Jak już musicie postowac clickbaity to dajcie w komentarzach tldr
Aquaoo on
Francja to się nie dziwie, oni zgłaszają uwagi do tej umowy od lat.
Polska za to jak zwykle obudziła się za 5 dwunasta i zdziwiona…
tomkowyreddit on
TLDR UE chce podpisać umowę handlową z krajami Ameryki Południowej na handel spożywką. Polska i Francja chcą to zablokować w obawie przed stratami dla lokalnego rolnictwa.
69kKarmadownthedrain on
Jestem trochę rozdarty w sprawie tej umowy.
Z jednej strony- ok, jestem konsumentem. będzie tańsza soja, tańsza yerba mate, tańsza kawa. cool.
z drugiej strony- rolnictwo to jednak dział gospodarki tzw. strategiczny. i dobrze byłoby mieć jakieś własne na wypadek większych globalnych zawieruch. o co może być trudno, jeśli rolnicy pójdą z torbami. w gruncie rzeczy cały sens europejskiej polityki rolnej na tym się zasadza- żeby się rolnictwo nie zwinęło pod wpływem sił rynkowych i w krytycznej sytuacji nie trzeba go było odbudowywać od podstaw.
Grewest on
Tyle było dyskusji jak to Europa musi się stać konkurencyjna, a teraz radośnie sami sobie tą konkurencyjność zniszczymy xd
CPxFFFF on
Francja ma całkiem sporą, nieporównywalną z innymi krajami UE, produkcję rolną na terenie swoich zamorskich terytoriów, a umowa Mercosur jest dla tej zamorskiej francuskiej produkcji niekorzystna, bo pojawia się tańsza konkurencja.
pomezanian on
umowa jest negocjowana od ćwierć wieku, rozmowy zaczeły się w 1999 roku. Tak, rolnictwo straci, ale przemysł dostanie gigantyczny rynek, który przez to że był przez dekady zamknięty, jest mocno do tyłu do Europy i nasze produkty byłyby tam bardzo konkurencyjne. Ale lobby z obornikiem znów ruszy na ulice i nici z tego.
7 commenti
Jak już musicie postowac clickbaity to dajcie w komentarzach tldr
Francja to się nie dziwie, oni zgłaszają uwagi do tej umowy od lat.
Polska za to jak zwykle obudziła się za 5 dwunasta i zdziwiona…
TLDR UE chce podpisać umowę handlową z krajami Ameryki Południowej na handel spożywką. Polska i Francja chcą to zablokować w obawie przed stratami dla lokalnego rolnictwa.
Jestem trochę rozdarty w sprawie tej umowy.
Z jednej strony- ok, jestem konsumentem. będzie tańsza soja, tańsza yerba mate, tańsza kawa. cool.
z drugiej strony- rolnictwo to jednak dział gospodarki tzw. strategiczny. i dobrze byłoby mieć jakieś własne na wypadek większych globalnych zawieruch. o co może być trudno, jeśli rolnicy pójdą z torbami. w gruncie rzeczy cały sens europejskiej polityki rolnej na tym się zasadza- żeby się rolnictwo nie zwinęło pod wpływem sił rynkowych i w krytycznej sytuacji nie trzeba go było odbudowywać od podstaw.
Tyle było dyskusji jak to Europa musi się stać konkurencyjna, a teraz radośnie sami sobie tą konkurencyjność zniszczymy xd
Francja ma całkiem sporą, nieporównywalną z innymi krajami UE, produkcję rolną na terenie swoich zamorskich terytoriów, a umowa Mercosur jest dla tej zamorskiej francuskiej produkcji niekorzystna, bo pojawia się tańsza konkurencja.
umowa jest negocjowana od ćwierć wieku, rozmowy zaczeły się w 1999 roku. Tak, rolnictwo straci, ale przemysł dostanie gigantyczny rynek, który przez to że był przez dekady zamknięty, jest mocno do tyłu do Europy i nasze produkty byłyby tam bardzo konkurencyjne. Ale lobby z obornikiem znów ruszy na ulice i nici z tego.