Mieszkałam kilka lat poza polską. Nabawiłam się w tym czasie zaostrzenia astmy, alergii etc. (niepowiazane czemu). Jak wróciłam do polski rok temu, to dosłownie nie mogę oddychać w zimę. Gdy wyjdę na dwór to gardło drapie od razu i kaszel łapie. W domu nie mogę okna uchylić, a kratkę w kiblu mam zaklejoną, bo nawet wysrać się nie mogę bez duszenia się zapachem palonych opon.
Walcze jak mogę. Jak widzę, że leci ciemny dym z komina to robię zdjęcie i zgłaszałam przez mObywatela, straż miejska ma to w dupie niestety u mnie. Niestety jestem sama w walce vs tysiące ludzi w mieście i nic się nie zmienia nawet 2 miesiace po zgłoszeniu.
3 commenti
Mieszkałam kilka lat poza polską. Nabawiłam się w tym czasie zaostrzenia astmy, alergii etc. (niepowiazane czemu). Jak wróciłam do polski rok temu, to dosłownie nie mogę oddychać w zimę. Gdy wyjdę na dwór to gardło drapie od razu i kaszel łapie. W domu nie mogę okna uchylić, a kratkę w kiblu mam zaklejoną, bo nawet wysrać się nie mogę bez duszenia się zapachem palonych opon.
Walcze jak mogę. Jak widzę, że leci ciemny dym z komina to robię zdjęcie i zgłaszałam przez mObywatela, straż miejska ma to w dupie niestety u mnie. Niestety jestem sama w walce vs tysiące ludzi w mieście i nic się nie zmienia nawet 2 miesiace po zgłoszeniu.
Do fioletowego grona dołącza również Połaniec
https://preview.redd.it/y8e7gtgpf0ee1.png?width=720&format=png&auto=webp&s=0f2b9ef4d802b92a1fe7aa3988bf3db8648e605a
Chyba większość Polski tak teraz wygląda. Jak to mówi staropolskie powiedzenie: jest zima, musi śmierdzieć.