La legge che riparava il mercato immobiliare è stata adottata dal governo. Questo successivo successo di sinistra consentirà a PLN 50 miliardi per i prossimi 10 anni sull’edilizia sociale
La legge che riparava il mercato immobiliare è stata adottata dal governo. Questo successivo successo di sinistra consentirà a PLN 50 miliardi per i prossimi 10 anni sull’edilizia sociale
Dobrze,dobrze, już dzisiaj załapałem – lewica dobra, memcen zły
Downtown-Theme-3981 on
Ale ze spoldzielniami to mogli przy okazji zrobic porzadek, przeciez to jeden wielki syf
midnight_rum on
Ale jestem pozytywnie zaskoczony że to przeszło
Affectionate-Cell-71 on
Lewicy w rzadzie a nie Zandberga i partii Razem – warto pamietac.
desf15 on
Czemu zakaz sprzedaży mieszkań komunalnych jest tylko na 25 lat, a nie permanentnie? Przecież sprzedawanie tego nie ma sensu.
Specific-Energy315 on
Czy któs może ELI5?
j_gitczak on
Jedyne co mogłoby naprawić rynek mieszkaniowy to podatek od wartości gruntu (nie ma on nic wspólnego z podatkiem katastralnym). Nie będę się dokładnie zagłębiał w mechanizm działania, jak ktoś jest zainteresowany, polecam poczytać [na tej stronce](https://gameofrent.com/content/is-land-a-big-deal), ale w skrócie chodzi o to żeby opodatkować bezpośrednio wzrost wartości gruntu – ma to sens dlatego bo wartość gruntu wrasta dzięki rozwojowi tego co jest dookoła kawałka ziemi a nie tego co jest na niej, więc nie ma sensu żeby zarabiał na tym akurat właściciel ziemi.
Niestety pomysł jest mało popularny w takim sensie że mało kto w ogóle wie o jego istnieniu, ale aktywnych jego przeciwników jest znikoma ilość, bo jest on na tyle solidny że każdy argument przeciwko ma porządny kontrargument, a korzyści samego podatku są dużo obszerniejsze niż samo obniżenie cen mieszkań, a tracą na nim jedynie ludzie którzy się utrzymują głównie z nieruchomości, więc jeszcze raz polecam poczytać o nim.
CertainBattle2521 on
Jak dobrze zrozumiałem: Finansowanie z pieniędzy podatników w formie bezzwrotnych grantów i tanich kredytów budowy mieszkań, za które potem średnio zarabiajacy muszą wpłacić ~30% wartości by wynająć je długoterminowo za ~30-40% mniejszy kosz najmu, jednocześnie nie mając możliwości wykupu mieszkania. Dodatkowo 30% które wpłacili odpowiada mniej więcej cenie za 12 lat najmu, nie podlega żadnej waloryzacji i zostanie zwrócone po zakonczeniu najmu. Tymczasem “odpowiedni ludzie” czekaja 25 lat żeby to wybudowane z pomocą podatnika mieszkanie odkupić za niską cene z uśmiechem na ustach.
Brzmi super, NGL!
Eryk0201 on
* 4,9 mld + 1 mld co rok – super. Do tej pory wydawano ok. 3 mld i zwiększało się o ok. 100 mln rocznie. Nie będzie tak, że nagle wysypie tysiące mieszkań miesięcznie, ale 2 razy więcej kasy już w 2026.
* Alarmuje mnie jednak “podniesienie limitu wydatków” – czy to znaczy, że rząd będzie “mógł” tyle przeznaczyć, ale czy rzeczywiście przeznaczy, będą decydować indywidualne ustawy budżetowe na dany rok?
* Kolejne “ALE” – jeśli dobrze rozumiem, nie mamy wprost napisane, że to jest kasa TYLKO na budowę/utrzymanie mieszkań, ale ogólnie na “mieszkania” – być może będzie to zrobione tak, że te środki będą mogły być przeznaczone na dopłaty do kredytów, jak to już próbowano zrobić w sierpniu 2024 (co Lewica odrzuciła):
* skupienie na TBS – super. Sam właśnie dostałem się do TBS i jakie to jest tanie i dobre to ja pierdolę,
* wypełnienie celów mieszkaniowych KPO – super, bo już pojawiały się projekty likwidujące ten cel,
* przyciśnięcie deweloperów w DFG – super.
* możliwość sprzedaży po 25 latach – mogłoby być nigdy, ale zawsze to jakieś ograniczenie prywatyzacji,
* wsparcie dla SAN – mieszane uczucia. To działa tak, że wynajmujesz od miasta, które wynajmuje od dewelopera. Dla mieszkańca wychodzi niewiele taniej, niż wynajmowanie od prywaciarza. Już lepiej by było wszystko dać na TBS/socjalne.
