
EHI! Visitando Google Maps ho notato che molti paesi dell’Est, dell’ex blocco dell’Est e dei Balcani amano costruire edifici di vetro sui balconi dei condomini. Non sembra molto carino secondo me. Non ho mai visto niente di simile in Polonia. Com’è possibile che questa “moda” non sia mai arrivata nel nostro Paese?
Foto sopra dalla Romania.
https://i.redd.it/ajz6zps5584e1.jpeg
di MrSharkFromTheOcean
24 commenti
Bo u nas szybko takie procedery zakazano.
Dotarła dotarła tylko ty patrzeć nie umiesz
Dotarło, jak najbardziej
Bo metraże są absurdalnie małe i taka zabudowa daje wrażenie dodatkowego pomieszczenia.
I tak, dotarło. Widziałem to wielokrotnie w Polsce.
na starych osiedlach pełno tego
Myślę że w takich krajach jak Rosja gdzie wychodząc na balkon tylko się przeziębisz, zatrujesz smogiem i jeszcze cię oczy rozbolą od sowieckiej architektury ludzie po prostu wolą to przerobić na dodatkowe pomieszczenie.
Dotarło, dużo tego było swego czasu na blokowiskach. Ale ograniczono to przepisami o wspólnotach mieszkaniowych i zagospodarowaniu przestrzennym które wymuszają jednolity wygląd budynków wielorodzinnych.
A przyczyna jest prosta, chęć zwiększenia rozmiaru klitki w której trzeba mieszkać.
Zabudowane balkony to jak pokój ale wywalony na zewnątrz XD
Nie dotarło bo w porównaniu do wschodu podczas PRL to polska była zachodem dla bloku wschodniego
I polacy nie musieli budwać takich potworków które wyglądają jak kioski ruchu
O, czy to te słynne przytulne dobrze wentylowane kawalerki ze wspólną łazienką za zaledwie 3200/miesiąc?
Dotarło. Nawet u mnie w Leningradach są zabudowane balkony. Nie umiesz patrzeć.
Dotarło, dotarło. Tylko wyszło z mody.
U mnie było to spowodowane ogrodzeniem się od hałasu z ulicy. Co więcej, często w nowym budownictwie przy głośnych drogach jest ona w standardzie.
Ma też inne plusy, np. można trzymać rower w lepszych warunkach
To są ogrody zimowe 🤣
Zapraszamy do Gdańska, tutaj dotarło 😉 nawet znałam gościa, co znał gościa, co znał gościa, który zajmował się taką zabudową balkonów. I to było jakieś 7 lat temu.
Dotarło 😉
co jest w tym złego? mieszkam w turcji i nawet nowe budynki mają zabudowane balkony, jest to bardzo praktyczne
wyglada jakby sie to mialo zawalic. Czy to bylo wyliczone na takie obciazenia?
google images – балкон рухнул
Tak poza tematem, naprawdę nie rozumiem hejtu na bloki i tym podobne a wręcz uważam że nie da się budować czegoś lepszego niż komunalne bloki z prefabrykatów, naprawdę koszt wykonania tych budynków był tani jak i jakość dobra. Teraz mamy deweloperkę pokroju „Zielone osiedle” z żałosną jak na cenę jakością. Urbanizacja czy dobrze czy źle bez bloków komunalnych by bardzo poszła do tyłu
>dlaczego to nie dotarło do Polski
Myślę że OP żyje w bańce i nie wyrusza zbytnio poza własne miasto. Nawet w Warszawie na Pradze czy na Targówku można zobaczyć takie zabudowy. Sam z resztą miałem przyjemność mieszkać z taką zabudową.
Taka zabudowa wbrew cechom estetycznym, ma dużo zalet:
– W zależności od której strony jest mieszkanie w bloku, to w lato mieszkanie wolniej się nagrzewa. To w sumie jest taki główny powód.
– Zabudowa daje iluzje dodatkowego pomieszczenia, w którym można składować graty.
– Nie trzeba myć podłogi od deszczu czy ptasich kup. To wszystko jest na zewnątrz lub na zewnętrznej części, którą można co jakiś czas przemyć.
– Jak masz psa to nie wynosi zabawek na balkon i przez szparę ich nie wyrzuca.
– Dziecko ci z balkonu nie wypadnie.
Oczywiście, że dotarło. Na luzie możesz zobaczyć zabudowane balkony na starszych osiedlach większych miast
No właśnie dotarło. Za dzieciaka mieszkałam w bloku z zabudowanym balkonem. Niczym ta zabudowa się nie różniła od reszty bloku, nie było to tak paskudne jak tutaj. W sumie przedłużenie pokoju dziennego tylko bez grzejnika.
Ten wątek jest świetnym przykładem na to, że dostaje się dużo więcej odpowiedzi jeśli się napisze bzdurę w tytule i ludzie rzucą się żeby skorygować.
No bo oczywiście, że dotarło.
dotarło