Pomyślcie ile by mogło zarobić gdyby handlowało zielonym.
Totolotek to jest dla mnie jakby wielka enigma, bo jest pozbawiony emocji związanych z ‘tradycyjnym’ hazardem, ale za to szanse na wygraną są niższe!
Sharp-Main-247 on
Czyli naród przepierdolił 69mld zł, ale przynajmniej do budżetu wpłynęło 5mld.
“Zawsze miałem łeb do interesów.”
NicknameWrapper on
Ile to w kebabach?
Front-Math-5260 on
Pozbawiłem tych frajerów 21 zł w tamtym roku, więc jak już to prawie 4999999979 zł
Big_Royal_3697 on
Nie ukrywam, że sam się do tego zysku dołożyłem, Teraz, kiedy mam ochotę zagrać, zastanawiam się, jak tę kwotę mogę lepiej zainwestować w siebie!
wojtek2222 on
I ludzie zarobią i totalizator zarobi i jeszcze państwo. Wychodzi na to że hazard jest super. Przegrać można maksymalnie 100% tego ile się ma a wygrać 1000000000000000000% albo i więcej nawet
[deleted] on
[deleted]
Emnought on
Państwo zarobiło.
Czytaj: ludzie stracili.
Za każdym razem jak rząd ma nadwyżkę w budżecie to jest to kosztem sektora prywatnego (czyli nas).
(Geniuszy, którzy zminusowali ten post zachęcam do wyjaśnienia OD KOGO rząd bierze pieniądze, żeby pokryć deficyt :3)
Anxious-Sea-5808 on
No i co w tym złego? Na tym subie wielokrotnie słyszałem postulaty wyższych podatkow i składek, a jak ludzie sami z siebie dobrowolnie się opodatkowują to już źle?
Democracy2004 on
A koszty społeczne? 😉
Matataty on
Nice
PolishNibba on
Jedna rzecz mnie brzydzi, mianowicie to że ostatnimi laty salony lotto są połączone z norami z automatami, które wcześniej gdy były prywatne państwo zapalczywie zwalczało, czyli co można prowadzić jedną z bardziej uzależniających a jednocześnie najskuteczniejszych w okradaniu gracza form hazardu, tylko trzeba być państwem tak? Już pomijając że ten sam numer się odbył z kasynami online, gdzie pozamykano prywatne pod pozorem walki z hazardem a potem otworzono jedno państwowe
Greenzaki on
Zacząłem grać w totka gdy zrozumiałem, że mój sukces ekonomiczny w tym kraju nie zależy ode mnie.
unexpectedemptiness on
Nadal lepsza inwestycja niż ZUS. 😉
BK_0123 on
Sportowy – może niektórzy o tym zapominają.
RogueHeroAkatsuki on
Nieco przykre w tym jest to ,że państwo chwali się zyskami z absurdalnie wysokich podatków hazardowych(zwłaszcza w bukmacherce), ale od dekad nie mamy ani programu pomocy w wychodzeniu z nałogu ani ograniczeń na wydatki hazardowe.
Proper-You9810 on
Jak to możliwe że sprzedali “usług” za 69mld a zarobili tylko 5? Koszt wydrukowania tych zdrapek, losów itp. to pewnie groszowe sprawy w kontekście takich kwot, oczywiście do tego trzeba dodać pracowników i obsługę całego systemu, marketing itd.. Jaka była wartość wygranych w takim razie? Aż 65mld? Wątpię.
19 commenti
To się nazywa podatek od głupoty
grafika z Twittera
https://www.totalizator.pl/firma/aktualnosci/rekordowa-sprzedaz-totalizatora-sportowego-niemal-69-mld-zl-na-sport-i-kulture-trafilo-ponad-15-mld-zl-,2482
Pomyślcie ile by mogło zarobić gdyby handlowało zielonym.
Totolotek to jest dla mnie jakby wielka enigma, bo jest pozbawiony emocji związanych z ‘tradycyjnym’ hazardem, ale za to szanse na wygraną są niższe!
Czyli naród przepierdolił 69mld zł, ale przynajmniej do budżetu wpłynęło 5mld.
“Zawsze miałem łeb do interesów.”
Ile to w kebabach?
Pozbawiłem tych frajerów 21 zł w tamtym roku, więc jak już to prawie 4999999979 zł
Nie ukrywam, że sam się do tego zysku dołożyłem, Teraz, kiedy mam ochotę zagrać, zastanawiam się, jak tę kwotę mogę lepiej zainwestować w siebie!
I ludzie zarobią i totalizator zarobi i jeszcze państwo. Wychodzi na to że hazard jest super. Przegrać można maksymalnie 100% tego ile się ma a wygrać 1000000000000000000% albo i więcej nawet
[deleted]
Państwo zarobiło.
Czytaj: ludzie stracili.
Za każdym razem jak rząd ma nadwyżkę w budżecie to jest to kosztem sektora prywatnego (czyli nas).
(Geniuszy, którzy zminusowali ten post zachęcam do wyjaśnienia OD KOGO rząd bierze pieniądze, żeby pokryć deficyt :3)
No i co w tym złego? Na tym subie wielokrotnie słyszałem postulaty wyższych podatkow i składek, a jak ludzie sami z siebie dobrowolnie się opodatkowują to już źle?
A koszty społeczne? 😉
Nice
Jedna rzecz mnie brzydzi, mianowicie to że ostatnimi laty salony lotto są połączone z norami z automatami, które wcześniej gdy były prywatne państwo zapalczywie zwalczało, czyli co można prowadzić jedną z bardziej uzależniających a jednocześnie najskuteczniejszych w okradaniu gracza form hazardu, tylko trzeba być państwem tak? Już pomijając że ten sam numer się odbył z kasynami online, gdzie pozamykano prywatne pod pozorem walki z hazardem a potem otworzono jedno państwowe
Zacząłem grać w totka gdy zrozumiałem, że mój sukces ekonomiczny w tym kraju nie zależy ode mnie.
Nadal lepsza inwestycja niż ZUS. 😉
Sportowy – może niektórzy o tym zapominają.
Nieco przykre w tym jest to ,że państwo chwali się zyskami z absurdalnie wysokich podatków hazardowych(zwłaszcza w bukmacherce), ale od dekad nie mamy ani programu pomocy w wychodzeniu z nałogu ani ograniczeń na wydatki hazardowe.
Jak to możliwe że sprzedali “usług” za 69mld a zarobili tylko 5? Koszt wydrukowania tych zdrapek, losów itp. to pewnie groszowe sprawy w kontekście takich kwot, oczywiście do tego trzeba dodać pracowników i obsługę całego systemu, marketing itd.. Jaka była wartość wygranych w takim razie? Aż 65mld? Wątpię.