Share.

    23 commenti

    1. Eryk0201 on

      Obecnie nie ma prawnie zdefiniowanego zawodu terapeuty. Wielu długo czekało na uregulowanie tego zawodu, jako że pojawiają się osoby bez kompetencji, które prowadzą usługi terapeutyczne bez jakiegokolwiek wykształcenia i oszukują klientów co do swojej wiedzy.

      No więc pojawił się projekt złożony przez posłankę PO, który ten zawód reguluje – i wychodzi na to, że będzie można mieć skończone praktycznie jakiekolwiek studia, wliczając nauki biblijne czy ekonomię.

      Jest to projekt poselski, nie rządowy, więc nie jest jeszcze przesądzony.

    2. fourth-jack on

      Sztuki muzyczne i konserwacja dzieł sztuki to tak, ale kryminologia, która ma cokolwiek wspólnego z psychologią, to już nie XDD Kto układał te listy w ogóle, jak poselski projekt to się nie ma co podpalać ale ręce kurwa opadają

    3. To jawna dyskryminacja kierunków technicznych ;P Może jakiś inżynier też chciałby zostać psychoterapeutą ;P

    4. NychuNychu on

      Czy istnieje jakaś możliwość żebyśmy jako obywatele mogli poprosić o uszczuplenie tego? Przecież osoba tylko po historii lub naukach biblijnych nie powinna móc prowadzić terapii. To w ogóle nie zamyka furtki szurom czy ludziom bez kompetencji! DX

    5. Murky_End5733 on

      To jest plucie w twarz obywatelom. To jest kpina z rozumu i godności człowieka. To jest szczanie na leżącego i wmawianie mu że pada deszcz. Tym projektem nawet szkoda się podetrzeć. Idę się przejść

    6. A wszystko po to by dopuścić księdza jako oficjalnego terapeutę

    7. Haha co XD Jestem po antropologii i etnologii i ostatnie do czego się nadaję po tym kierunku to bycie psychoterapeutą XD jak na to wpadli? czy to ta nowa deregulacja?

    8. Grzechoooo on

      >Historia

      “A zamiast depresji myślał pan ostatnio o Cesarstwie Rzymskim?”

    9. Kwpolska on

      No co, Pan Donald chce dać jakąś pracę ludziom po gównostudiach, trzeba docenić.

    10. properjoker on

      Wydaje mi się, że chodzi o to, że po takich studiach będzie można pójść na kurs psychoterapeuty (trwający ok. 5 lat i kosztujący kupę kasy). Obecnie można było iść po każdych (za dużo się nie zmienia), nie było to do tej pory prawnie uregulowane. Dopiero po takim kursie czy też szkole o danym nurcie psychoterapii, gdzie odbywa się również zajęcia praktyczne, będzie można prowadzić własną działalność jako psychoterapeuta.

    11. Mysterious_Web7517 on

      Nie mogę się doczekać kiedy by ratować NFZ powiedzą, że szamani, felczerzy i inne wróżki mogą przyjmować pacjentów w szpitalach i wypisywać recepty. Swoje kody PKD już maja więc czemu nie?

      Po jaka cholerę PO konkuruje z Konfa o zostanie bardziej szurską formacją..?

    12. Ok-Egg3169 on

      Jakie to ma znaczenie, skoro w rozmaitych collegiach itp. sprzedaje się dyplomy psychologa albo przy bardzo lajtowym zaliczaniu egzaminów albo w ogóle na zasadzie “;-)”

    13. casualtroublemaker on

      Nie rozumiem.
      Czyli wg projektu, będąc lekarzem zabiegowcem można sobie prowadzić psychoterapię?

    14. Gwiazdek on

      Czyli, że jako kulturoznawca nagle dostałem buffy i teraz unlocknąłem nową profesję? Cool. 

    15. randomlogin6061 on

      szczerze to nie rozumiem czemu według pozarządowych propozycji pielęgniarki się nadają na psychoterapeutę, a filozofowie nie.

      W sumie im dłużej na to patrzę to wydaje mi się że albo powinno być zawężone do medycyny i psychologii, albo jeden chuj i niech po prostu będzie kryterium dowolnego wyższego wykształcenia, bo to i tak w każdej kolumnie jest losowo.

    16. v-orchid on

      archeologia? nauki biblijne? geografia? xDDDD ładnie ktoś odleciał

    Leave A Reply