Dlatego najlepsze rozliczenie jest po zużyciu wody
FancyAd5067 on
Może za mało spałam ale przeczytałam “Aborcja odpadowa” xd
Solony_precel on
“Uprzejmie donoszę…” 😂
Teepees72 on
W mojej miejscowości za odbiór śmieci się według zużycia wody. Za 3 osoby wychodzi 204 zł miesięcznie za śmieci segregowane lub 322 zł miesięcznie bez segregacji. Dzięki stawce od zużytej wody nie ma potrzeby zgłaszania ilości osób zamieszkujących dom/mieszkanie.
werka34534534 on
Bardzo dobrze, część osób mieszka a nie opłaca składek a przynosi śmieci.
szczszqweqwe on
Co jak ktoś zgłaszający zawyży ilość mieszkańców zawiadamiając urząd? Mam nadzieję, że ogarnęli możliwość wystąpienia takich przypadków.
OmniSzron on
Albo ja czegoś nie ogarniam, albo autorzy notki. “Abolicja odpadowa” powinno oznaczać, że nie ściga się kogoś za produkcję odpadów. A tutaj jest wręcz odwrotnie – to jest program podpierdalania sąsiadów za niezadeklarowane produkowanie odpadów (tak wnoszę po ostatnim akapicie).
Pierwszy akapit też nie ma sensu. W jaki sposób w danym okienku czasowym można “bez konsekwencji zgłaszać osoby […]”, skoro normalnie chyba też nie grożą za to żadne konsekwencje?
Czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego użyto tutaj sformułowania “abolicja”?
Bzyk74 on
Jaka to abolicja, skoro bedą wzywani do urzedu 🙂
kwesoly on
Ciężko to jest napisane, ale to ogłoszenie “można zgłosić ze się mieszka w 5 bez konsekwencji za to ze się do tej pory kłamało że we 2” a nie “można zgłosić ze sąsiadów mnogo”
9 commenti
Dlatego najlepsze rozliczenie jest po zużyciu wody
Może za mało spałam ale przeczytałam “Aborcja odpadowa” xd
“Uprzejmie donoszę…” 😂
W mojej miejscowości za odbiór śmieci się według zużycia wody. Za 3 osoby wychodzi 204 zł miesięcznie za śmieci segregowane lub 322 zł miesięcznie bez segregacji. Dzięki stawce od zużytej wody nie ma potrzeby zgłaszania ilości osób zamieszkujących dom/mieszkanie.
Bardzo dobrze, część osób mieszka a nie opłaca składek a przynosi śmieci.
Co jak ktoś zgłaszający zawyży ilość mieszkańców zawiadamiając urząd? Mam nadzieję, że ogarnęli możliwość wystąpienia takich przypadków.
Albo ja czegoś nie ogarniam, albo autorzy notki. “Abolicja odpadowa” powinno oznaczać, że nie ściga się kogoś za produkcję odpadów. A tutaj jest wręcz odwrotnie – to jest program podpierdalania sąsiadów za niezadeklarowane produkowanie odpadów (tak wnoszę po ostatnim akapicie).
Pierwszy akapit też nie ma sensu. W jaki sposób w danym okienku czasowym można “bez konsekwencji zgłaszać osoby […]”, skoro normalnie chyba też nie grożą za to żadne konsekwencje?
Czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego użyto tutaj sformułowania “abolicja”?
Jaka to abolicja, skoro bedą wzywani do urzedu 🙂
Ciężko to jest napisane, ale to ogłoszenie “można zgłosić ze się mieszka w 5 bez konsekwencji za to ze się do tej pory kłamało że we 2” a nie “można zgłosić ze sąsiadów mnogo”