Share.

    3 commenti

    1. Abasakaa on

      Gdyby system istniał, to ministerstwo nie zapowiedziałoby że utworzy api do automatyzacji. Sam fakt możliwości wyklikania, nie sprawia że można powiedzieć że system jest. Bo co, każdego z 10 000 kierowców mają pracownicy raz dziennie sprawdzać, czy przypadkiem nie zostały mu odebrane lejce?

    2. Oboje mówią o dwóch różnych rzeczach, system rzeczywiście jest, ale sprawdza się jednego kierowcę, a Brzosce chodzi o coś co umożliwiłoby sprawdzenie wszystkich kierowców w jednym momencie.

      Przy tym jak obecnie jest to zrobione to firma pewnie sprawdzi uprawnienia kierowcy podpisując z nim kontrakt i nigdy więcej, ponieważ jest to za dużo upierdliwej roboty (no chyba, że ktoś to zautomatyzuje, ale nie wiadomo jak do tego podejdą serwery).

      Inpost zatrudnia łącznie 8 tysięcy osób, nie będę zgadywać ile to kurierzy, ale na pewno jest to liczba 4 cyfrowa, sprawdzenie tego musi być czasochłonne.

      Kierowca może stracić uprawnienia już po przyjęciu przez firmę i teraz powstaje pytanie jak często powinna być przeprowadzania ponowna kontrola uprawnień. Co rok to za rzadko, codziennie pewnie przesada, ale co miesiąc to w sam raz. Jeśli ktoś ma to robić manualnie to będzie to pewnie tydzień ręcznego kopiowania danych i uzupełniania excela.

      No i po prostu można by ten proces uprościć, dać możliwość przesłania pliku csv o konkretnym formatowaniu w którym zawarte są niezbędne dane wszystkich kierowców i po przetworzeniu ich na serwerze zwracany jest zmodyfikowany plik z dodaną kolumną o ważności, lub nie, uprawnień.

    3. Ill_Carob3394 on

      Nie trawię Zandberga, bo właśnie takie wypowiedzi pokazują, że on nigdy nie pracował na poważnie. Stąd ciągle ten pouczający ton i zdziwienie, że prezes może się mylić lub nie wiedzieć wszystkiego.

    Leave A Reply