Interesujący artykuł. Na razie w zasadzie nic się jeszcze nie stało, ale jest przedsmak tego co może nas czekać.
Właściwie to nie jestem zdziwiony. Wiadomo było, że najwięksi gracze będą grać na siebie, nie na nas. A my jesteśmy tu gdzie jesteśmy.
Trochę sobie na to sami zapracowaliśmy. Mieszkamy gdzie mieszkamy, powinniśmy mieć podejście do bezpieczeństwa co najmniej jak Finlandia (bardziej jak 7 Finlandii). Nie wiem jak by ludzie zareagowali, gdyby im powiedzieć, że u nas nie będzie tak bogato jak na zachodzie, bo musimy inwestować w bezpieczeństwo. Nie wiem w sumie kto by nawet miał to powiedzieć.
Kupowanie spoza UE nigdy nie powinno być fundowane z wspólnego zadłużenia, ani z funduszy unijnych.
Polskie rządy uwielbiają łape wyciagać po kase, a potem pośpiesznym trybem, byle tego w Polsce/Europie nie wydać. XD
“Pruskie” zasady/regulacje/beton kontraktów zbrojeniowych dotyczy wyłącznie PGZ/lokalnego przemysłu,gdzie każdy papierek,pseudo certyfikat musi się zgadzać, byle tylko lokalnej produkcji nie rozpocząć, albo kontraktu przyklepać.
Ten sam papierek magicznie nie jest potrzebny gdy przepychany jest 100% polityczny zakup w USA, Korei, i nagle czołgi WP mogą mieć każdy przycisk na display’ach po angielsku, dokumentacje szkoleniową przetłumaczoną pewnie przez AI, wiec jednak da się jebać żarem regulaminy w WP xDDD
>>!Tylko jak kupujesz od grubasa z Missisipi, nie metryczne czołgi przejdą żywe przez beton MON’u!<
3 commenti
Interesujący artykuł. Na razie w zasadzie nic się jeszcze nie stało, ale jest przedsmak tego co może nas czekać.
Właściwie to nie jestem zdziwiony. Wiadomo było, że najwięksi gracze będą grać na siebie, nie na nas. A my jesteśmy tu gdzie jesteśmy.
Trochę sobie na to sami zapracowaliśmy. Mieszkamy gdzie mieszkamy, powinniśmy mieć podejście do bezpieczeństwa co najmniej jak Finlandia (bardziej jak 7 Finlandii). Nie wiem jak by ludzie zareagowali, gdyby im powiedzieć, że u nas nie będzie tak bogato jak na zachodzie, bo musimy inwestować w bezpieczeństwo. Nie wiem w sumie kto by nawet miał to powiedzieć.
Rozwiązanie jest słuszne, celem jest maksymalnie uniezależnienie się UE od państw spoza bloku. Nic dziwnego, że skorzysta na tym Francja, bo zawsze starała zachować maksymalną niezależnośc swojego sektora obronnego. Polska za to wolała w swoim szale zakupowym [dotować przemysł Korei Południowej](https://radar.rp.pl/przemysl-obronny/art39522791-koreanska-bron-zderzyla-sie-z-polskimi-krabami) i USA [zamiast skupić się na maksymalnym rozwoju rozwoju rodzimego](https://www.ft.com/content/65dded05-e331-4f48-8897-112f1d2b8dac). Na szczęście Parlament Europejski wykazał się bardziej długoterminowym myśleniem.
Kupowanie spoza UE nigdy nie powinno być fundowane z wspólnego zadłużenia, ani z funduszy unijnych.
Polskie rządy uwielbiają łape wyciagać po kase, a potem pośpiesznym trybem, byle tego w Polsce/Europie nie wydać. XD
“Pruskie” zasady/regulacje/beton kontraktów zbrojeniowych dotyczy wyłącznie PGZ/lokalnego przemysłu,gdzie każdy papierek,pseudo certyfikat musi się zgadzać, byle tylko lokalnej produkcji nie rozpocząć, albo kontraktu przyklepać.
Ten sam papierek magicznie nie jest potrzebny gdy przepychany jest 100% polityczny zakup w USA, Korei, i nagle czołgi WP mogą mieć każdy przycisk na display’ach po angielsku, dokumentacje szkoleniową przetłumaczoną pewnie przez AI, wiec jednak da się jebać żarem regulaminy w WP xDDD
>>!Tylko jak kupujesz od grubasa z Missisipi, nie metryczne czołgi przejdą żywe przez beton MON’u!<