknotów. Projektantkami wizerunków monet są [Stanisława Wątróbska-Frindt](https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82awa_W%C4%85tr%C3%B3bska-Frindt) (awers) oraz [Ewa Tyc-Karpińska](https://pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_Tyc-Karpi%C5%84ska) (rewers).

    2. MyHobbyAndMore3 on

      bo wiedzieli, że prędzej czy później będzie denominacja i monety zaczęli produkować już w 1990 r.

    3. Vagaond_San on

      Bo monety były wybijane już wcześniej przygotowując denominację… Trudno, żeby monety były tworzone dopiero po rozpoczęciu wymiany.

    4. jombrowski on

      W tym rozumieniu denominacja istnieje od 1990. Po prostu 1.01.1995 wprowadzono ją w życie.

    5. Mennica tak na codzień nie produkuje dużo, produkują nowe serie by uzupełnić braki na rynku (pieniądze zachomikowane, zniszczone, zgubione), jakieś serie pamiątkowe i ewentualnie zamówienia dla innych krajów.

      Na obecną chwilę mamy dwadzieścia parę miliardów monet w obiegu a mennica jest w stanie wypuścić 2 miliardy rocznie więc zastąpienie wszystich obecnych nowymi to kilkanaście lat.

      Wtedy też nie było inaczej i mimo że monet było mniej a pewnie i zwiększono moce przerobowe^(1) to trzeba było kilku lat by wyprodukować wystarczającą ilość monet by dało się płynnie przejść na nowe.

      1 – Należy pamiętać że moce przerobowe też zwiększać można jedynie o trochę bo ściągnięcie nowego sprzętu to miesiące albo i lata, szkolenie załogi też a nie ma sensu instalować np. 5 pras by za rok poszły 4 na złom i została jedna.

    6. tomaszchlebinski on

      Bo denominacja to jest mega skomplikowany logistycznie proces, który trzeba planować i przygotowywać z co najmniej kilkuletnim wyprzedzeniem. Resztę już inni napisali w komentarzach.

    Leave A Reply