
Ciao
Un anno fa ho messo 56 Thuja. Abbiamo aprile e solo uno si distingue dal resto. Non è marrone ma è giallo e probabilmente la punta asciutta. Felice come tutti in autunno e primavera. Non so più se scavare perché fa parte della siepe.
https://i.redd.it/980t5mzzn0te1.jpeg
di Alarming_Union_8085
19 commenti
Moim zdaniem uschnie w całości w tym roku.
Kill them all !
Jak możesz?! Wiadomo, że trzeba dać jej szanse! Jeśli nie da rady to niech przynajmniej odejdzie w spokoju i na własnych warunkach! /s
Nie skazywał bym jej na śmierć. Używaj nawozów, obserwuj, może się zregenerować
Znam to, psy oszczywają. Ogródź elektrycznym pastuchem.
Umrze tak na 50%
Jak tuja to nie szkoda
Co wy widzicie w tych roślinach cmentarnych?
Sprawdziłbym korę i w miarę płytko położone korzenie w obrębie karpy/podstawy krzaka (tak by nie robić wielkich wykopek). Patrzyłbym na spękania i brązowo-brunatne plamy na korze lub gnijące korzenie. Jeśli kora już się tam łuszczy to czy czerwono brunatne ślady na miazdze występują. Mogą to być początkowe objawy fytoftyrozy (choroba grzybiczna) krzaka. Tutaj polecam popatrzeć w necie jak to wygląda na drewnie.
Jeśli okaże się że tak, to bym wykopał jak najszybciej i spalił krzak. Miejsce dobrze wyczyścił z korzeni i jeszcze dla wszystkiego zlał jakimś fungicydem (magnicur lub scorpion) ziemię by ubić grzyba.
Uschnie na 90%. Najlepiej już teraz ją wymień na jakąś inną.
Łk, 13, 6-9:
I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. 7 Rzekł więc do ogrodnika: “Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?” 8 Lecz on mu odpowiedział: “Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; 9 może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć”».
Z tujami i kosiarkami robi się tylko jedno – pali się je.
Może spróbuj jeszcze obsypać ziemia, nie wiem czym nawozisz ale Yara Mila jest niezła, na pewno nie szczędziłbym wody też w miare regularnie. No i pytanie czy to nie przędziorek ci się dobrał do niej, jeśli tak to warto spryskac olejem parafinowym (1% stężenie maks)
I pewnie wybrałbym ze środka te brązowe galazki, żeby nowe miały miejsce
legendy mówią, że w dniu sądu polak z najbardziej zasranym tujami podwórkiem zasiądzie przy pańskim stole obok samego papierza, ratuj ją bo 55 tui to zdecydowanie za mało
Pomaluj zielonym sprejem i będzie lux
O w końcu temat dla mnie. W tujach spędziłem ponad 15 lat życia więc cośtam wiem. Otóż raczej padnie. Chociaż może tylko wydaje mi się ale chyba z drugiej strony wygląda lepiej? Jeśli tak to dałbym jej szansę to twarde skurczybyki są. Pytanie kiedy sadzone i i jaka ziemia. No i czy jest szansa że akurat w tym miejscu działki coś jest nie tak z ziemią? Jeśli tak wygląda tylko z jednej strony to najprawdopodobniej korzeń został ucięty za mocno i ta strona akurat to odczuwa najbardziej. W takim wypadku może cała strona zbrązowieć i zajmie parę sezonów zanim zacznie wyglądać znowu sensownie
nie ma thuja
Jej nie lubię tui. Takie cmentarne rośliny.
Wytnij wszystkie i posadź gatunki krajowe, np. graby, lipy, klony, dęby, buki kupione w najbliższym leśnictwie. Wszystko co żyje będzie ci wdzięczne. Ptaki będą miały co jeść, bo pojawią się owady, a może nawet będziesz mieć wiewiórki.
Tuje to pustynia, jedzą je tylko tarczówki.
Tujon to trucizna.