Mszczonów pozdrawia. Znajomy opowiada to i owo, że jest to miasto w którym gruzini ściągają haracze z polskich biznesów. W Żyrardowie też były jakieś jazdy. Chyba upodobali sobie te okolice. Nikt porządku nie potrafi zrobić.
[deleted] on
[removed]
rafalw on
Ale wypieki mają dobre.
xRiolet on
Niech sprawdzą te gruzińskie knajpy, bo nie wierze, że chociaż część z nich to nie są pralnie pieniędzy. W moim mieście wysypało tego już chyba więcej niż kebsów czy pizzeri, tylko jakoś klientów nie widać. Nawet covida dzielnie przetrwali gdy inne lokale padały jak muchy.
Pimpcreu on
Cóż – nie podoba się w Polsce i coś takiego odwalają – niech wracają do Gruzji, a w drodze na lotnisko może dotrzymać im towarzystwa miły pan w mundurze
RybaCentralna on
Wojna hybrydowa Rosji. Trzeba w tej sytuacji stanowczo takie osoby wyłapywać i po za kraj.
jedrmar on
Dwie anegdotki zasłyszane od osób, które siedzą w temacie:
-ponoć Mazowiecka w Warszawie (znana ulica z klubami) w całości jest już przejęta przez Gruzinów i policja sobie z tym nie radzi
-chłopaki z Pragi opowiadają, że warszawskie gangusy to się mniej lub bardziej z warszawska lokalna policja dogadywalły. Układy były takie, że gangusy nie robią dymów. Nie napadają sklepów, nie bawią się w haracze itd. Czyli generalnie nie zaczepiają “cywili”. Mogą robić swoje interesiki i będą mieli spokój.
Przyszli Gruzini, i oni są bezwzględni, brutalni i żyją wedle własnych zasad i serio wrócił klimat lat 90tych.
-sporo gruzinow to weterani wojen w Osetii czy byli najemnicy z Afganistanu. Stąd ta brutalność.
Smortoon on
Ale sie kurwiszony rozbestwiły tutaj, gdzie sa sluzby?
[deleted] on
[deleted]
aro_plane on
PiSowi wystarczyło to, że Gruzini wielbią Lecha Kaczyńskiego i nagle nie byli tak przeciwni migrantom. To za ich rządów obywatele Gruzji mogli dostać się do nas bez wizy. Niby dobrze, że obecny rząd nie nabiera wody w usta i mówi jak jest, ale oby szły za tym faktyczne deportacje. Nie może tak być, że ktoś przychodzi do nas, popełnia przestępstwa i nie odczuje żadnych konsekwencji.
Nicclaire on
Brakuje 14k policjantów i nie wygląda na to, żeby się to miało zmienić, to na pewno nie pomaga.
topcodemangler on
Zdecydowaną reakcją i jedynym sensownym ruchem byłoby zamknięcie granicy dla wszelkich państw dzikich. Mam się cieszyć że jak ktoś taki mnie pobije/okradnie/zabije/itp. to dostanie wyższą karę i zostanie wydalony z kraju? Prewencja i profilaktyka – tu widać gołym okiem na liczbach i statystykach że nie powinno się ich wpuszczać.
kuzyn123 on
Jeden Gruzin kiedyś pisał, że przez ostatnie lata bardzo mocno zaostrzono prawo i poprawiło się bezpieczeństwo u nich na miejscu. Ale nie dlatego, że wyłapano większość elementu, tylko dlatego że ten wyjechał na zachód 😉
No ale cóż, stereotyp o Polakach złodziejach kradnących samochody też nie wziął się znikąd.
13 commenti
Mszczonów pozdrawia. Znajomy opowiada to i owo, że jest to miasto w którym gruzini ściągają haracze z polskich biznesów. W Żyrardowie też były jakieś jazdy. Chyba upodobali sobie te okolice. Nikt porządku nie potrafi zrobić.
[removed]
Ale wypieki mają dobre.
Niech sprawdzą te gruzińskie knajpy, bo nie wierze, że chociaż część z nich to nie są pralnie pieniędzy. W moim mieście wysypało tego już chyba więcej niż kebsów czy pizzeri, tylko jakoś klientów nie widać. Nawet covida dzielnie przetrwali gdy inne lokale padały jak muchy.
Cóż – nie podoba się w Polsce i coś takiego odwalają – niech wracają do Gruzji, a w drodze na lotnisko może dotrzymać im towarzystwa miły pan w mundurze
Wojna hybrydowa Rosji. Trzeba w tej sytuacji stanowczo takie osoby wyłapywać i po za kraj.
Dwie anegdotki zasłyszane od osób, które siedzą w temacie:
-ponoć Mazowiecka w Warszawie (znana ulica z klubami) w całości jest już przejęta przez Gruzinów i policja sobie z tym nie radzi
-chłopaki z Pragi opowiadają, że warszawskie gangusy to się mniej lub bardziej z warszawska lokalna policja dogadywalły. Układy były takie, że gangusy nie robią dymów. Nie napadają sklepów, nie bawią się w haracze itd. Czyli generalnie nie zaczepiają “cywili”. Mogą robić swoje interesiki i będą mieli spokój.
Przyszli Gruzini, i oni są bezwzględni, brutalni i żyją wedle własnych zasad i serio wrócił klimat lat 90tych.
-sporo gruzinow to weterani wojen w Osetii czy byli najemnicy z Afganistanu. Stąd ta brutalność.
Ale sie kurwiszony rozbestwiły tutaj, gdzie sa sluzby?
[deleted]
PiSowi wystarczyło to, że Gruzini wielbią Lecha Kaczyńskiego i nagle nie byli tak przeciwni migrantom. To za ich rządów obywatele Gruzji mogli dostać się do nas bez wizy. Niby dobrze, że obecny rząd nie nabiera wody w usta i mówi jak jest, ale oby szły za tym faktyczne deportacje. Nie może tak być, że ktoś przychodzi do nas, popełnia przestępstwa i nie odczuje żadnych konsekwencji.
Brakuje 14k policjantów i nie wygląda na to, żeby się to miało zmienić, to na pewno nie pomaga.
Zdecydowaną reakcją i jedynym sensownym ruchem byłoby zamknięcie granicy dla wszelkich państw dzikich. Mam się cieszyć że jak ktoś taki mnie pobije/okradnie/zabije/itp. to dostanie wyższą karę i zostanie wydalony z kraju? Prewencja i profilaktyka – tu widać gołym okiem na liczbach i statystykach że nie powinno się ich wpuszczać.
Jeden Gruzin kiedyś pisał, że przez ostatnie lata bardzo mocno zaostrzono prawo i poprawiło się bezpieczeństwo u nich na miejscu. Ale nie dlatego, że wyłapano większość elementu, tylko dlatego że ten wyjechał na zachód 😉
No ale cóż, stereotyp o Polakach złodziejach kradnących samochody też nie wziął się znikąd.