Reszta raczej nie ma szans zdobyć podpisów do 4 kwietnia.
A więc wychodzi 20 kandydatów.
W 2020 było 11 kandydatów;
Hołownia
Biedroń
Kosiniak
Trzaskowski
Duda
Bosak
Żółtek
Jakubiak
Witkowski
Piotrowski
Mteeso on
To fajnie teraz niech zaczną wreszcie ostro kampanię
ByerN on
Nie wiem jak Wy, ale zawsze jak są wybory to przeglądam wstępnie profile kandydatów i czasem mam takie “o coś nowego, warto sprawdzić kto to!”
I tutaj pojawia się np:
>[…] Artur Bartoszewicz. To ekonomista, wykładowca SGH, który zdobywa popularność w internecie jako komentator o profilu prawicowo-antyestablishmentowym. Jego postulaty wyborcze to m.in. wprowadzenie wiążących referendów, veta obywatelskiego, likwidacja finansowania partii politycznych z budżetu państwa,
No “prawicowo-antyestablishmentowy” trochę śmierdzi, ale postulaty póki co mi się podobają. Przy okazji ekonomista, wykładowca – “może coś tam się zna” – co może pójść nie tak? Czytam dalej.
>patriotyczne wychowanie zakładające m.in. codzienne składanie przyrzeczenia wierności RP przez dzieci w wieku szkolnym,
Spodziewałem się tego po prawicy, ale to jeszcze nie jest takie tragiczne.
>dostęp do broni dla każdego dorosłego obywatela
Hm… No nie wiem czy to taki dobry pomysł.
>realizacja dużych projektów infrastrukturalnych
To zawsze brzmi dobrze.
>a także zmiana hymnu na „Rotę”
Co? Dlaczego? Po co?
>Bartoszewicz jest także radykalnie antyukraiński.
Eh.
>Twierdzi, że Ukraińcy to śmiertelne zagrożenie dla Polski, że bardziej prawdopodobna jest inwazja Ukrainy na Polskę niż Rosji na Polskę, a Wołodymyra Zełeńskiego należy zakuć w kaftan bezpieczeństwa.
No i chuj z tego było.
Później zauważam, że to okopress i stwierdzam, że jak zawsze zrobię analizę z wielu źródeł bezpośrednio przed wyborami, ale nie łudzę się zbytnio i pewnie skończę głosując na Trzaskowskiego. Kolejny sezon wyborów w Polsce zapowiada się podobnie do poprzedniego.
YppahReggirt on
Ciekawe czy “antysystemowa” prawica zrobi taki sam numer jak w 2015. Te same osoby zbierały podpisy na trzech listach Wilka, Brauna i Korwina. Wiedzieli, że nie wejdą do drugiej tury ale zwiększą sobie czas antenowy na prawicowy przekaz. Też w debatach kandydatów mieli przewagę czasu i przekazu.
4 commenti
Czyli tak;
Trzaskowski
Mentzen
Hołownia
Kandydat PiSu
Biejat
Zandberg
Braun
Bartoszewicz
Kto raczej zdobędzie jeszcze podpisy;
Tanajno
Jakubiak
Stanowski
Woch
Starosielec
Żółtek
Maciak
Kto ma szansę na zdobycie podpisów;
Szumlewicz
Papis
Cichos
Kubań
Lewicki
Reszta raczej nie ma szans zdobyć podpisów do 4 kwietnia.
A więc wychodzi 20 kandydatów.
W 2020 było 11 kandydatów;
Hołownia
Biedroń
Kosiniak
Trzaskowski
Duda
Bosak
Żółtek
Jakubiak
Witkowski
Piotrowski
To fajnie teraz niech zaczną wreszcie ostro kampanię
Nie wiem jak Wy, ale zawsze jak są wybory to przeglądam wstępnie profile kandydatów i czasem mam takie “o coś nowego, warto sprawdzić kto to!”
I tutaj pojawia się np:
>[…] Artur Bartoszewicz. To ekonomista, wykładowca SGH, który zdobywa popularność w internecie jako komentator o profilu prawicowo-antyestablishmentowym. Jego postulaty wyborcze to m.in. wprowadzenie wiążących referendów, veta obywatelskiego, likwidacja finansowania partii politycznych z budżetu państwa,
No “prawicowo-antyestablishmentowy” trochę śmierdzi, ale postulaty póki co mi się podobają. Przy okazji ekonomista, wykładowca – “może coś tam się zna” – co może pójść nie tak? Czytam dalej.
>patriotyczne wychowanie zakładające m.in. codzienne składanie przyrzeczenia wierności RP przez dzieci w wieku szkolnym,
Spodziewałem się tego po prawicy, ale to jeszcze nie jest takie tragiczne.
>dostęp do broni dla każdego dorosłego obywatela
Hm… No nie wiem czy to taki dobry pomysł.
>realizacja dużych projektów infrastrukturalnych
To zawsze brzmi dobrze.
>a także zmiana hymnu na „Rotę”
Co? Dlaczego? Po co?
>Bartoszewicz jest także radykalnie antyukraiński.
Eh.
>Twierdzi, że Ukraińcy to śmiertelne zagrożenie dla Polski, że bardziej prawdopodobna jest inwazja Ukrainy na Polskę niż Rosji na Polskę, a Wołodymyra Zełeńskiego należy zakuć w kaftan bezpieczeństwa.
No i chuj z tego było.
Później zauważam, że to okopress i stwierdzam, że jak zawsze zrobię analizę z wielu źródeł bezpośrednio przed wyborami, ale nie łudzę się zbytnio i pewnie skończę głosując na Trzaskowskiego. Kolejny sezon wyborów w Polsce zapowiada się podobnie do poprzedniego.
Ciekawe czy “antysystemowa” prawica zrobi taki sam numer jak w 2015. Te same osoby zbierały podpisy na trzech listach Wilka, Brauna i Korwina. Wiedzieli, że nie wejdą do drugiej tury ale zwiększą sobie czas antenowy na prawicowy przekaz. Też w debatach kandydatów mieli przewagę czasu i przekazu.