Dobre źródło dochodu dla stacji i państwa, więc nie chcą rezygnować. Jak dla mnie alkohol to jedna z gorszych używek, bo jest najbardziej rozpowszechniona oraz najbardziej społecznie akceptowalna.
kokosgt on
Alkoholu nie potępiam, bo sam lubię wina i irlandzkie single malty, ale ten zakaz w pełni popieram. Dorosły, odpowidzialny człowiek nie powinien mieć problemu ze zrobieniem sobie zakupów wcześniej, a że jakieś patusy nie kupią o 2 w nocy harnasia? Myśle, że jakoś przeżyjemy ten zamach na naszą wolność.
rtlkw on
Rigcz, a zwolennicy nanny state klasycznie pokazują, że prywatność kończy się dla nich na prawie do aborcji xd
Vatonee on
Przerażające jest ile osób w tym kraju uważa całodobowy i nielimitowany dostęp do alkoholu za podstawową potrzebę życiową.
Z drugiej strony, trudno się dziwić, skoro milion małpek sprzedaje się w Polsce codziennie do południa.
Many-Leader2788 on
Trzeba walczyć o ten elektorat alkoholików
Saverek on
Na stacjach w ogole nie powinno być alkoholu. Jedziesz tam zatankować i ewentualnie coś przekąsić w trasie.
CPxFFFF on
Zdarzy się głośny medialnie wypadek, typu pijany kierowca wiózł lub potrącił kilkoro dzieci, wszyscy zginęli, a świadkowie widzieli, że kupował flaszkę nocą na stacji, i sprawa migiem trafi pod obrady.
7 commenti
Dobre źródło dochodu dla stacji i państwa, więc nie chcą rezygnować. Jak dla mnie alkohol to jedna z gorszych używek, bo jest najbardziej rozpowszechniona oraz najbardziej społecznie akceptowalna.
Alkoholu nie potępiam, bo sam lubię wina i irlandzkie single malty, ale ten zakaz w pełni popieram. Dorosły, odpowidzialny człowiek nie powinien mieć problemu ze zrobieniem sobie zakupów wcześniej, a że jakieś patusy nie kupią o 2 w nocy harnasia? Myśle, że jakoś przeżyjemy ten zamach na naszą wolność.
Rigcz, a zwolennicy nanny state klasycznie pokazują, że prywatność kończy się dla nich na prawie do aborcji xd
Przerażające jest ile osób w tym kraju uważa całodobowy i nielimitowany dostęp do alkoholu za podstawową potrzebę życiową.
Z drugiej strony, trudno się dziwić, skoro milion małpek sprzedaje się w Polsce codziennie do południa.
Trzeba walczyć o ten elektorat alkoholików
Na stacjach w ogole nie powinno być alkoholu. Jedziesz tam zatankować i ewentualnie coś przekąsić w trasie.
Zdarzy się głośny medialnie wypadek, typu pijany kierowca wiózł lub potrącił kilkoro dzieci, wszyscy zginęli, a świadkowie widzieli, że kupował flaszkę nocą na stacji, i sprawa migiem trafi pod obrady.