>Autorzy raportu bazowali na wyniku przeprowadzonej ankiety, z której wynika, że **4 proc. osób LGBT ma dzieci**. A gdy powiązano to z kolejnym szacunkiem – ok. 7 proc. Polaków i Polek w grupie wiekowej 18–49 (ok. 17 mln osób) jest LGBT – to obliczenia ostatecznie wskazały na ok. **50 tys. dzieci**.
LordLorq on
Ale Trzaskowski nigdy nie mówił, że jest za adopcja dzieci przez pary jednopłciowe.
Od bardzo dawna jest natomiast za związkami partnerskimi, w przeszłości wyrażał też poparcie dla małżeństw jednopłciowych (mówił że jako prezydent Warszawy chciałby móc udzielić takiego ślubu).
Natomiast Krzysztof Śmieszek, jako prawnik i osoba żyjąca w jednopłciowym związku powinien rozumieć jaka jest różnica pomiędzy adopcja, a przysposobieniem.
Kwestia adopcji dzieci “żyjących w tęczowych rodzinach” nie dotyczy – dotyczy ich kwestia przysposobienia.
Odnośnie przysposobienia Trzaskowski się nigdy nie wypowiadał – ale znając jego poglądy w kwestiach osób LGBT wydaje mi się że nie miałby z tym problemu.
Pan Krzysztof nie rozumie tego, czy doskonale rozumie ale manipuluje próbując zniechęcić wyborców do głosowania na Trzaskowskiego w pierwszej turze?
vonGlick on
Niestety w obecnym klimacie politycznym publiczna deklaracja za adopcją par jednopłciowych to polityczne samobójstwo. Ten problem istnieje tylko w przestrzeni politycznej bo w Polsce nie ma dzieci do adopcji a sama procedura jest bardzo skomplikowana.
According-Buyer6688 on
Jako gej, który bardzo by chciał legalizacji adopcji dzieci:
Czy jest mi smutno z faktu, że tak nastroje polityczne wygląda w Polsce? Tak, bardzo.
Czy jestem zły na Rafała, że w wywiadach głosi bezpieczną tezę? Nie, zdecydowanie nie. Gdyby powiedział inaczej, to prawica dorwałaby się do władzy, co znaczyłoby większe problemy dla mnie. Niech oni pierwsze wprowadzą związki partnerskie, to i tak będzie duży sukces…
otherdsc on
To jest chlodna kalkulacja, ile glosow moze zyskac / stracic bedac pro / anty. Wyszlo pewnie, ze lepiej grac bezpiecznie anty.
aro_plane on
Pisowcy zaskoczeni poglądami Trzaskowskiego, które są znane od lat xD. Próbują i próbują coś znaleźć żeby odwrócić uwagę od afery Nawrockiego, ale idzie im tak topornie że aż mi ich żal. Chociaż nie, ani trochę.
Damciok22 on
Pretencje do sąsiada nie do Trzaskowskiego.Naród jest jaki jest a rozwiązaniem jest edukacja. W Polsce nie ma nawet związków partnerskich a wy chcecie adopcji przecież to jakby wymagać od kraju afrykańskiego używania papierowych słomek gdzie śmieci walą się pod nogami.
szczszqweqwe on
Ok.
Sam uważam, że w naszym kraju najpierw trzeba wprowadzić minimum związki partnerskie do których będą miały dostęp pary homoseksualne, a za 20 lat rozmawiać o adopcji przez pary jednopłciowe.
Skoro nawet teraz jest tak ciężko pozwolić na legalizowanie związków jednopłciowych to minie sporo czasu zanim konserwatywna część społeczeństwa uzna, że to nie jest coś złego.
GregBobrowski on
Najbardziej letni z letnich kandydatów.
mixererek on
Lewicowi i tak na niego zagłosują w drugiej turze, więc zależy mu na głosach prawicowych. Prosta matematyka.
Had_to_ask__ on
Tęsknię za poprzednią kampanią, w której Trzaskowski był królem polskiego LGBT. Jednak TVPIS to chociaż czasem człowieka podniosła na duchu swoimi doniesieniami.
ItsJustMeHeer on
Jak byłem dzieckiem to kryłem się z byciem gejem, mając nadzieję, że zanim dorosnę to może się dużo pozmieniać. Zjebało mi to psychikę, ale jeszcze żyję (choć z tym mogło być różnie). Później zweryfikowałem swoje nadzieje jedynie do tego, że może jak będę miał 30-40 lat to Polska już dorośnie do tego. Obecnie mam 22 lata i nie mam już takich nadziei. Codziennie tylko myślę, dokąd wyjechać i nie widzę swojej przyszłości w Polsce, mimo, że w zasadzie mam tu wszystko – rodzinę, znajomych, dobrze płatną pracę.