10 commenti
Dobrze,dobrze, już dzisiaj załapałem – lewica dobra, memcen zły
Ale ze spoldzielniami to mogli przy okazji zrobic porzadek, przeciez to jeden wielki syf
Ale jestem pozytywnie zaskoczony że to przeszło
Lewicy w rzadzie a nie Zandberga i partii Razem – warto pamietac.
Czemu zakaz sprzedaży mieszkań komunalnych jest tylko na 25 lat, a nie permanentnie? Przecież sprzedawanie tego nie ma sensu.
Czy któs może ELI5?
Jedyne co mogłoby naprawić rynek mieszkaniowy to podatek od wartości gruntu (nie ma on nic wspólnego z podatkiem katastralnym). Nie będę się dokładnie zagłębiał w mechanizm działania, jak ktoś jest zainteresowany, polecam poczytać [na tej stronce](https://gameofrent.com/content/is-land-a-big-deal), ale w skrócie chodzi o to żeby opodatkować bezpośrednio wzrost wartości gruntu – ma to sens dlatego bo wartość gruntu wrasta dzięki rozwojowi tego co jest dookoła kawałka ziemi a nie tego co jest na niej, więc nie ma sensu żeby zarabiał na tym akurat właściciel ziemi.
Niestety pomysł jest mało popularny w takim sensie że mało kto w ogóle wie o jego istnieniu, ale aktywnych jego przeciwników jest znikoma ilość, bo jest on na tyle solidny że każdy argument przeciwko ma porządny kontrargument, a korzyści samego podatku są dużo obszerniejsze niż samo obniżenie cen mieszkań, a tracą na nim jedynie ludzie którzy się utrzymują głównie z nieruchomości, więc jeszcze raz polecam poczytać o nim.
Jak dobrze zrozumiałem: Finansowanie z pieniędzy podatników w formie bezzwrotnych grantów i tanich kredytów budowy mieszkań, za które potem średnio zarabiajacy muszą wpłacić ~30% wartości by wynająć je długoterminowo za ~30-40% mniejszy kosz najmu, jednocześnie nie mając możliwości wykupu mieszkania. Dodatkowo 30% które wpłacili odpowiada mniej więcej cenie za 12 lat najmu, nie podlega żadnej waloryzacji i zostanie zwrócone po zakonczeniu najmu. Tymczasem “odpowiedni ludzie” czekaja 25 lat żeby to wybudowane z pomocą podatnika mieszkanie odkupić za niską cene z uśmiechem na ustach.
Brzmi super, NGL!
* 4,9 mld + 1 mld co rok – super. Do tej pory wydawano ok. 3 mld i zwiększało się o ok. 100 mln rocznie. Nie będzie tak, że nagle wysypie tysiące mieszkań miesięcznie, ale 2 razy więcej kasy już w 2026.
* Alarmuje mnie jednak “podniesienie limitu wydatków” – czy to znaczy, że rząd będzie “mógł” tyle przeznaczyć, ale czy rzeczywiście przeznaczy, będą decydować indywidualne ustawy budżetowe na dany rok?
* Kolejne “ALE” – jeśli dobrze rozumiem, nie mamy wprost napisane, że to jest kasa TYLKO na budowę/utrzymanie mieszkań, ale ogólnie na “mieszkania” – być może będzie to zrobione tak, że te środki będą mogły być przeznaczone na dopłaty do kredytów, jak to już próbowano zrobić w sierpniu 2024 (co Lewica odrzuciła):
https://preview.redd.it/mgdvkvp1wgpe1.png?width=1147&format=png&auto=webp&s=7cf7d30d2f12b0d34211ba696b019244a340a6ae
* skupienie na TBS – super. Sam właśnie dostałem się do TBS i jakie to jest tanie i dobre to ja pierdolę,
* wypełnienie celów mieszkaniowych KPO – super, bo już pojawiały się projekty likwidujące ten cel,
* przyciśnięcie deweloperów w DFG – super.
* możliwość sprzedaży po 25 latach – mogłoby być nigdy, ale zawsze to jakieś ograniczenie prywatyzacji,
* wsparcie dla SAN – mieszane uczucia. To działa tak, że wynajmujesz od miasta, które wynajmuje od dewelopera. Dla mieszkańca wychodzi niewiele taniej, niż wynajmowanie od prywaciarza. Już lepiej by było wszystko dać na TBS/socjalne.
“Naprawiająca” XD