No i kierowca czarnego auta cyk, mandacik, za to, że nie przewidział intencji pieszego i nie zachował szczególnej ostrożności.
GobiPLX on
Leć Adaś leć!
HunitMango27 on
102 metry! 102 metry! to był piękny skok, na szczęście asfalt zamortyzował upadek.
Secane on
dosłownie po zmianie przepisów ilość wypadków zmalała, ale oczywiście wystarczy jeden anegdotyczny przypadek by anulować tysiące przypadków widocznych w statystykach…
Competitive-Eye-8433 on
Chyba bym sie cofnal po tego skoczka…
Odwrotna_Klepsydra on
Kierowca w każdym wypadku zachował się poprawnie, zwolnił przed pasami, upewnił się że nikt nie chce na nie wejść, jak zobaczył debila wymuszacza to się zatrzymał. Policja nie miałaby nawet cienia zastrzeżeń. Zmiana prawa jest dla ludzi którzy jadą na zasadzie: “dzida przez miasto, bo szef mnie popędza, co z tego że po drodze są przejścia dla pieszych”. Ludzie dla 5 minut w robocie szybciej traktowali miasto jak scenografię do GTA.
Więc tak OP, debile są wszędzie, ale nawet w przypadku debili prawo działa tak że nawet jeśli idota trafił by w to auto, ale PRZED pasami, to gówno by ugrał.
Hadar_91 on
Dla minusujących przypominam tylko, że od wprowadzenia nowych przepisów ilość wypadków na pasach, w szczególności tych powodowanych przez pieszych wzrosła (mimo że wcześniej istniał wyraźny trend spadkowy).
Co więcej doszło do absurdu, że jeżeli ktoś się rzuci tak na szczupaka przed maskę i wszyscy eksperci potwierdzą, że kierowca nie miał żadnych szans na uniknięcie kontaktu z pieszym, to jeżeli akurat przekracza prędkość o choćby 1 km/h, to wina nadal jest kierowcy (nawet jeśli jadąc z poprawną prędkością też nie byłby w stanie uniknąć wypadku). Więc jeżeli ktoś jest dostatecznie pijany lub dostatecznie odważny, to rzucenie się pod auto przekraczające prędkość to gwarantowane pieniądze. 😉
nosekbk on
Trzeba przyznać, że “dedication” było na ten scam. Lot 8/10 bez telemarku, ale za to głupim ryjem na asfalt.
fenrirrrr3 on
Kolejna nowelizacja powinna polegać na tym, że o ile takie wymuszenie zostanie udokumentowane np. kamerką, to kierowca ma pełne prawo obić ryj takiemu ktosiowi (żeby nie użyć mocniejszego słowa).
JustNotNowPlease on
Darwin byłby dumny
Corran46 on
mordo, dosłownie postujesz, czemu trzeba przestrzegać prędkości i przepisów, bo pieszy w przeciwieństwie do kierowcy nie musi być trzeźwy, pełnosprawny, dorosły, czy też sprawny ruchowo, i prawidłowa prędkość pozwala spokojnie uniknąć wypadków wszelkiej maści
Goju98 on
Dobra jakaś nowa zmiana przepisów dot. Przejścia dla pieszych? Nie wiem o co chodzi zarobiony jestem.
Goju98 on
Dodam od siebie, jakieś parę lat temu potrącił mnie samochód, na szczęście tylko 3 dni w szpitalu i nic nie połamane. Można się śmiać że ja miałem krótszą (i tańszą) rekonwalescencję niż samochód naprawe. I jako zmotoryzowany na pieszych, szczególnie na przejściu uważam po stokroć, wolę nawet debila puścić jak ma czerwone niż go straszyć późnym hamowaniem.
zygaPGv2 on
Mimo wszystko 25lat dla kierowcy dla zasady
admiralkuna on
Bardzo ciekawe wideo, ale opis zupełnie nie w temacie wartym rozkminy. Ofiar po zmianie przepisów jest mniej, liczba ciężkich obrażeń spada. To w czym nadal brylujemy na skalę kontynentu to liczba samobójstw i to problem społeczny, którym warto się zająć, no ale to trochę trudniejsze niż podmianka jednego zdania w kodeksie i z definicji nie pozwala zrzucić winy na ofiarę, zatem peszek i w mediach nie chwyci.
