
Ecco quanto costa una vacanza per imprenditori. ZUS ha fornito l’importo: “L’importo dei contributi da cui sono esentati gli imprenditori è di 1,529 miliardi di PLN”. Un regalo di Natale 🎁 per gli elettori.
https://www.pb.pl/tyle-kosztuja-wakacje-dla-przedsiebiorcow-zus-podal-kwote-1232798
di FrytkiFrytunie
10 commenti
Dla porownania WOŚP w ostatnim finale zebrał 281 mln zł.
Politycy głosujący za wakacjmi/zmniejszaniem składek powinni być obrzucani błotem na takich wydarzeniach a robią na nich polityczny kapitał jednocześnie zabijając NFZ nieodfinansowując go.
Oczywiście skorzystałem, jak chyba każdy uprawniony, ale przyznaję że pomysł debilny i populistyczny. Ulżyć JDG można na masę innych sposobów które przy okazji nie wywołają tyle zamieszania, nie pociągną za sobą tyle pracy i kosztów, no ale politycy nie ogrzeją się w świetle fleszy udając że coś robią.
I powtorze po raz kolejny: zamiast jechać po prywaciarzu, który skorzystał, skupmy się na jechaniu po tych, którzy antagonizują społeczeństwo, dając x grupie a y nie. Bo można odnieść wrażenie, że chodzi o to, żeby się powkurzać na drugą grupę
Paywall 👎
Nie nas kosztują tylko nie kosztują przedsiębiorców którzy nie płacą składek gdy nie zarabiają.
Wiesz natomiast co nas kosztuje? Emerytury dla Krusowców do których muszą dopłacać wszyscy inni.
Kwestia jest taka, że to są tylko wakacje, czyli za parę miesięcy będą musieli zapłacić te składki, kiedy koniunktura może być jeszcze gorsza i będą musieli zapłacić i te zaległe oraz te obecne.
Przede wszystkim wszystkie “wakacje” to po prostu NIE ODPROWADZENIE składek – czyli obniżenie o tą wartość emerytury, które i tak będą głodowe.
Więc to żaden luksus.
No ale przecież według r/polska to tylko składka na emeryturę, a nie żaden podatek, więc żadnego kosztu nie ma?
Mnie niestety wakacje nie dotyczą 🙁 Ale z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu, muszę dwukrotnie opłacać składkę zdrowotną. Szkoda, że dwukrotnie lepiej nie jestem traktowany w publicznych szpitalach.
Jakie “kosztują”? Jedziemy teraz po kolejnej grupie społecznej? mikroprzedsiębiorcy to 1/3 polskiego PKB, a wcale nie mają się wcale jakoś szczególnie dobrze (przeżywalność 2/3 i szokująca rentowność 8% – z całą pewnością zawyżana przez rentowne B2B). O koszcie możnaby mówić tylko jeżeli traktujemy składki na ZUS jako metodę na dosypywania do pieca i finansowania emerytur dzisiejszych emerytur, a tak przecież nie jest, prawda? prawda???
Zgadzam się natomiast z innymi opiniami, że metoda jest idiotycznie biurokratyczna i kosztotwórcza. Chcemy ulżyć/zastymulować? z automatu i koniec.