
Ho notato che molti campi da gioco sono scomparsi e invece erano cespugli e una o due panchine. Di cosa si tratta? Dovrei sedermi sulla panchina e guardare le piante? Qualcuno sa che così tanto salario è scomparso?
https://i.redd.it/c5n4qck9q3ie1.jpeg
di Dhatmasetu
7 commenti
Też się nad tym zastanawiam. W czasach mojego dzieciństwa (czyli jeszcze jakieś 15 lat temu) na moim osiedlu plac zabaw był obok każdego bloku. PRL-owskie bo PRL-owskie (mieszkam na osiedlu z wielkiej płyty) ale były. Latem zawsze było na nich co najmniej kilka dzieciaków. Natomiast teraz, 99% tych placów została zlikwidowana. Wszędzie poustawiali tylko tabliczki typu “zakaz gry w piłkę” itp. Wiele bloków również pozamykało się w osobnych gettach (nienawidzę płotkozy) i wszystko to umarło… Serio według ludzi po tych zmianach jest lepiej?
Na tych osiedlach średnia wieku mieszkańców to 60, a wynajmujących 22. Nie ma dzieci po prostu.
Bo starym babom przeszkadza że dzieci się bawią i są głośno, a potem że są w domu a nie na dworze
Gdzie są te dzieci?
Najlepsze place zabaw to są te mikro place na nowych osiedlach zajmujące pół miejsca parkingowego w pełni ogrodzone i zamknięte na klucz /s
U mnie w mieście place zabaw pozamieniali na parkingi. Widać taka wola wspólnoty.
Likwidują bo to były sralnie dla psów, kotów i gołębi. Nikt rozsądny nie puszczałby tam dziecka (nawet jakby cudem się jakieś znalazło w okolicy). Utrzymanie piaskownicy to koszty, a skoro nikt nie korzysta to po co płacić.