Gli obblighi di Trzaskowski nei confronti degli elettori di sinistra – Fine dei pagamenti per prestiti (!), Social Construction, NFZ, Abort, Relazioni partner
A ta aborcja to wcale nie była jedną z ich obietnic wyborczych z 2023 i tak? I teraz to nazywamy wywalczeniem przez lewice jakiś zoobowiązań?
Megamind_43 on
I ja mam na niego głosować?
PapieszxD on
Związki partnerskie xD.
Przepraszam, ale dopóki zaścianek z PSL jest w koalicji, nigdy się tego nie doczekamy.
To samo z aborcją.
IllustratorWild213 on
Już to widzę
TexTheSlav on
Zaczyna się kupczenie, ale coś tu chyba nie wyszło.
Raz- gdyby cokolwiek z tego miało zostać zrealizowane, powinni odpowiednio wcześniej w trakcie kampanii odpowiednie programy już przygotować. Z pomocą rządu (sensowne aspekty Duda by podpisał). A nawet gdyby nie podpisal, mieliby dodatkowe argumenty dla zmiany prezydenta.
Dwa – ogólnikowe dyrdymały. Jak ma niby podpisać ustawe aborcyjną skoro nawet nie ma większości w sejmie żeby ją pchnąć? Zwiazki partnerskie? Za mało i za późno. NFZ? Konkrety please. Dopłaty do kredytów? Stare, znamy, a pewnie i tak skłamią.
Widać że dupa boli po pierwszej turze i wjeżdża desperacja.
Smol_Penor on
Mogliby coś nowego obiecać a nie od 10 lat to samo
Zdun1992 on
„Czas dopłat do kredytów się skończył” xD Tylko zakończą się wybory prezydenckie to obecny rząd będzie rękami i nogami przepychał ustawę „mieszkanie na start”. Kto myśli inaczej jest naiwny
7 commenti
A ta aborcja to wcale nie była jedną z ich obietnic wyborczych z 2023 i tak? I teraz to nazywamy wywalczeniem przez lewice jakiś zoobowiązań?
I ja mam na niego głosować?
Związki partnerskie xD.
Przepraszam, ale dopóki zaścianek z PSL jest w koalicji, nigdy się tego nie doczekamy.
To samo z aborcją.
Już to widzę
Zaczyna się kupczenie, ale coś tu chyba nie wyszło.
Raz- gdyby cokolwiek z tego miało zostać zrealizowane, powinni odpowiednio wcześniej w trakcie kampanii odpowiednie programy już przygotować. Z pomocą rządu (sensowne aspekty Duda by podpisał). A nawet gdyby nie podpisal, mieliby dodatkowe argumenty dla zmiany prezydenta.
Dwa – ogólnikowe dyrdymały. Jak ma niby podpisać ustawe aborcyjną skoro nawet nie ma większości w sejmie żeby ją pchnąć? Zwiazki partnerskie? Za mało i za późno. NFZ? Konkrety please. Dopłaty do kredytów? Stare, znamy, a pewnie i tak skłamią.
Widać że dupa boli po pierwszej turze i wjeżdża desperacja.
Mogliby coś nowego obiecać a nie od 10 lat to samo
„Czas dopłat do kredytów się skończył” xD Tylko zakończą się wybory prezydenckie to obecny rząd będzie rękami i nogami przepychał ustawę „mieszkanie na start”. Kto myśli inaczej jest naiwny