Share.

    13 commenti

    1. chouettepologne on

      Jeśli ogrzewanie i samochody mają być tylko na prąd, bez EJ w każdym województwie widzę tylko blackout.

    2. W Bełchatowie – wszystko już jest tylko trzeba wymienić węglową na atomową.

    3. PainInTheRhine on

      Koło Poznania. EJ produkuje ok 3x więcej energii termicznej niż elektrycznej, więc przy okazji by zapewniła ogrzewanie dla miasta

    4. Critical-Current636 on

      W Zachodniopomorskiem chyba nie trzeba. Rok temu wytworzono tam z OZE prawie tyle energii, co zużyto:

      [https://www.wzp.pl/biuro-prasowe/biuro-prasowe/aktualnosci/pomorze-zachodnie-stawia-na-moc-z-oze-wojewodztwo-liderem-energetyki-odnawialnej](https://www.wzp.pl/biuro-prasowe/biuro-prasowe/aktualnosci/pomorze-zachodnie-stawia-na-moc-z-oze-wojewodztwo-liderem-energetyki-odnawialnej)

      Na dzień dzisiejszy w województwie wytwarza się więcej energii z OZE niż zużywa.

      Jest też elektrownia szczytowo-pompowa w Żydowie (niedaleko Koszalina) oraz elektrownia zasilana biomasą w Szczecinie.

      Ze źródeł nieodnawialnych jest jeszcze elektrociepłownia zasilana węglem w Szczecinie (za 5 lat bloki węglowe kończą pracę i przechodzą na gaz) oraz zasilana gazem (Gryfino).

      Prąd produkują też spalarnia śmieci w Szczecinie oraz kilka biogazowni na terenie województwa.

      A tuż za niemiecką granicą (Meklemburgia-Pomorze Przednie) olbrzymia nadprodukcja prądu z OZE.

    5. Parę lat temu, jak znowu ruszył temat budowy EJ1, przez chwile była mowa o technicznych możliwościach adaptacji istniejącej infrastruktury elektroenergetycznej i elektrociepłowniczej do atomu. Był wtedy gdzieś temat o firmie, która produkuje małe reaktory jako zamiennik instalowany w miejsce kotłów parowych opalanych węglem.

      Taki reaktor ma moc do 300 MW i jest zasadniczo drop-in, czyli zamkniętą, gotową konwersją montowaną w miejscu istniejącego bloku energetycznego, w istniejących budynkach. Jeden taki reaktor zastąpiłby np. dwa bloki energetyczne oparte na kotłach parowych, i załatwił połowę zapotrzebowania energetycznego Bydgoszczy.

      Idąc tym sposobem, hasło jakkolwiek nie buńczuczne, jest całkiem wykonalne.

    6. Oby, jak najszybciej. Chętnie wymienię Siekierwki w Wawie na atom

    7. Elegant-Ebb7200 on

      Energia elektryczna może być przesyłana na duże odległości więc nie ma to znaczenia gdzie konkretnie będą się one znajdowały. A z drugiej strony prędzej kaktus mi wyrośnie na dłoni niż w Polsce powstanie JEDNA elektrownia atomowa która wytworzy 1GWh bez awarii. Tak więc skoro ogranicza nas tylko wyobraźnia to ja proponuję mini elektrownie na każdym dachu.

    8. Jak pisał wybitny polski poeta i geostrateg Marian Baczał:

      >„Po jednym, synku, w każdym powiecie. Mały reaktor warto mieć blisko”

      Serio chciałabym, by atom był w mojej gminie, bo byłaby to wtedy jedna z najbogatszych gmin w Polsce dzięki CIT. No ale na Podlasiu atom pewnie nigdy nie powstanie, chyba, że SMR.

    9. SasugaHitori-sama on

      Tarnów, bo mieszkam w Tarnowie i chędożyć NIMBY.

    10. DLMlol234 on

      Jak ma w tych elektrowniach pracować ten pan co pracuje w tej na obrazku to lepiej nigdzie XD. A tak na serio to obojętnie wątpie ze moje województwo dostanie elektrownie atomową 🙁

    Leave A Reply