
Paulina Matysiak (Razem) sul mancato invito dell’ambasciatore ungherese al gala di inaugurazione della presidenza polacca: “L’Ungheria fa ancora parte dell’Ue. Non mi piace l’esclusione arbitraria di un paese”
https://i.redd.it/dil8vhu8t4be1.png
di hamburger-dog
10 commenti
Źródło (zawiera wideo): https://x.com/AGozdyra/status/1875514746642047437
Mi się podoba, w końcu znany jest powód wykluczenia Węgier.
a ja uważam że proruskim trzeba pokazać gdzie ich miejsce, nie można pozwolić im na przejmowanie europejskich instytucji krzycząc coś o demokracji i solidarności. To jest część większej wojny z Rosją czy kupionymi przez nią amerykańskimi miliarderami.
No niestety trochę zbyt naiwna jest jak na polityka. Idealistka.
To że Kreml inwestuje w Konfę to wiedziałem. Ale w Razem? Czy oni to tak pro bono robią?
Nie jest arbitaralne tylko za otwartą prorosyjskosc. Zazwyczaj Matysiak lubię ale tutaj powinna być po stronie rządu.
Zgadzam się z nią. Pokazuje to, że UE gra w grę Putina i pozwala się rozgrywać od środka. Bardzo niedojrzałe.
Pola MaPiSiak
Nie widzę nic złego w wykluczaniu członka rodziny ze świątecznego obiadu, jeśli ten od lat krzyczy wniebogłosy że nienawidzi swojej rodziny.
To nie jest arbitralne, tylko logiczne i pragmatyczne. Może co najwyżej chłodne, niemniej, stosunki nie oziębiły się same z siebie.
Naprawdę trzeba być naiwnym, by wierzyć, że sojusz Matysiak z PiSem i Konfederacją jest jakąkolwiek formą rozwoju i pracy ponad podziałami. Mnie od tych “prorozwojowych” postulatów już dawno odepchnął taki Szymon Janus, który jak się z nim nie zgadzasz to zaczyna Cię wyzywać od silniczków albo taki Adam Czarnecki, który czepia się rządu o dosłownie wszystko, nieraz manipulując, a drugiej strony politycznej nie ruszając praktycznie wcale.