Share.

    3 commenti

    1. SpiritualDesign535 on

      Załóż firmę to będziesz nią zarządzał, w czym problem?

    2. Own-Platform7824 on

      To już chyba od firmy zależy w jaki sposób prowadzi dialog z pracownikami i czy słucha ich feedbacku i czy dobrze na tym wyjdzie. Bo nie wiem czy firmom z którymi współpracowałem wyszłoby na dobrze gdyby słuchały propozycji każdego pracownika 

    3. Ogólnie nie wiem czy to taki świetny pomysl. W Niemczech jest ten system i strasznie ich firmy są przez to dość niewydolne. Za długo rada nadzorcza kłóci się o to jakie kroki powinna firma podjąć.
      Osobiście wolę silne związki zawodowe z reprezentantem który może brać udział w posiedzeniach rady, ale nie ma na nich nic do gadania. Dzięki temu ma wgląd za kulisy, wie jak wyglądają finanse itd. A potem związki kłócą się z firmą o podwyżki, warunki pracy itd. Tylko no niestety, aby to się stało z połowa pracowników musi być w związku.

      Ogólnie podoba mi się jak to jest rozwiązane w UK. Albo raczej nie jest bo prawa pracownicze szałowe nie są, ludzie poprostu są bardzo pro-zwiazkowi. Szkoda, że migranci nie są, strasznie mnie to osobiście wkurwiam. U mnie w pracy na szczęście są silne związki. I to działa – w tym roku jak tylko operatorzy maszyn wyczaili, że firma miała świetny rok i przewiduje kolejne bardzo dobre lata to dołączyli do związku i wywalczyli 36% podwyżki. Aczkolwiek muszę dodać, że przez ostatnie 3 lata reprezentantka była tak chujowa, że z 60% ludzi w związkach spadło do 30%. A wypłata rosła im w tym czasie o 2% rocznie. Także biorąc pod uwagę inflację byli w gorszej sytuacji. Moja teoria jest taka, że ta babka to był jakiś kret z biznesu bo nie tylko w naszej firmie taki cyrk odwaliła. Doradzała dosłownie na niekorzyść związkowcom mimo tego, że sytuacja finansowa firmy nie była tragiczna – spokojnie mogło równać wypłatę z inflacją.

    Leave A Reply