Jak nie byłem tak otwarty z byciem gejem to jakoś mnie to tak nie dotykało co się mówi lub robi w przestrzeni publicznej, ale odkąd przestałem się z tym kryć, to zwyczajnie mnie to męczy. To, że toczą się dyskusje o tym czy powinienem mieć jakieś prawa czy nie tylko dlatego, że urodziłem się taki a nie inny.
paavo18 on
Nie, od zawsze tak mówił. Jestem gejem, a i tak na niego zagłosuję, nie dam sobie wmówić, że jest jakimś homofobem. Dyskutowanie o adopcji w kraju, w którym nie ma zwykłych związków partnerskich… Powodzenia
WhiteWolf61916 on
Znaczy polityk mówi to co najbardziej mu się kalkuluje powiedzieć niezależnie od własnego zdania? Nowe, nie znałem…
nightblackdragon on
Czym miałbym być zaskoczony? Trzaskowski nigdy nie mówił, że jest za adopcją dla par jednopłciowych, a biorąc pod uwagę ogólne poglądy partii z której się wywodzi, zaskoczyłbym się gdyby było inaczej. Nie wiem więc dla kogo miałoby to być zaskoczenie, chyba jedynie dla kogoś kto poglądy kandydatów sprawdza tuż przed wyborami a po wyborach o nich zapomina.
iceasteroid on
Co powie dzieciom wychowującym się w tęczowych rodzinach?
Powie im, że ich sytuacja prawna powinna zostać uregulowana. Np. poprzez zapisy o przysposobieniu dziecka jednego z partnerów, które miały się znaleźć w ustawie o związkach partnerskich (ale PSL tego nie lubi).
Myślę, że to jest specyficzny problem z którym zgodzi się nawet wiele osób przeciwnych adopcji przez takie pary.
Natomiast to są dwa różne tematy.
Gerblinoe on
Ale ktoś myślał że jest inaczej? Może poza jakimiś fanami Republiki gdzie Trzaskowskiego robią na super LGBT+ allay xd
Croupier157 on
Stara się jak może o głosy osób z prawej strony politycznej, bo doskonale wie że każdy z lewej odda głos w drugiej turze na niego.
22 commenti
Nie, trzaskowski od 2020 taki pogląd głosi.
W żadnym stopniu – on nigdy nie twierdził inaczej w zasadzie.

Jeśli to prawda, to Ewolucja Poglądów Przodującego Kandydata ma już swego GIFA.
ED: Dzięki za skorygowanie mego niedoinformowania. Precelek pozostaje moim zdaniem trafny jako symbol przedziwne przeciwstawnych poglądów.
A co Śmiszek zrobił dla par jednopłciowych poza ucieczką do Europarlamentu przed ustawą o mowie nienawiści?
Ja jestem zaskoczony tym, że 50 tys dzieci jest wychowywanych przez pary jednopłciowe. Na szybko poszukałem jak do tego doszli ( [https://www.onet.pl/informacje/demagog/nowicka-o-liczbie-dzieci-wychowywanych-przez-pary-jednoplciowe/xh8my96,30bc1058](https://www.onet.pl/informacje/demagog/nowicka-o-liczbie-dzieci-wychowywanych-przez-pary-jednoplciowe/xh8my96,30bc1058) )
>
>Autorzy raportu bazowali na wyniku przeprowadzonej ankiety, z której wynika, że **4 proc. osób LGBT ma dzieci**. A gdy powiązano to z kolejnym szacunkiem – ok. 7 proc. Polaków i Polek w grupie wiekowej 18–49 (ok. 17 mln osób) jest LGBT – to obliczenia ostatecznie wskazały na ok. **50 tys. dzieci**.
Ale Trzaskowski nigdy nie mówił, że jest za adopcja dzieci przez pary jednopłciowe.
Od bardzo dawna jest natomiast za związkami partnerskimi, w przeszłości wyrażał też poparcie dla małżeństw jednopłciowych (mówił że jako prezydent Warszawy chciałby móc udzielić takiego ślubu).
Natomiast Krzysztof Śmieszek, jako prawnik i osoba żyjąca w jednopłciowym związku powinien rozumieć jaka jest różnica pomiędzy adopcja, a przysposobieniem.
Kwestia adopcji dzieci “żyjących w tęczowych rodzinach” nie dotyczy – dotyczy ich kwestia przysposobienia.
Odnośnie przysposobienia Trzaskowski się nigdy nie wypowiadał – ale znając jego poglądy w kwestiach osób LGBT wydaje mi się że nie miałby z tym problemu.
Pan Krzysztof nie rozumie tego, czy doskonale rozumie ale manipuluje próbując zniechęcić wyborców do głosowania na Trzaskowskiego w pierwszej turze?
Niestety w obecnym klimacie politycznym publiczna deklaracja za adopcją par jednopłciowych to polityczne samobójstwo. Ten problem istnieje tylko w przestrzeni politycznej bo w Polsce nie ma dzieci do adopcji a sama procedura jest bardzo skomplikowana.
