
Ciao, ieri sera tardi ho notato delle macchie sul muro del bagno al piano superiore, vicino al rivestimento del soffitto. Lo riferirò presto alla comunità e andrò anche a trovare il mio vicino di sopra. Il problema è che non so chi mi ha allagato, se è stato il mio vicino di sopra o il mio vicino di casa che ha il bagno nel mio stesso posto. Il problema è il rivestimento del soffitto installato, che rende impossibile vedere cosa succede dal soffitto (non l’ho installato io). Mi stavo solo chiedendo se fosse stato un vicino di sopra, non sarebbe filtrato attraverso il rivestimento del tetto ed è asciutto, qualche idea? Nel complesso, l’edificio ha più di 40 anni, sopra di me ci sono appartamenti che una volta erano ricavati da soffitte e non conosco l’ubicazione del bagno. Recentemente, quando l’idraulico è venuto a trovarmi, ha detto che i tubi nelle colonne montanti erano in condizioni terribili, ma questi tubi erano a circa mezzo metro dal segno di allagamento più vicino. Qualche idea per evitare di essere truffati dalla comunità o dai vicini? L’appartamento non è assicurato.
https://i.redd.it/e3xrwmx3cs5e1.jpeg
di Legitimate-Lab-8899
18 commenti
U mnie w bloku była akcja, że to właśnie rura w pionie się poddała i zalewało babkę piętro niżej
Jeżeli widzisz już takie plamy, to znaczy, że cieknie tam już bardzo długo. Gdzie mieszkasz? Może ktoś tutaj poleci fachowca do znalezienia przyczyny usterki.
“Mieszkanie nie jest ubezpieczone” – good luck, have fun!
całkowicie zalana
Ha! Miałem taką samą sytuację, również z sufitem podwieszanym. Kupiłem od Chińczyka za śmieszne pieniądze endoskop, zdemontowałem żarówkę (mam zwykłe halogenki) i zajrzałem co się tam dzieje… no i niestety plamy na ścianie były tylko wierzchołkiem góry lodowej, bo wszystkie ściany między sufitem murowanym a podwieszanym były już całe zagrzybiałe.
Zacznij przede wszystkim od sąsiada z góry, być może temat będzie widoczny gołym okiem (np. duża wilgoć pod wanną), potem uderzaj do sąsiada po przekątnej, a jeśli nic nie wypatrzycie, to zgłoś się do administracji wspólnoty. Zasadniczo sąsiadom powinno również zależeć na wyjaśnieniu tematu, bo inaczej wilgoć przejdzie do nich i będą mieli to samo.
Powiedziała dziewczyna po imprezie
To nie ja.
Somsiad z góry
Miałem sytuacje gdzie rano dobijała się do mnie sąsiadka z dołu. Otwieram drzwi i słyszę krzyki ,że zalewam jej mieszkanie. Wpuściłem ją do mieszkania i pokazałem ,że u mnie nic się nie dzieje. Okazało się ze rura w pionie pękła pomiędzy naszymi mieszkaniami. Rury w większości starszych bloków to jest jakaś masakra.
https://preview.redd.it/jyfj8mtums5e1.png?width=1600&format=pjpg&auto=webp&s=35299b91a1447905832fe842074835aee7ed2fe2
słaby dobór słów
Zacznij od zgłoszenia szkody do wspólnoty – że to pionów wina. Niech oni naprawiają.
*Gówno ożyło*
*Ktoś mnie zalał nie wiem kto*
*Wiatr osuszy łzy*
może ktoś się rozkłada wyżej 😀
Wygląda jak robota Tuska
Zapytaj sąsiadów, czy mają ubezpieczenie, jak mają — nie zgadzaj się na kasę od ręki, rób remont i potem do nich z fakturami. Jak nie mają ubezpieczenia, to gratuluję (((
Nie ubezpieczyć mieszkania za grosze to strzał w kolano
https://preview.redd.it/kqzztq65vs5e1.jpeg?width=2048&format=pjpg&auto=webp&s=36aac2462e8a06be7ca2048456f7450fc5c994bf
U sąsiada u góry w miejscu gdzie mam łazienkę stoją fotele nie ma tam nic co mogloby zalać. Powiadomiłem wspólnotę i czekam dalej. Wrzucam zdjęcia jakie udało mi się wykonać ale obstawiam że wali z pionu. Nie widać dokładnie czy mokro jest tam daleko w rogu :/ ale do połowy sufit i boczna ściana mokra
https://preview.redd.it/j3cprts6xs5e1.jpeg?width=1200&format=pjpg&auto=webp&s=c452e0d5caa09a46cc130f2001bbe5cbc0441cce