15 commenti
No i kierowca czarnego auta cyk, mandacik, za to, że nie przewidział intencji pieszego i nie zachował szczególnej ostrożności.
Leć Adaś leć!
102 metry! 102 metry! to był piękny skok, na szczęście asfalt zamortyzował upadek.
dosłownie po zmianie przepisów ilość wypadków zmalała, ale oczywiście wystarczy jeden anegdotyczny przypadek by anulować tysiące przypadków widocznych w statystykach…
Chyba bym sie cofnal po tego skoczka…
Kierowca w każdym wypadku zachował się poprawnie, zwolnił przed pasami, upewnił się że nikt nie chce na nie wejść, jak zobaczył debila wymuszacza to się zatrzymał. Policja nie miałaby nawet cienia zastrzeżeń. Zmiana prawa jest dla ludzi którzy jadą na zasadzie: “dzida przez miasto, bo szef mnie popędza, co z tego że po drodze są przejścia dla pieszych”. Ludzie dla 5 minut w robocie szybciej traktowali miasto jak scenografię do GTA.
Więc tak OP, debile są wszędzie, ale nawet w przypadku debili prawo działa tak że nawet jeśli idota trafił by w to auto, ale PRZED pasami, to gówno by ugrał.
Dla minusujących przypominam tylko, że od wprowadzenia nowych przepisów ilość wypadków na pasach, w szczególności tych powodowanych przez pieszych wzrosła (mimo że wcześniej istniał wyraźny trend spadkowy).
Co więcej doszło do absurdu, że jeżeli ktoś się rzuci tak na szczupaka przed maskę i wszyscy eksperci potwierdzą, że kierowca nie miał żadnych szans na uniknięcie kontaktu z pieszym, to jeżeli akurat przekracza prędkość o choćby 1 km/h, to wina nadal jest kierowcy (nawet jeśli jadąc z poprawną prędkością też nie byłby w stanie uniknąć wypadku). Więc jeżeli ktoś jest dostatecznie pijany lub dostatecznie odważny, to rzucenie się pod auto przekraczające prędkość to gwarantowane pieniądze. 😉
Trzeba przyznać, że “dedication” było na ten scam. Lot 8/10 bez telemarku, ale za to głupim ryjem na asfalt.
Kolejna nowelizacja powinna polegać na tym, że o ile takie wymuszenie zostanie udokumentowane np. kamerką, to kierowca ma pełne prawo obić ryj takiemu ktosiowi (żeby nie użyć mocniejszego słowa).
Darwin byłby dumny
mordo, dosłownie postujesz, czemu trzeba przestrzegać prędkości i przepisów, bo pieszy w przeciwieństwie do kierowcy nie musi być trzeźwy, pełnosprawny, dorosły, czy też sprawny ruchowo, i prawidłowa prędkość pozwala spokojnie uniknąć wypadków wszelkiej maści
Dobra jakaś nowa zmiana przepisów dot. Przejścia dla pieszych? Nie wiem o co chodzi zarobiony jestem.
Dodam od siebie, jakieś parę lat temu potrącił mnie samochód, na szczęście tylko 3 dni w szpitalu i nic nie połamane. Można się śmiać że ja miałem krótszą (i tańszą) rekonwalescencję niż samochód naprawe. I jako zmotoryzowany na pieszych, szczególnie na przejściu uważam po stokroć, wolę nawet debila puścić jak ma czerwone niż go straszyć późnym hamowaniem.
Mimo wszystko 25lat dla kierowcy dla zasady
Bardzo ciekawe wideo, ale opis zupełnie nie w temacie wartym rozkminy. Ofiar po zmianie przepisów jest mniej, liczba ciężkich obrażeń spada. To w czym nadal brylujemy na skalę kontynentu to liczba samobójstw i to problem społeczny, którym warto się zająć, no ale to trochę trudniejsze niż podmianka jednego zdania w kodeksie i z definicji nie pozwala zrzucić winy na ofiarę, zatem peszek i w mediach nie chwyci.