Jako gej, który bardzo by chciał legalizacji adopcji dzieci:
Czy jest mi smutno z faktu, że tak nastroje polityczne wygląda w Polsce? Tak, bardzo.
Czy jestem zły na Rafała, że w wywiadach głosi bezpieczną tezę? Nie, zdecydowanie nie. Gdyby powiedział inaczej, to prawica dorwałaby się do władzy, co znaczyłoby większe problemy dla mnie. Niech oni pierwsze wprowadzą związki partnerskie, to i tak będzie duży sukces…
To jest chlodna kalkulacja, ile glosow moze zyskac / stracic bedac pro / anty. Wyszlo pewnie, ze lepiej grac bezpiecznie anty.
Pisowcy zaskoczeni poglądami Trzaskowskiego, które są znane od lat xD. Próbują i próbują coś znaleźć żeby odwrócić uwagę od afery Nawrockiego, ale idzie im tak topornie że aż mi ich żal. Chociaż nie, ani trochę.
Pretencje do sąsiada nie do Trzaskowskiego.Naród jest jaki jest a rozwiązaniem jest edukacja. W Polsce nie ma nawet związków partnerskich a wy chcecie adopcji przecież to jakby wymagać od kraju afrykańskiego używania papierowych słomek gdzie śmieci walą się pod nogami.
Ok.
Sam uważam, że w naszym kraju najpierw trzeba wprowadzić minimum związki partnerskie do których będą miały dostęp pary homoseksualne, a za 20 lat rozmawiać o adopcji przez pary jednopłciowe.
Skoro nawet teraz jest tak ciężko pozwolić na legalizowanie związków jednopłciowych to minie sporo czasu zanim konserwatywna część społeczeństwa uzna, że to nie jest coś złego.
Najbardziej letni z letnich kandydatów.
Lewicowi i tak na niego zagłosują w drugiej turze, więc zależy mu na głosach prawicowych. Prosta matematyka.
Tęsknię za poprzednią kampanią, w której Trzaskowski był królem polskiego LGBT. Jednak TVPIS to chociaż czasem człowieka podniosła na duchu swoimi doniesieniami.
Jak byłem dzieckiem to kryłem się z byciem gejem, mając nadzieję, że zanim dorosnę to może się dużo pozmieniać. Zjebało mi to psychikę, ale jeszcze żyję (choć z tym mogło być różnie). Później zweryfikowałem swoje nadzieje jedynie do tego, że może jak będę miał 30-40 lat to Polska już dorośnie do tego. Obecnie mam 22 lata i nie mam już takich nadziei. Codziennie tylko myślę, dokąd wyjechać i nie widzę swojej przyszłości w Polsce, mimo, że w zasadzie mam tu wszystko – rodzinę, znajomych, dobrze płatną pracę.
Jak nie byłem tak otwarty z byciem gejem to jakoś mnie to tak nie dotykało co się mówi lub robi w przestrzeni publicznej, ale odkąd przestałem się z tym kryć, to zwyczajnie mnie to męczy. To, że toczą się dyskusje o tym czy powinienem mieć jakieś prawa czy nie tylko dlatego, że urodziłem się taki a nie inny.
Nie, od zawsze tak mówił. Jestem gejem, a i tak na niego zagłosuję, nie dam sobie wmówić, że jest jakimś homofobem. Dyskutowanie o adopcji w kraju, w którym nie ma zwykłych związków partnerskich… Powodzenia
Znaczy polityk mówi to co najbardziej mu się kalkuluje powiedzieć niezależnie od własnego zdania? Nowe, nie znałem…
Czym miałbym być zaskoczony? Trzaskowski nigdy nie mówił, że jest za adopcją dla par jednopłciowych, a biorąc pod uwagę ogólne poglądy partii z której się wywodzi, zaskoczyłbym się gdyby było inaczej. Nie wiem więc dla kogo miałoby to być zaskoczenie, chyba jedynie dla kogoś kto poglądy kandydatów sprawdza tuż przed wyborami a po wyborach o nich zapomina.
Co powie dzieciom wychowującym się w tęczowych rodzinach?
Powie im, że ich sytuacja prawna powinna zostać uregulowana. Np. poprzez zapisy o przysposobieniu dziecka jednego z partnerów, które miały się znaleźć w ustawie o związkach partnerskich (ale PSL tego nie lubi).
Myślę, że to jest specyficzny problem z którym zgodzi się nawet wiele osób przeciwnych adopcji przez takie pary.
Natomiast to są dwa różne tematy.
Ale ktoś myślał że jest inaczej? Może poza jakimiś fanami Republiki gdzie Trzaskowskiego robią na super LGBT+ allay xd
Stara się jak może o głosy osób z prawej strony politycznej, bo doskonale wie że każdy z lewej odda głos w drugiej turze na niego.