
Hanno 20 anni, hanno votato per Nawrocki. “Non voglio che la Polonia sia solo per le persone delle grandi città”
https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/mlodzi-zaglosowali-na-nawrockiego-jaki-wplyw-maja-na-nich-wiara-i-kosciol/0ebhphp,2b83378a
di super_max2
8 commenti
Czyli naoglądali się pierdół w Internecie i teraz mają kompleksy bo myślą że w Warszawie to wszyscy jedzą ośmiorniczki i ubierają się u Witkaca.
Czyli nie jeżdzą po Europie, taka sytuacja ma miejsce w krajach spoza UE (Albania, Ukraina i częściowo Serbia) oraz w wzorcu dla Pis’u czyli w Węgrach Orbana XD
No i zajebiście
Klasizm zbiera swoje żniwa.
Czyli są to ludzie, którzy chcą prostych przekazów, jasnych odpowiedzi i nie chcą żeby życie było skomplikowane. Wierzysz w Boga, albo i nie. Ślub, rodzina, dzieci, siłownia, Tiktok, lody w niedzielę i pizza w sobotę. Nie ma w tym nic złego, ba! Nie ma nic złego, że ktoś nie chce mieć studiów. Nie musi. To co PiS zrobił przez ostatnie 10 lat wybornie to wmówił tym ludziom, że nic nie musza. Nie muszą równać do góry, tacy jacy są są genialni. I to można nazwać tym mitycznym „powstaniem z kolan”.
Od razu przypominają mi się koledzy z klasy z gimnazjum – Stróża gmina Pcim lata 2004-2007 – „po co się uczysz?” „Jebany kujon i Ciota” „mamusi się boi i nie zapali fajki” „cipa co nie umie grać w piłkę”. Dzisiaj, gdybym napisał co myślałem o nich i co myślę poszły by na tym subie teksty o klasizmie. Bo moi państwo jako społeczeństwo chcemy żyć prosto i przestajemy cenić wykształcenie i perspektywy. Tacy jesteśmy, zaakceptujmy to. KO w następnych wyborach powinno śpiewać majteczki w kropeczki i dla mnie zatańczysz teraz dla mnie i wyglądasz idealnie i wygra!
Trochę to wygląda że ludzie ze wsi i małych miast śmieją się z dużych miast “że jedzą ośmiorniczki, że fą fą fą, że zapierdalają po angielsku i że wszyscy są tęczowi” i ogólnie takie strasznie stereotypowe i mocno negatywne podejście do miastowych, a jednocześnie narzekają że miasta patrzą na nich z góry i że to jest straszny klasizm i niesprawiedliwe.
Taki podwójny standard, Kali może śmiać z miast ale proszę nie ranić uczuć Kalego i nie robić żadnych żartów 🙁 no i to samo z “oni chcą nam narzucić jak my mamy żyć, a my jesteśmy konserwatywni i katoliccy i dumni z tego!”, ale jednocześnie próbują narzucić miastowym jak mają żyć.
Już mam trochę dość tej gadki że to klasizm i tak nie wolno, nie wolno nic mówić o małych miejscowościach bo im się zrobi przykro, a oni są zbyt prości, niewinni żeby wiedzieć że głosowanie na patole jak PiS to coś złego.
Kolejne artykuły pogłębiające podziały. Teraz miastowych napuszczają na ludzi z mniejszych miejscowości. Brrr. Każdy może głosować na kogo mu się podoba i to go w żaden sposób nie skreśla. Każdy widzi świat przez swoje soczewki i każdy ma inną perspektywę. Wyborów nie wygrywa się logiką i a emocjami. I jak widać wyniki potwierdziły. Poza tym nagonka na Nawrockiego mu pomogła, bo o nim mówili wszyscy, nawet inni kandydaci.
Wszędzie podziały, po co? W sumie wiadomo, ale, ze ludzie dalej się spinają.
Jeszcze jeden autobus/pociąg i wszyscy zaczną głosować na razem. No chyba, że ksiądz w kościele powie inaczej to wtedy nie.