“Z publikacji resortu wynika, że Polacy w ciągu roku zarobili ponad 1,3 bln zł, od czego odprowadzili blisko 90 mld zł podatku PIT. Zdecydowana większość z nas utrzymuje się z pracy etatowej lub emerytury.”
“Najnowszy raport dotyczy zarobków za 2023 r. Wynika z niego, że łączny dochód wszystkich 25,5 mln podatników rozliczających PIT wyniósł prawie 1 bln 436 mld zł. Od tego zapłaciliśmy 120 mld zł składek na ZUS i kilkanaście mld zł innych odliczeń od dochodu.
W efekcie zsumowany dochód wyniósł 1,3 bln zł, od którego zapłaciliśmy niespełna 90 mld zł podatku. To oznacza, że efektywne obciążenie podatkiem (po uwzględnieniu wszystkich odliczeń i ulg) wynosi w Polsce 6,67 proc.”
“Jeszcze większą dysproporcję widać w płaconym przez te grupy podatku. Reprezentant zarobkowej elity płaci średnio 29,7 tys. zł PIT, podczas gdy w dużo liczniejszej grupie mniej zarabiających średni podatek należny to zaledwie 2 tys. zł. Bogaci płacą więc średnio 15 tys. zł więcej.”
Szczerze, nie wiem jak to jest policzone ale ja tu widzę jakiś problem. Chciałbym płacić 7% podatku.
EDIT: Wygląda na to że ktoś wziął cały przychód PIT (37, 36, 28 i bóg wie jaki) i podzielił przez podatek opłacony (nie należny). Chryste panie… Osoba na UOP bez ulg wrzucona razem z przedsiębiorcami korzystającymi w opór z optymalizacji podatkowej.
1 commento
“Z publikacji resortu wynika, że Polacy w ciągu roku zarobili ponad 1,3 bln zł, od czego odprowadzili blisko 90 mld zł podatku PIT. Zdecydowana większość z nas utrzymuje się z pracy etatowej lub emerytury.”
“Najnowszy raport dotyczy zarobków za 2023 r. Wynika z niego, że łączny dochód wszystkich 25,5 mln podatników rozliczających PIT wyniósł prawie 1 bln 436 mld zł. Od tego zapłaciliśmy 120 mld zł składek na ZUS i kilkanaście mld zł innych odliczeń od dochodu.
W efekcie zsumowany dochód wyniósł 1,3 bln zł, od którego zapłaciliśmy niespełna 90 mld zł podatku. To oznacza, że efektywne obciążenie podatkiem (po uwzględnieniu wszystkich odliczeń i ulg) wynosi w Polsce 6,67 proc.”
“Jeszcze większą dysproporcję widać w płaconym przez te grupy podatku. Reprezentant zarobkowej elity płaci średnio 29,7 tys. zł PIT, podczas gdy w dużo liczniejszej grupie mniej zarabiających średni podatek należny to zaledwie 2 tys. zł. Bogaci płacą więc średnio 15 tys. zł więcej.”
Szczerze, nie wiem jak to jest policzone ale ja tu widzę jakiś problem. Chciałbym płacić 7% podatku.
EDIT: Wygląda na to że ktoś wziął cały przychód PIT (37, 36, 28 i bóg wie jaki) i podzielił przez podatek opłacony (nie należny). Chryste panie… Osoba na UOP bez ulg wrzucona razem z przedsiębiorcami korzystającymi w opór z optymalizacji podatkowej.